Jaki trening wybrać?

W styczniu siłownie i kluby fitness przeżywają prawdziwe oblężenie. To wszystko przez nasze noworoczne postanowienia. U zdecydowanej większości z nas jedno z pierwszych miejsc zajmuje obietnica, że przyłożymy się do ćwiczeń i tym sposobem zawalczymy o lepszą sylwetkę. Musimy jednak pamiętać, że nie wystarczy zapisać się na siłownię. Bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego treningu, który będzie nam idealnie pasował.

Wybierając odpowiedni zestaw ćwiczeń musimy zastanowić się, na czym nam najbardziej zależy i jakie efekty chcielibyśmy osiągnąć. Jedynie, gdy po krótkim czasie zobaczymy efekty swoich zmagań, nie poddamy się tak łatwo. A nie od dziś wiadomo, że to właśnie efekty motywują nas najbardziej. Istnieją cztery rodzaje treningów, które różnią się między sobą. Decydując się na rozpoczęcie ćwiczeń od stycznia najlepiej wybrać jeden spośród nich:

Trening siłowy

cara-membesarkan-otot-lengan-bagian-2

Powszechnie panuje opinia,  że trening siłowy skupiony jest wyłącznie na przyroście masy mięśniowej. Tymczasem równie skuteczny będzie wówczas, gdy zależy nam na wymodelowaniu sylwetki i spaleniu tkanki tłuszczowej.

Dzięki temu treningowi przyspieszone zostaną procesy metaboliczne w naszym organizmie. Pomoże nam też spalić tłuszcz. Najczęściej w trakcie realizowania treningu siłowego wykonujemy takie ćwiczenia jak: martwy ciąg, pompki, wiosłowanie, podciąganie na drążku, podnoszenie ciężarów i przysiady ze sztangą. Niezbędne jest przestrzeganie regularności ćwiczeń, tylko wtedy osiągniemy wymarzone efekty. Najlepiej wykonywać je dwa razy w tygodniu co najmniej przez 30 minut, maksymalnie do godziny. Nie zapomnijmy o dziesięciominutowej rozgrzewce!

Trening aerobowy

greseli-comune-pe-care-le-facem-inainte-de-sport-img02

Inaczej nazywany jest treningiem tlenowym. Wykonując ćwiczenia prowokujemy organizm do podwyższonej wymiany tlenowej i jednocześnie umiarkowanej intensywności tętna maksymalnego. Dzięki temu nasza tkanka tłuszczowa przy pomocy tlenu jest spalana. Trening aerobowy wykonuje się na przyrządach dostępnych na siłowni: bieżni, stepperze, rowerze, orbitku. Należy je wykonywać krótko, przy maksymalnej intensywności i często zmieniać sprzęty.

Musimy pamiętać, aby wykonując ćwiczenia nie zmieniać ich tempa i zachować równomierny oddech. Unikniemy wówczas złapania zadyszki. Ćwiczenia powinniśmy wykonywać 3 razy w tygodniu przed około 40 minut, ponieważ nasza tkanka tłuszczowa spalana jest dopiero po 20 minutach treningu.

Trening wibracyjny

power-plate-jak-cwiczyc-na-talerzu-wibrujacym_3352828

Ćwiczenia w przypadku tego treningu wykonywane są na platformie wibracyjnej w sposób pasywny. Nie wymaga on zbyt dużego wysiłku – wystarczy stanąć na urządzeniu, a pobudzi ono mięśnie do pracy. Jeden trening powinien trwać około pół godziny i składa się z 10- minutowych sesji. Należy wykonywać go 2-3 razy w tygodniu. W czasie jednego, pełnego treningu możemy spalić do 350 kcal.

Jest to świetny pomysł dla osób, które narzekają na ciągły niedobór czasu. W związku z tym chciałyby osiągnąć bardzo szybko jakiekolwiek wyniki. Rzeczywiście, ten rodzaj treningu pozwala w stosunkowo krótkim czasie pozbyć się kilku kilogramów, a nawet poprawić wygląd skóry.

Trening interwałowy

Woman jumping rope on red background

Należy do jednego z najcięższych treningów. Polega na podjęciu wysiłku fizycznego o różnej intensywności. Trening rozpoczynamy 7 – minutową rozgrzewką, po której 7 razy powtarzamy przygotowaną wcześniej serię ćwiczeń. Zakończeniem treningu powinien być 10 – minutowy trucht i 5- minutowe rozciąganie. Podczas treningu interwałowego możemy: biegać, jeździć na rowerze, skakać na skakance. Nie należy jednak ćwiczyć dłużej niż 40 minut i więcej niż 3 razy w tygodniu.

Przed podjęciem decyzji, który trening będzie dla nas najlepszy warto zasięgnąć jeszcze opinii specjalisty oraz udać się do lekarza, który stwierdzi, czy będzie on dla nas odpowiedni. A potem pozostaje nam już tylko nasza motywacja i zapał do regularnego wykonywania ćwiczeń.

Źródło: www.naobcasach.pl

Pozbądź się brzuszka po świętach

Świąteczne objadanie się nie wpływa zbyt korzystnie na naszą wagę. Jeżeli w tym czasie całe dnie spędzaliśmy przy stole pora od niego odejść i trochę się poruszać. W przeciwnym razie bardzo szybko zauważymy, że na naszym brzuchu pojawia się niechciana oponka, której później bardzo trudno będzie się nam pozbyć. Może więc jednym z pierwszych naszych noworocznych postanowień powinno być więcej ruchu?

istock_000015051942large-1024x682

Być może właśnie z tego powodu w styczniu kluby fitness przeżywają prawdziwe oblężenie. Nie są one jednak jedynym ratunkiem dla naszego przejedzonego organizmu. Istnieje kilka innych recept, dzięki którym szybko powrócimy do swojej starej, przedświątecznej wagi.

