people

Moc emocji. Jak przejąć nad nimi kontrolę?


Każdy człowiek przeżywa codziennie całe spektrum emocji, z którymi nie zawsze potrafi sobie poradzić.  Emocje te są bowiem czasem trudne do rozpoznania i zaakceptowania. Określają co jest dla nas korzystne, a co zagrażające, co obojętne, a co niezmiernie ważne. Człowiek, który wie, co czuje i rozumie reakcje własnego ciała na różne emocje, potrafi zachowywać się w sposób adekwatny do sytuacji. Lepiej rozumie także innych ludzi, którzy również przeżywają i okazują emocje.
Problem może stanowić natomiast fundamentalna kwestia, czyli jak te emocje rozpoznać?

Nazywanie swoich uczuć i emocji

Pod koniec lat 60-tych badania wykonane na członkach plemienia Fore, zamieszkującego Papuę Nową Gwineę wykazały, że podstawowe emocje są determinowane biologicznie oraz uniwersalne, czyli wyrażane i odbierane tak samo w każdej kulturze. Gdy odpowiedzialny za to badacz i psycholog, Paul Ekman zaprezentował ludziom, którzy nigdy wcześniej nie mieli styczności z zachodnią cywilizacją, zdjęcia ukazujące twarze Amerykanów, wyrażające sześć podstawowych emocji, okazało się, że członkowie plemienia rozpoznają je wszystkie bez większego problemu . Podstawowe emocje, które opisał to: złość, strach, smutek, radość, zniesmaczenie oraz zaskoczenie. Emocje te są zatem emocjami ponadkulturowymi, pozostałe zaś wytworem kulturowego doświadczenia.
Im częściej będziesz starał się nazywać to, co czujesz, tym łatwiej będzie Ci te uczucia rozpoznawać
i interpretować. Staraj się analizować wszystko to, co wywołuje u Ciebie konkretne emocje.
Co najszybciej może wprowadzić Cię w zły lub dobry nastrój oraz jakie zachowania temu towarzyszą?

young

Czy i kiedy kontrolowanie emocji się sprawdza?

Emocje często pojawiają się nieoczekiwanie, wyprzedzając nasze myśli, są jednak nieodzowne i spełniają ważne funkcje: informują, mobilizują i umożliwiają komunikację. Należy pamiętać o tym, że reakcje emocjonalne są zwykle dostosowane do wymagań środowiska, pozwalając nam na skuteczne działanie, zatem próba kontroli tychże emocji nie przyniesie nam żadnych profitów. Zdarzają się jednak sytuacje,
w których emocje prowadzą do zachowań sprzecznych z naszymi potrzebami i celami. O ile strach wywołany piskiem hamującego samochodu sprawia, że uciekamy przed realnym zagrożeniem, o tyle ucieczka wywołana strachem przed wystąpieniem publicznym w ostatecznym rozrachunku raczej utrudni, niż ułatwi nam życie. W sytuacjach, gdy pojawiają się emocje, a my nie chcemy dać im się porwać, należy kontrolować napięcie i nie dopuszczać do powstawania sytuacji konfliktowych.

Successful

Czy umiejętność rozpoznawania emocji może się przydać w codziennym życiu?

Znając swoje emocje, możemy spojrzeć na siebie z pewnego dystansu i ocenić, czy akceptujemy swoje odczucia i czy chcemy się nimi dzielić z innymi. Otwarte mówienie o uczuciach pozwala nawiązać głęboki, szczery kontakt z ludźmi. Ci, którzy wiedzą, co czują i nie boją się o tym rozmawiać, są lepiej rozumiani, potrafią szybciej dojść do porozumienia. Rozumiejąc swoje uczucia, możemy sprawować nad nimi lepszą kontrolę, jeśli zajdzie taka potrzeba. Da nam to możliwość lepszego poznania samego siebie, a to przełoży się na poczucie siły i napędzi nas do działania.

beautiful-beauty-female-908602

Uśmiechnij się!

Codziennie rano, w samochodzie, pewna pani psycholog, która każdego dnia boryka się z naprawdę poważnymi problemami ludzi, przez 5 minut wpatruje się w przednie lusterko i uśmiecha się do siebie. Przechodzący obok niej ludzie pewnie niejednokrotnie się z niej śmieją w duchu, myśląc: „dziwaczka”. Ale jej ten rytuał pomaga. Pomaga jej codziennie stawić czoła ludzkim nieszczęściom. Po tych pięciu minutach spędzonych na robieniu min do lusterka, jest w stanie wejść do swoich pacjentów, naprawdę  uśmiechnąć się do nich i im pomóc.