Jeśli nie fitness klub, to co?christmas-weight-loss

Do spalania kalorii przyczynia się niemalże każda aktywność fizyczna. Świetnym pomysłem będzie szybki spacer, który należy do jednych z najłatwiejszych ćwiczeń. Oczywiście im będzie on dłuższy i szybszy tym lepiej. Jeżeli chcemy czegoś więcej śmiało możemy zdecydować się na jogging. Ten rewelacyjny trening aerobowy pozwoli stracić dosyć sporo kalorii, a dodatkowo dotleni nasz mózg.

Decydując się na bieganie dobrze jest wybrać odpowiednie miejsce na uprawianie tego sportu. Najlepszy będzie park lub leśna ścieżka, z dala od dymu i spalin samochodowych. Takie środowisko dużo korzystniej wpłynie na pracę całego organizmu. Jogging zimą wymaga od nas również odpowiedniego ubrania i butów dostosowanych do biegania po śliskiej i zaśnieżonej nawierzchni.

Kolejnym równie dobrym pomysłem będzie udanie się na basen. To sport, którego wartości nie da się przecenić. Nie tylko świetnie i szybko wymodeluje naszą sylwetkę, ale również przyczyni się do ogólnej poprawy stanu naszego zdrowia. Warto przy okazji skorzystać z sauny, do której dostęp oferuje już większość miejskich pływalni. Pomoże nam ona oczyścić organizm z toksyn, których nadmiar w naszym organizmie może być spowodowany dużą ilością świątecznego jedzenia.

Ćwiczenia bez wychodzenia z domu

Jeżeli nie mamy zbyt wiele czasu na wychodzenie z domu jest na to rada. Wystarczy systematycznie wykonywać kilka ćwiczeń, a o poświątecznej oponce bardzo szybko zapomnimy. Do ich wykonania wystarczy nam kawałek podłogi w mieszkaniu i karimata do ćwiczeń. Jeżeli już wszystko będzie gotowe, pora przystąpić do dzieła:

Klasyczne brzuszki

Na dobry początek wykonaj serię klasycznych brzuszków. Połóż się na plecach na macie, nogi lekko ugnij w kolanach trzymając stopy płasko na podłodze. Następnie napnij mięśnie brzucha unosząc jednocześnie głowę i łopatki. Kiedy już się to uda podnieś plecy tak, by łokcie dotykały ugiętych kolan. Ćwiczenie powtarzaj 20 razy.

Podnosimy ręce i nogi

Kolejne ćwiczenie uruchamia także Twoje nogi. Połóż się na płasko, a ręce wyprostowane trzymaj przed sobą. Napnij mięśnie brzucha i pleców, a potem unieś ręce i nogi o kilka centymetrów nad ziemię. Nie ruszając głową wytrzymaj w tej pozycji ok. 2 sekundy.

Turlamy się

Ćwiczenie rozpoczynamy z podobnej pozycji wyjściowej – leżąc na plecach z wyprostowanymi rękami i nogami. Napnij mięśnie brzucha i nie wspomagając się rękami przeturlaj się na brzuch. Ćwiczenie powtórz 10 razy.

home-exercise

Co, gdy nie chce nam się ćwiczyć?

To oczywiście bardzo naganna postawa. Przy takim podejściu nie będzie nam łatwo zgubić poświąteczny brzuszek. Jednak… nie jest to niemożliwe! Wystarczy na przykład dużo i często się śmiać. Śmiech bowiem obniża poziom stresu, reguluje ciśnienie krwi i napina mięśnie brzucha w podobnym stopniu, co podczas ćwiczeń.

Nie zapominaj też o wciąganiu brzucha! Dzięki temu ujędrnimy mięśnie, które go tworzą i chociaż w niewielkim stopniu pozbędziemy się tłuszczu.

Trzeba również pamiętać o siostrze ćwiczeń, bez której ani rusz- diecie. Bez odpowiednio skomponowanego jadłospisu żadne, nawet najbardziej systematyczne treningi nie przyniosą pożądanych skutków.

Źródła: www.polki.pl, www.portal.abczdrowie.pl, www fit.pl

Bieganie zimą – o tym nie zapomnij!

Bieganie zimą ma swój urok. Nie jest to wcale pora roku, kiedy najlepiej zaszyć się w ciepłym domu, a swoje plany ćwiczeniowe przełożyć na pierwsze tygodnie wiosny. Skrzypiący pod nogami śnieg, rześkie powietrze, lekkie promienie słońca są niezwykle urokliwe i sprawiają, że naprawdę warto także zimą ruszyć się z domu.

Oczywiście trzeba się do tego odpowiednio przygotować. Cienkie ubranie nie będzie najlepszym pomysłem, bo bardzo szybko poczujemy, że jesteśmy przemarznięci i odejdzie nam ochota do dalszych biegów. Zanim więc wyruszymy musimy zaopatrzyć się w kilka niezbędnych akcesoriów.

bieganie-zima-info

Jak się ubrać?

Czapka

Najlepiej będzie wybrać taką, która została wykonana z polipropylenu z domieszką goratexu lub nylonu. Nie możemy o niej zapomnieć, gdyż przez głowę możemy stracić bardzo dużo ciepła, dlatego trzeba ją bardzo uważnie chronić, abyśmy się nie przeziębili i nie uszkodzili układu nerwowego.winter-running-460

Ubranie

Wbrew pozorom zbyt dużo warstw ubrań może nam tylko zaszkodzić. Przede wszystkim ograniczy nasze ruchy, więc nie przyniesie takich efektów, jakich byśmy się spodziewali. Ponadto może bardzo szybko doprowadzić do przegrzania, co sprawi, że zwyczajnie się spocimy, a wówczas też bardzo łatwo o przeziębienie.

Najlepiej, jeżeli pierwsza warstwa naszego ubrania będzie bielizną termiczną, która oddycha i odprowadza wilgoć na zewnątrz. Na to nakładamy koszulkę z długim rękawem i cienką kurtkę albo polar. Jeżeli komuś nadal będzie bardzo zimno, może pod spód dołożyć jeszcze termiczną kamizelkę. Na nogi poleca się założenie leginsów ze specjalnymi wstawkami zatrzymującymi wiatr i ciepłe, długie skarpety.

Buty

Najlepszym zabezpieczeniem stóp będą jednak odpowiednie buty. Wybierając te posiadające membranę z goratexu mamy pewność, że do środka nie dostanie się woda i jednocześnie zapewnimy stopom odpowiednią oddychalność.

Jaka temperatura?

Nawet jak będziemy ubrani odpowiednio nie każda pogoda będzie nadawała się do tego, żeby biegać. Każdy człowiek na zimno reaguje inaczej, ponieważ nasz organizm ma różną tolerancję termiczną. Mimo tego najbardziej komfortowa dla biegaczy będzie temperatura w granicach minus 5-10 stopni C. Są jednak osoby, które zupełnie swobodnie mogą uprawiać ten sport nawet przy 15- stopniowym mrozie. Miejmy jednak na uwadze to, że zbyt długie wdychanie mroźnego powietrza może być niezdrowe dla naszego organizmu. Jeżeli jednak mimo to chcemy zdecydować się na trening nie zapomnijmy o czymś, co przykryje nasze usta i ogrzeje wdychane powietrze.

z17123795qbieganie-zima

Przygotowanie

Zimą obowiązkowo przed rozpoczęciem biegania należy się rozgrzać. Statyczne rozciąganie na chwilę przed treningiem w tym przypadku nie spełni swojej funkcji. Lepiej poruszać się szybciej przez jakieś 10 minut – najlepsze będą podskoki, przytupy, wymachy, skręty ciała i energiczne skłony, które rozgrzeją mięśnie i stawy.

Po odbyciu kilkudziesięciominutowego szybkiego biegu kończymy trening powolnym schłodzeniem organizmu. Dobrze jest więc zakończyć go energicznym marszem. Rozciąganie po treningu można zrobić już po powrocie do domu.

Bieganie zimą jest świetnym pomysłem na podtrzymanie formy, którą uzyskaliśmy latem. Sprawia ono ogromną przyjemność, a przy tym nie pozwoli na przybranie dodatkowych kilogramów, co zdarza się na przykład podczas świąt.

Źródła: www.gazetawyborcza.pl, www.natural-born-runners.pl, www.wformie24.pl

Kocia gimnastyka

„Kot zawsze spada na cztery łapy” – głosi popularne przysłowie. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ jest niesłychanie zwinny i gibki. Z łatwością pokonuje wiele przeszkód na swojej drodze. Porusza się bardzo szybko, a przy tym niezwykle zręcznie. To cecha, której powinniśmy się uczyć. Zwłaszcza kobiety, które marzą o tym, aby poruszać się seksownie i kobieco.

Potrait of beautiful young woman with beautiful curly hair

Aby osiągnąć takie efekty warto od czasu do czasu znaleźć czas na kocią gimnastykę. Ćwiczenia są bardzo proste, a ich skutki można łatwo i szybko zauważyć. Przypominają one nieco te, które znane są z jogi. Po ich wykonywaniu ciało staje się bardziej giętkie, zaczynamy odkrywać w sobie większe pokłady energii, a rozluźnienie mięśni sprzyja rozładowaniu stresu.

Gimnastyka ma również na celu  pobudzić krążenie krwi. Dzięki temu nasz organizm szybciej pozbywa się toksyn i zaczyna lepiej funkcjonować. Nie potrzebuje ona żadnych specjalistycznych sprzętów, więc wykonywać ją można całkowicie swobodnie we własnym domu o każdej porze dnia. Do ogromnych korzyści płynących z kociej gimnastyki należą między innymi:

Pozbycie się skurczów oraz drętwienia kończyn,2

redukcja bólu mięśni,

rozluźnienie ciała,

zmniejszenie stresu i ogólnego bólu,

poprawa postawy,

Zwiększenie koordynacji ruchowej i balansu ciała,

zapobieganie kontuzjom, naciągnięciom ścięgien,

spowolnienie procesu starzenia.

Czas więc zacząć kocią gimnastykę! Oto kilka przykładowych ćwiczeń, do których inspiracją były te czworonożne zwierzaki:

ćwiczenie I

Ciało należy ustawić w rozkroku. W dłonie chwycić piłkę – ścisnąć ją z całej siły wyciągając ręce do przodu i napinając mięśnie. Po pięciu sekundach rozluźnić się, ale nie opuszczać rąk. Następnie unieść je wraz z piłką nad głowę, aż do uczucia oporu. W takiej pozycji wytrzymać 15 sekund.