Uśmiech to nieocenione narzędzie

Ta anegdota uświadamia nam, jak ważny dla naszego psychicznego zdrowia jest śmiech. Nawet sztuczny, wymuszony, pozwala nam zachować równowagę między tymi złymi i dobrymi aspektami życia.

Uśmiech pomaga nam przełamać lody i zdystansować się do pewnych kwestii. Sprawia, że jesteśmy odbierani jako osoby miłe, pogodne, przyjaźnie nastawione do innych. Za jego pomocą wyrażamy pozytywne emocje oraz swoje zadowolenie.

adult-beautiful-facial-expression-774866

4 twarze uśmiechu

Badania psychologów wyróżniają kilka podstawowych rodzajów uśmiechu:

  • Tak zwany „szczery uśmiech”, podczas którego razem z ustami, „śmieją się oczy”. Wyraża on naszą nieudawaną radość.
  • Kolejny to uśmiech życzliwy, który okazuje naszą sympatię.
  • Uśmiech porozumiewawczy, informujący naszego partnera, o tym, że „rozumiemy się beze słów”.
  • Uśmiech uprzejmy przywołujemy w codziennych sytuacjach. Obdarowujemy ich panią w sklepie, ludzi, którym mówimy „dzień dobry” czy „dziękuje”. Świadczy o naszym dobrym wychowaniu.

adult-beautiful-browsing-669005

Osoby uśmiechnięte są fajniejsze!

Zauważ, że większą sympatię wzbudzają w nas osoby uśmiechnięte. To z nimi chcemy spędzać czas i współpracować. Uśmiech i żart pomagają nam też wykaraskać się z trudnej sytuacji. W luźnej atmosferze, okraszonej śmiechem i żartem lepiej się nam myśli. Zauważ, ze wtedy przychodzą nam do głowy najlepsze pomysły. Jak myślisz, dlaczego? Dlatego, że pozwalamy naszemu umysłowi wzbić się ponad przeciętność. Zapominamy o kategorii NIEMOŻLIWE.

Uśmiechanie się, nawet do samego siebie pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie. Wówczas rozluźniamy się, nasz organizm zaczyna wytwarzać endorfiny i… życie staje się piękniejsze! Nie wierzysz? Ludzie, którzy często się uśmiechają, mają więcej znajomych, łatwiej radzą sobie w sytuacjach stresowych i są na nie odporniejsze.

bonding-community-daylight-708440

Śmiech a zdrowie

Kiedy się śmiejemy, szybciej bije nam serce, szybciej płynie krew, która dostarcza więcej tlenu do naszego mózgu i mięśni. Spalamy więcej kalorii, ponieważ uaktywniamy mięśnie pleców, brzucha, przeponę i mięśnie twarzy.

Także uśmiechajmy się zawsze i wszędzie! Nawet, gdy pada deszcz, a w głowie roi nam się od smutnych myśli. Uśmiechajmy się, bo śmiech to zdrowie!

omar-lopez-0-uzdU3gUYw-unsplash

PRZYJAŹŃ W DOROSŁYM ŻYCIU

Nowe miasto, nowe życie! Ale czy lepsze? Wyjeżdżając na studia, zostawiasz przyjaciół. Zaczyna się nowy okres. Okres imprez z nowymi znajomymi, wspólnego przygotowywania się do sesji, narzekania na profesorów, wysoki czynsz i szukania pierwszych prac. W wirze codziennych zajęć, zapominasz o starych przyjaciołach. Później studia się kończą, Twoja ekipa rozjeżdża się w poszukiwaniu szczęścia. I znów zostajesz w punkcie wyjścia – samotny. Nawet jeśli na początku często smsujecie, rozmawiacie na messengerze czy przez telefon. Z czasem ten kontakt powoli zanika. Odzywacie się coraz rzadziej. W końcu wysyłacie sobie życzenia na święta i urodziny. Coraz bardziej czujesz się samotna. Brakuje Ci kogoś, z kim mogłabyś pogadać, wyskoczyć na zakupy, do kina czy wspólnie wypić wino. W końcu nie jesteś samotną wyspą!

Dlaczego tak się dzieje?