ćwiczenie II

Kolejne ćwiczenie należy wykonać w siadzie tureckim. Splecione palce u dłoni unieść nad głową przy rękach zgiętych w łokciach. Wewnętrzna strona dłoni powinna być skierowana ku górze. Przez kolejnych 5 sekund należy próbować rozerwać splecione ręce napinając przy tym mięśnie karku oraz ramion. Następnie ręce prostować jak najwyżej i pozostawić je tak przez kolejne 15 sekund.

ćwiczenie III

Trzecie ćwiczenie należy wykonać siadając na piętach. Następnie wyciągnąć ręce do góry i zaciskając pięści napiąć je jak najmocniej przez 5 sekund. Później skierować ręce wraz z głową najpierw w prawą stronę, odczekać chwilę i przenieść się na lewą stronę.

ćwiczenie IV

Leżąc na plecach trzymamy splecione dłonie pod głową i uginamy nogi w kolanach. Przez 5 sekund całym ciężarem głowy naciskamy na dłonie i na odwrót. Rozluźniamy się i obejmujemy rękami kolana przyciągając je do piersi przy jednocześnie uniesionej głowie i barkach. W takiej pozycji zostajemy 20 sekund.1

Jeżeli marzymy o kocim wdzięku taką gimnastykę, powinniśmy obowiązkowo powtarzać co najmniej raz dziennie. A gdy nam się znudzi, warto czasem poobserwować nasze domowe kociaki – z pewnością zainspirują nas do wykonywania całej masy innych ćwiczeń.

źródła: www.psychologiawygladu.pl

Gdy boli kręgosłup…

Zalety aktywności fizycznej można wymieniać w nieskończoność. Mówi się, że nieważne, jaki uprawiasz sport, ważne, żeby się ruszać. To samo zdrowie. Poprawia nasz metabolizm, zwiększa kondycję fizyczną, przedłuża młodość i sprawia, że dużo rzadziej zapadamy na różne choroby. Potrafi także pomóc w wielu schorzeniach. W zależności od tego, z czym konkretnie chcemy walczyć, powinniśmy wybrać taką dyscyplinę, która polepszy nasze zdrowie w określonym obszarze.

Wiele osób narzeka na bolący kręgosłup. Dla jednym jest to permanentny ból, z którym ciężko jest funkcjonować. Innych pobolewa sporadycznie. Jedno jest pewne, potrafi być on bardzo dokuczliwy. Bóle kręgosłupa zazwyczaj spowodowane są:

  • niewystarczającą ilością ruchu,kregoslup
  • uszkodzeniami dysków międzykręgowych,
  • monotonnym ruchom podczas pracy fizycznej,
  • uwarunkowaniami genetycznymi,
  • wadami wrodzonymi kręgosłupa,
  • wadami postawy,
  • niewystarczającą ilością snu,
  • otyłością.

Jakie sporty uprawiać, aby pozbyć się tego problemu?

Sporty najlepsze na kręgosłup to:

Pływanie

To najczęściej polecany sport w przypadku bólów kręgosłupa. Dzięki wyporności wody odciążamy krążki międzykręgowe jednocześnie aktywizując górne i dolne kończyny. Zimna woda dodatkowo hartuje nasz organizm.

Różne style pływackie w różny sposób korygują wady kręgosłupa. Ten klasyczny pomoże nam w walce z bólem w odcinku lędźwiowym, natomiast dzięki motylkowi wzmocnią się mięśnie przykręgosłupowe.

Bieganie

Jest świetne w przypadku bolącego kręgosłupa, jednakże tylko wtedy, gdy będziemy robić to w odpowiednim obuwiu. Biegać należy po miękkim, sprężynującym podłożu (np. trawa, mech, piach). Unikać należy zwłaszcza asfaltu i chodników, ponieważ powodują one to, że stawy są za bardzo obciążone.

Jazda na rowerze

Na kondycję naszego kręgosłupa zbawienny wpływ może mieć właśnie rower. Sport ten jest jednak również korzystny tylko wówczas, gdy będziemy przestrzegać kilku zasad. Najważniejszą z nich jest pozycja, w jakiej będziemy jeździć na rowerze. Tułów powinien być uniesiony, a głowa utrzymana w przedłużeniu kręgosłupa. Ważne jest także odpowiednie siedzenie, najlepsze jest takie, które posiada amortyzator chroniący nas przed bólem w trakcie jazdy.

Dbaj o kręgosłup codziennie

Także w codziennym życiu powinniśmy dbać o nasz kręgosłup. Kilka czynności, zmiana naszych przyzwyczajeń, może zapewnić mu ukojenie, co poskutkuje zdecydowanie mniejszym bólem. I tak zamiast jak zwykle do mieszkania wjeżdżać windą warto chociaż raz dziennie wybierać schody. To rodzaj wysiłku, który równomiernie po każdej stronie obciąża kręgosłup w znacznym stopniu neutralizując ból.

Nie do przecenienia jest również spacer. Dlatego raz na jakiś czas wracając z pracy lub do niej idąc zrezygnujmy z tramwaju czy autobusu i przejdźmy się pieszo. Zdecydowanie bardziej warto jest zapobiegać chorobom kręgosłupa, niż je leczyć.

Źródła: www.dbaokregoslup.pl, www.polki.pl

Rozruszaj swój… układ pokarmowy!