Dlaczego tak się dzieje? Przecież nie siedzisz zamknięta w czterech ścianach. Pracujesz. A w pracy są też inni ludzie. Uczęszczasz na siłownię, kurs językowy i ostatecznie nie wszyscy znajomi ze studiów wyjechali!

Przyjaźń trzeba pielęgnować

Natłok codziennych obowiązków, zmęczenie i ciągły brak czasu zrobili swoje. Sięgnij pamięcią wstecz. Albo przewertuj swoje wiadomości w telefonie i na messengerze i sprawdź, ile razy odwołane zostały spotkania z przyjaciółmi? Ile razy to Ty nie miałaś chęci ruszyć się z domu po ciężkim dniu w pracy? Tak. Przyjaźń jest jak roślina. Wymaga pielęgnacji. Trudno ją pielęgnować na odległość. Chcesz utrzymać trwałe relacje z innymi ludźmi? Musisz czasem stoczyć wewnętrzną walkę sama z sobą i ruszyć tyłek. Warto czasem zaprosić koleżanki do siebie. Pierwszej napisać SMS, zadzwonić, okazać zainteresowanie, a gdy trzeba – empatię. Wyjść z inicjatywą.

simon-maage-tXiMrX3Gc-g-unsplash

Inne miasto

Powiesz – ok! A co w przypadku, kiedy przeprowadziłaś się do innego miasta? Kiedy nie ma w pobliżu żadnej życzliwej Ci duszy? Przypomnij, sobie jak łatwo w dzieciństwie nawiązywałaś nowe znajomości. Wystarczyło pożyczyć łopatkę dziecku w piaskownicy, albo pozwolić ściągnąć na kartkówce sąsiadce. Bez skrępowania podchodziłaś do nowej osoby i prosto z mostu mówiłaś: cześć! Jestem Kasia, a Ty jak masz na imię? Chcesz siedzieć ze mną w ławce?

Co się zmieniło od tamtego czasu? Gdzie się podziała ta swoboda i bezpośredniość? Dlaczego w podobny sposób nie postąpisz z ludźmi z Twojego otoczenia? Powiesz: „już nie jestem małą dziewczynką. Nie jestem tak przebojowa i pewna siebie jak niektórzy”. A tak naprawdę. jak w tej piosence Aliny Janowskiej: chciałabyś, a boisz się. Piekielnie boisz się odrzucenia.

Pokonaj strach

Może czas przestać się bać? Życie jest zbyt krótkie, aby rządził nim strach. Szukaj ludzi podobnych do siebie. Uśmiechaj się, bądź życzliwa i pomocna. Bądź optymistką. Zagadaj do kolegi z pracy, do sąsiadki obok na kursie czy siłowni. Zwykłe, bezinteresowne „jak Ci minął weekend?” wystarczy, aby przełamać pierwsze lody i może stać się początkiem bardzo ciekawej rozmowy, a w konsekwencji relacji.

nani-williams-6PpLqUlCA0s-unsplash

PODKREŚLAM: DBAJ O RELACJE!

Tylko pamiętaj przenieść ją na grunt prywatny i pielęgnować. Warto wygospodarować jeden dzień w tygodniu dla swoich przyjaciół. I nie zapominać o odpisywaniu na SMS-y oraz oddzwanianiu :).

alisa-anton-ukxAK0c2FqM-unsplash

5 sposobów na jesienną chandrę

Kolejny raz w tym tygodniu oglądasz za oknem szary, ponury, deszczowy krajobraz. Dostrzegasz ludzi ze smutnym wyrazem twarzy, śpieszących się do pracy. W Twoich oczach maluje się tęsknota za latem. Żal Ci minionych ciepłych dni, wolnego i zwiewnych sukienek, które właśnie ustąpiły miejsca grubym, ciemnym swetrom. Dopijasz kubek kawy i z żalem zakładasz ciężkie botki i szary płaszcz. Pora wyjść z domu. Dołączyć do korowodu tych smutnych ludzi. Poranny deszcz zmywa ostatnie okruchy radości. Drażni Ci tramwaj, który spóźnia się już 5 minut. Jesteś zziębnięta, senna i marzysz o kawałku czekolady. Tak naprawdę non stop możesz ją jeść. „Co się dzieje?” – pytasz sama siebie.