Zazwyczaj osoby, które nie mogą poradzić sobie z nadprogramowymi kilogramami wszystko zrzucają na metabolizm i traktują go jak cechę wrodzoną, na którą nie można mieć wpływu. Nic bardziej mylnego. Metabolizm możemy w odpowiedni sposób regulować, przede wszystkim zdrową dietą, ale nie tylko. Warto codziennie wykonywać kilka prostych ćwiczeń, które sprawią, że nasz organizm zwiększy swój metabolizm, co ułatwi nam pozbycie się niechcianego tłuszczyku!

Zestaw ćwiczeń poprawiających metabolizm należą do treningu cardio lub aerobowego. Mają za zadanie pobudzić organizm do spalania tłuszczu nawet do kilku godzin po ich wykonaniu. Intensywne spalanie kalorii w trakcie ich wykonywania wkrótce pozwoli nam się cieszyć zgrabną i szczupłą sylwetką.

Wykonaj te trzy proste ćwiczenia na poprawę metabolizmu:

Ćwiczenie I

metabolizm-1

Stań trzymając złączone stopy, a ręce unieś nad swoją głową. Następnie pochyl sylwetkę i dotknij podłogę dłońmi trzymając cały czas wyprostowane plecy i nogi. Robiąc dłońmi małe kroki po podłodze przejdź do pozycji przypominającej tę do wykonywania pompek.

Trzymając wyprostowane ręce oparte o podłogę podskocz i podkurcz swoje nogi w kierunku głowy. Zmień pozycję dłoni tak, by ukucnąć i powróć do pozycji stojącej.

Ćwiczenie należy powtarzać przez ok. 30 sekund, a następnie odczekać 30 sekund.

Ćwiczenie II

met-2

Kolejne ćwiczenie rozpoczynamy z pozycji wyjściowej takiej samej, jak w ćwiczeniu pierwszym. Prawą nogę wysuwamy do przodu uginając ją w kolanie, a lewą prostujemy wychylając do tyłu. Następnie za pomocą podskoku zamieniamy nogi tak, żeby lewa była w pozycji prawej, a prawa w lewej.

Ćwiczenie należy wykonywać z jak największą intensywnością również przez 30 sekund robiąc sobie po wykonaniu jednej serii taką samą przerwę.

Ćwiczenie III

metabolizm-3

Pozycją wyjściową dla ostatniego ćwiczenia jest pozycja jak do robienia pompek. Nadgarski powinny opierać się o podłogę i być ułożone w jednej linii z ramionami. Następnie zegnij nogi na wysokość bioder cały czas trzymając pięty w górze.

Ćwiczenie polega na przeskakiwaniu nogami na dwa boki oraz do przodu i do tyłu. Trzeba je wykonywać wkładając w to możliwie największy wysiłek. Powinno trwać około 30 sekund z taką samą przerwą.

Przedstawione ćwiczenia są niezwykle efektywne, ale i męczące. Właśnie dlatego nie powinny trwać dłużej niż 15 minut. Po tym czasie nasz organizm będzie na tyle rozruszany, że jego metabolizm znacznie się zwiększy.

Źródła: www.womenshealth.pl, www.ukladpokarmowy.co.pl, www.happyfitpoznan.pl

Poranne ćwiczenia na dobry dzień

Budzimy się rano, a za oknem szaro i ponuro. Nie oszukujmy się, taki widok na pewno nie doda nam energii. I nawet poranna kawa tu nie pomoże. A przecież od udanego poranka zależy to, czy reszta dnia będzie równie pozytywna. Jeżeli więc chcemy, aby był on dobry i naładował nas na resztę dnia wypróbujmy inną metodę – poranną gimnastykę!

Poranne ćwiczenia potrafią postawić na nogi dużo lepiej, niż filiżanka małej czarnej. To doskonała metoda dla osób, które mają problemy ze wstawaniem, a ziewanie i ospałość męczy ich aż do południa. Nie zajmują wiele czasu, a dodają energii na wiele, wiele godzin. Przygotują też nasz organizm do większej aktywności w ciągu dnia, a przede wszystkim uwolnią endorfiny i świat od razu wyda nam się piękniejszy. Jak się za nie zabrać?

Poranny spacer

early-morning-run

Nie może być zbyt forsujący, dlatego lepiej, by był to szybki krok, a nie bieg. Od czasu do czasu można pozwolić sobie na delikatny trucht. Równie dobry będzie krótki trening na rowerku stacjonarnym. Takie ćwiczenia pobudzają krążenie i dotlenią nasz organizm, pozwolą też spalić tkankę tłuszczową.

Nie musisz się ruszać z łóżka!

573104797_xs

Jeżeli jednak nie lubimy rano od razu wychodzić na dwór jest też inny sposób. Można wykonać kilka ćwiczeń nawet nie ruszając się z łóżka. Oto plan na trening trwający ok. 10- 15 minut:

  • połóż się na plecach, a następnie palce u stóp obciągnij jak najdalej jednocześnie wyciągając ramiona za głowę. Takie ruchy wykonujemy bardzo często po prostu się przeciągając. Ćwiczenie powtórz kilka razy.

pobudka1

  • kolejne należy wykonać leżąc na brzuchu. Opierając się na ramionach podnoś do góry swoją sylwetkę od pasa w górę. Biodra cały czas powinny leżeć na łóżku. Wykonując ćwiczenie należy jak najmocniej napiąć mięśnie grzbietu.

pobudka2

  • powróć do pozycji leżącej plecami do łóżka. Czas na popularne brzuszki. Ugnij swoje nogi w kolanach, a ręce połóż wzdłuż tułowia. Następnie oderwij głowę od poduszki jednocześnie napinając mięśnie brzucha. Pozostań kilka sekund w tej pozycji. Ćwiczenie najlepiej powtórzyć ok. 15 razy.

pobudka3

  • pora, żeby przygotowywać się powoli do wstania. Dlatego kolejne ćwiczenie wykonujemy w siadzie prostym. Za plecami należy spleść swoje dłonie i ściągać łopatki powtarzając tę czynność kilka razy.

pobudka4

  • następnie splatamy dłonie przed sobą i unosimy proste ręce na wysokości klatki piersiowej wyciągając barki do przodu i do tyłu, również co najmniej kilka razy.

pobudka5

To już koniec porannej gimnastyki. Tych kilka ćwiczeń wystarczy, by poczuć się wyspanym i pełnym zapału do pracy! Efekt wzmocni doskonale zimny prysznic.

Źródła: www.wformie24.pl, www.interia.pl, www.fit.pl

Zakręć się hula hop!

Jakiś czas temu zachęcaliśmy Was do odgrzebania pudełka ze swoimi zabawkami z dzieciństwa i poszukania w nim skakanki. O jej ogromnych zaletach pisaliśmy w odrębnym artykule. Dziś zachęcamy, aby przejrzeć je jeszcze raz! Przydadzą nam się od razu – poszukajmy w nim kolejnego rewelacyjnego sprzętu do ćwiczeń – hula hop. Od teraz nie będzie się ono kojarzyć już tylko z dziecinnymi wygibasami, ale z ćwiczeniami, które przyniosą dużo dobrych efektów!

hulahop

Hula hop to świetne rozwiązanie dla osób, którym znudziły się monotonne treningi. Ten z okrągłą obręczą nazywany jest przez ludzi z całego świata „najzabawniejszym treningiem na świecie”. Na dodatek jest bardzo skuteczny. To właśnie z tego powodu zajęcia z tym przyrządem, nazywane „hoopnotica” cieszą się tak ogromną popularnością za oceanem. Podobno modzie tej uległy już takie gwiazdy jak Pink, Marisy Miller i Beyonce.

Trening hula hop to, wbrew pozorom, nie tylko zabawa polegająca na kręceniu dużym kołem. Składa się on z ćwiczeń mających na celu wzmocnienie mięśni naszego ciała w towarzystwie wielu ruchów tanecznych, które sprawiają nam tak ogromną przyjemność. Wiele osób ostrzega, że od takich treningów naprawdę można się uzależnić! Ćwiczenia są proste w wykonaniu, można je wykonywać w dowolnym miejscu (nawet w domu) i nie wymagają zbyt dużego nakładu pracy oraz nie są czasochłonne.

Jak działa hula hop?

Hula hop to ćwiczenia, które przede wszystkim mają za zadania wymodelować naszą talię. Dzieje się tak, ponieważ podczas kręcenia kółkiem prowokujemy do intensywnej i wytężonej pracy mięśnie naszego brzucha. Po kilku seriach ćwiczeń możemy być pewni, że oprócz zgrabnego brzuszka wzmocnią się i uelastycznią nasze mięśnie, polepszymy swoją kondycję i poczucie równowagi. Już po kilku dniach regularnych treningów z pewnością zauważymy, że naszej talii ubyło kilka centymetrów.

Wybierając inne metody ćwiczeń przy pomocy hula hop uda nam się także zaktywizować mięśnie na innych partiach ciała: pośladkach i udach. Ten niepozorny przyrząd może doprowadzić do zmniejszenia obwodu w talii, likwidacji boczków, wysmuklenia ud i spłaszczenia brzucha. To niezwykle efektywny sposób na spalenie kalorii. Podczas godzinnego treningu może nam się udać spalić aż 420 kcal.

Podstawowe ćwiczenia

  • SZCZUPŁA TALIAhula-hoop_300

Stań lekko rozkraczając nogi i wysuń jedną delikatnie do przodu. Następnie ugnij kolana, a koło umieść w okolicach talii. Oprzyj je o plecy i spokojnym ruchem wpraw w ruch. Przenosząc ciężar ciała z jednej nogi na drugą staraj się, aby koło się nie zatrzymało.

  • JĘDRNE UDA I POŚLADKI

Ponownie stań w lekkim rozkroku w ten sposób, aby stopy były na wysokości bioder. Koło ustaw przed sobą opierając na nim ręce. Ciężar ciała przenieś na jedną nogę lekko uginając ją w kolanie. Przy wciągniętym brzuchu unoś powoli prawą nogę z ziemi w bok. Podnoszona noga powinna być wyprostowana, a jej palce skierowane przed siebie. Taką pozycję należy utrzymać przez kilka sekund, a potem powrócić do początkowej i wykonać ćwiczenie z drugą nogą. Ćwiczenia należy powtarzać ok. 15 razy.

Jakie koło wybrać?

W sklepach dostępnych jest bardzo wiele rodzajów hula hop. Najpopularniejsze są plastikowe znane nam z dzieciństwa. Te są zdecydowanie najtańsze. Możemy je kupić już nawet za 10zł. Jeżeli na takie się zdecydujemy pamiętajmy o tym, że będziemy musieli dokonać w nich pawypustkiru przeróbek, które ułatwią nam ćwiczenia. Tradycyjne hula hop jest bowiem zbyt lekkie, co utrudnia przeprowadzenie efektywnego treningu. Należy wówczas rozkleić kółko i wsypać do niego piasek lub ryż z wodą, które będą pełniły rolę dodatkowego obciążenia. Pamiętajmy, aby potem skleić je bardzo dokładnie, aby nie otworzyło się w czasie ćwiczeń.

Jeżeli chcemy zainwestować w bardziej profesjonalny sprzęt wystarczy, że wybierzemy się do sklepu sportowego. Tam znajdziemy hula hop, który zwykle składa się z kilku części wymagających złożenia, co ma na celu ułatwienie możliwości transportowania go (kosztuje ok. 40 zł). Kółko kupione w sklepie sportowym zwykle ma już odpowiednią wagę i waży ok. 1,5 kg. Dodatkowo wyposażone jest w specjalne wypustki, które mają za zadanie pobudzić nasze mięśnie i skórę podczas ćwiczeń. Dzięki temu ich rezultaty będą jeszcze lepsze.

Nie bez znaczenia przy dokonywaniu wyboru odpowiedniego hula hop jest nasz wzrost. Główna zasada polega na dobraniu takiej obręczy, żeby przy postawieniu jej na podłodze sięgała do naszego pępka.

Kiedy już dokonamy właściwego wyboru pozostaje nam czerpanie przyjemności z ćwiczeń, które nie tylko przynoszą rewelacyjne efekty, ale pozwalają nam się odprężyć i chociaż na chwilę powrócić myślami do czasów dzieciństwa.

Źródła: www.fitness.sport.pl, www.wformie24.pl, www.dieta.pl, www.ofeminin.pl, www.doradca-sportowy.pl

Pokonaj grawitację z AntiGravity Fitness

Jeżeli znudziły Wam się już nudne i monotonne ćwiczenia na karimacie, sprzęt do ćwiczeń nie robi na Was żadnego wrażenia, a na dwór pobiegać w taką pogodę za żadne skarby nie wyjdziecie – jest na to sposób! Od jakiegoś czasu hitem stały się ćwiczenia próbujące pokonać prawo grawitacji – AntiGravity Fitness!

Czym są te ćwiczenia?

AntiGravity Fitness to program ćwiczeniowy, który został opracowany przez Christophera Harrisona. Trening wykonywany jest na specjalnie przystosowanych hamakach, które mają na celu zredukowanie wpływu grawitacji na nasze ciało. Program ćwiczeniowy rozpisany został w trosce o osoby, które pragną poprawić swoją kondycję fizyczną i polepszyć swój stan zdrowia. Zajęcia te łączą w sobie pozycje mające na celu rozciągnięcie ciała i wzmocnienie mięśni, a także dekompresję kręgosłupa i próbę ustawienia ciała we właściwej linii.

Ćwiczenia wykonuje się na specjalnych hamakach, które wyprodukowane są z tkaniny przypiętej następnie do sufitu na wzór huśtawki. Dzięki niemu osoba, która wykonuje trening, ma możliwość dynamicznie zmieniać swój kontakt z podłożem i pozwolić sobie na dostosowanie ciała w taki sposób, aby wykonywać jak najwymyślniejsze ewolucje, które niemalże zaprzeczają prawom fizyki. Może to przypominać zajęcia jogi, podczas których wykonuje się różne figury na miękkim trapezie. Rozpoczynając od prostych do wykonania akrobacji z czasem oswajamy hamak i uczymy się coraz bardziej zaawansowanych akrobacji.

Christopher Harrison w Antigravity Fitness połączył techniki, które wywodzą się z jogi, tańca, pilatesu i rytmiki. Ostatecznie powstał pełen plan treningowy, który pozwala na głębsze uświadomienie sobie możliwości własnego ciała. Ćwiczenia te nie tylko poprawiają kondycję, ale również mają bardzo korzystny wpływ na nasz kręgosłup, który z wiekiem staje się coraz bardziej sztywny ze względu na pogorszenie się ruchliwości stawów. Już po kilku treningach staje się on zdecydowanie bardziej elastyczny, a nasza sylwetka prawidłowo wyprostowana.

ag-inversion

Korzyści, jakie płyną z AntiGravity Fitness to:

– zwiększenie elastyczności mięśni,

– redukcja bólów kręgosłupa,

– rozluźnienie mięśni (technika automasażu),green-hammock-300x253

– zwiększenie zakresu ruchliwości stawów,

– możliwość przezwyciężenia własnych lęków,

– relaks dla ciała,

– wyciszenie się i przywrócenie równowagi,

– usunięcie stresu i przemęczenia,

– nowe umiejętności zaczerpnięte z gimnastyki artystycznej.

Jak wyglądają zajęcia?

Trening AntiGravity Fitness rozpoczyna się od rozgrzewki, jednak już ta nie przypomina tej tradycyjnej. Polega na energicznym bujaniu hamakiem, rytmicznych ruchach bioder, wymachiwaniu rękami na podobieństwo lecącego ptaka. To pierwszy sygnał dla uczestników, że ćwiczenia będą miały bardzo swobodny charakter i mają na celu rozluźnienie i dobrą zabawę. Po przygotowaniach trener prezentuje podstawowe figury, które za chwile będą wykonywać także osoby, które przybyły na zajęcia. Z początku mogą wydawać się niezwykle trudne do wykonania… dlaczego to tylko pozory przekona się każdy, kto zdecyduje się przyjść na trening.

Pierwszym poważnym zadaniem do wykonania jest samo wejście na hamak. Nie jest ono proste, jednak kilka minut prób powinno w efekcie zakończyć się usadzeniem każdego na tej materiałowej huśtawce. Wykonując polecenia trenera mamy pewność, że nic złego nam się nie stanie. Nie musimy tez obawiać się tego, że materiał zarwie się pod naszym ciężarem. Jest on uszyty z tkanin, które są w stanie utrzymać nawet setki kilogramów.

anti

Potem zaczyna się już podróż przez figury zaprzeczające prawom grawitacji. Nie musimy obawiać się tego, że z początku nie są one proste. Słuchając uważnie wszystkich uwag prowadzącego zajęcia prędzej czy później zaczniemy je swobodnie wykonywać. Kluczem do sukcesu jest skupienie oraz umiejętność utrzymania równowagi. Z czasem uda nam się wykonywać coraz bardziej śmiałe ćwiczenia i skomplikowane figury. W końcu będziemy mogli nawet stanąć na głowie! Podczas ćwiczeń po kolei rozluźniają się wszystkie mięśnie ciała, oddech staje się spokojniejszy, a nasza uwaga skupiona wyłączenia na wykonywanych ruchach.

Zwieńczeniem treningu jest zamknięcie naszego ciała w hamakowym kokonie. Umożliwia to koncentrację na własnej osobie bez zbędnych bodźców z otoczenia. Po treningu wyraźnie da się odczuć przepływającą energię. AntiGravity Fitness to doskonały sposób na odreagowanie trudnych dni i poprawienie stanu zdrowia, a przy tym jest niezwykle przyjemny.

Zobacz film, na którym AntiGravity Fitness prezentuje sam jego twórca:

Źródła: www.homlesplace.pl, www.nataliafilipp.pl, www.fitness.sport.pl

Skakanka nie tylko dla dzieci

Skakanka? Dziecięca zabawka, która godzinami nam się nie nudziła. Pewnie dawno już odeszła w zapomnienie i z trudem możemy przypomnieć sobie chwile, kiedy ostatnio na niej skakaliśmy. Tymczasem skakanka jest rewelacyjnym sprzętem do ćwiczeń, którego z powodzeniem mogą używać także dorośli. Jeżeli więc znudziły nam się żmudne ćwiczenia na karimacie warto sięgnąć po pudełko ze starymi zabawkami z dzieciństwa i odkurzyć ten zapomniany przez nas przedmiot.

Po bardzo obfitym posiłku, kiedy marzymy tylko o tym, żeby zrzucić nadprogramowe kalorie skakanka będzie jak znalazł. Pół godziny intensywnych ćwiczeń umożliwi spalenie nawet 400 kcal. Regularnie skacząc na skakance sprawimy, że wygląd naszych łydek, ud i pośladków ulegnie znacznej poprawie. Dzięki niej możemy też wzmocnić górne partie ciała. Nasza skóra stanie się jędrniejsza i będzie wyglądała znacznie zdrowiej. Kilka intensywnych treningów wysmukli sylwetkę i wymodeluje kształt nóg.

skakanka1

Skakanka ma także wiele właściwości prozdrowotnych. Podczas podskoków wzrasta tętno, co poprawia pracę serca i całego układu krążenia. Regularne treningi pozwalają na poprawę kondycji, równowagi i koordynacji. Wzmocnią nasze ciało i uelastycznią stawy. Polepszenie przemiany materii sprawi natomiast, że zauważalnie zaczniemy tracić na wadze. Kolejnym atutem skakanki, który jest nie do przecenienia jest niski koszt sprzętu, szybkie efekty, jakie przynosi trening oraz możliwość wykonywania ćwiczeń zarówno w domu, jak i  na świeżym powietrzu.

Aby nasz trening na skakance był skuteczny nie należy zapominać o kilku podstawowych zasadach:

  • dobór właściwego stroju – powinien być taki, który zapewni komfort w trakcie ćwiczeń, najlepiej taki, który będzie przylegał do ciała. Decydując się na trening na zewnątrz nie możemy zapomnieć o obuwiu, które zapewni amortyzację;
  •  miejsce treningu – może to być nasze mieszkanie albo przestrzeń na świeżym powietrzu. Najważniejsze jest podłoże, które powinno być stabilne, płaskie i względnie miękkie;
  •  technika – nasza sylwetka podczas skoków powinna być wyprostowana, wzrok skierowany przed siebie, łokcie nisko, a kolana sztywne;
  •  regularność – nasze treningi muszą być przede wszystkim wykonywane systematycznie, najlepiej ćwiczyć krócej kilka razy w tygodniu;
  •  zmienność stylu – technik skakania na skakance jest bardzo wiele. Jeżeli znudzi się klasyczna możemy spokojnie eksperymentować.wyzwanie-skakankowe-30-dniowe

Skakanka nie jest jednak dla każdego. Nie jest ona polecana osobom z dużą nadwagą i otyłością. Nie jest wskazane także wykonywanie ćwiczeń przez osoby z chorobami stawów, gdyż może je pogłębić. Wszystkim innym treningi na skakance są bardzo polecane. Daje ona ogromnie dużo możliwości przy niskim nakładzie finansowym oraz bardzo szybkie efekty.

Źródła: www.wformie24.pl, www.fitness.sport.pl, www.fit.pl