Zimne i ponure jesienne dni sprzyjają melancholijnym stanom. O tej porze roku częściej niż zwykle nam się nie chce rano wstać z łóżka i wykonywać codzienne czynności. Stajemy się drażliwi, apatyczni, i najchętniej zaszylibyśmy się w domu.

Co robić, by jesień nie wpędziła nas w zły nastrój na długo?

emma-simpson-mNGaaLeWEp0-unsplash

1. HOBBY

Znajdź sobie ciekawe hobby! Nic skuteczniej nie odwraca uwagi od szarej codzienności niż atrakcyjne zajęcie. Maluj, tańcz, graj w tenisa – rób to, co lubisz! Rozwijaj swoje zainteresowania albo próbuj czegoś nowego. Kto wie, może tej jesieni odkryjesz nową pasję?

2. SUROWE KAKAO

Zamiast po słodycze, sięgaj po… surowe kakao! Ono bogate jest w magnez, który wspomaga koncentrację, żelazo i antyoksydanty. Możesz je dodawać do owsianki, koktajli i gorącego mleka. Szybko zobaczysz, jak odrobina tego smakołyku poprawi Ci nastrój i sprawi, że zapomnisz o łakociach.

3. POKOLORUJ SWÓJ ŚWIAT

Jesienią wokoło jest szaro, buro i ponuro. Nie ma sensu jeszcze bardziej poszarzać tego świata! Noś ubrania w jasnych barwach. Otaczaj się energetyzującymi, ciepłymi kolorami. Kup sobie żółty kubek do pracy. Na szarej kanapie połóż różowe albo białe poduszki. Postaw kolorowe kwiaty na stole, pachnące latem świeczki i ramki z wakacyjnymi zdjęciami na półkach…

dan-gold-4HG3Ca3EzWw-unsplash

4. RUSZAJ SIĘ

Nie ma miejsca na wymówki! Fakt, miejska jesienna sceneria nie sprzyja kontemplacjom ani zachwytom nad pięknem świata, ale w parku może być naprawdę kolorowo! Wykorzystuj każdy słoneczny dzień. Wyjdź na spacer, wskocz na rower i oddychaj świeżym powietrzem!

5. ŚWIATŁO

Podobnież jesienne pogarszanie nastrojów wywołane są spadkiem temperatury i barkiem słońca. Dlatego też jesteśmy niewyspani i bardziej drażliwi. To kolejny powód, by częściej przebywać na świeżym powietrzu.

timothy-eberly-yuiJO6bvHi4-unsplash

Mam nadzieję, że po wprowadzeniu powyższych metody w życie, jesienna chandra nie będzie Ci doskwierać! Trzymaj się!

drew-coffman-llWjwo200fo-unsplash

PRZEDŚLUBNA GORĄCZKA – JAK NIE ZWARIOWAĆ?

Wiele z nas na ten dzień czeka z niecierpliwością. Zawsze w marzeniach wszystko jest idealne. My boskie w przepięknej, białej sukni. Pan młody oczarowany naszym widokiem. Ceremonia wzruszająca, goście uśmiechnięci i zabawa przednia do białego rana.

Kiedy marzenia zaczynają się spełniać, okazuje się, że na przedślubny okres pada cień stresu. Podobno aż 98% par młodych doświadcza tego uczucia. Stres wywołuje spiętrzenie związanych z podjętą decyzją obowiązków. Załatwianie formalności, poszukiwanie usługodawców, czy odmienne wyobrażenia narzeczonych na pewne kwestie skutecznie wprowadzają dysharmonię w związek. Zamiast radości z przygotowań i szczęścia wynikającego ze wspólnego spędzania czasu, pojawiają się spory i obawy typu: czy to się uda? Czy zdążymy? Co będzie, jeśli…?

PLANUJ!

Dużo nerwów najczęściej kosztuje znalezienie usługodawców i dogranie terminów. Jest kilka kwestii, które po prostu trzeba ogarnąć wcześniej. Planowanie ułatwi Wam ślubne kalendarium. Zapisujcie w nim wszystko, co musicie załatwić. Tylko wtedy będziesz spać spokojnie, wiedząc, że wszystko jest pod kontrolą.

Sala, zespół, foto…

Z dużym wyprzedzeniem zarezerwujcie salę, zespół / DJ-a, kamerzystę i fotografa. My to zrobiliśmy około rok przed weselem. I uwierzcie, już wtedy było trudno :).

 Suenrico-carcasci-iVl3KHji5m4-unsplashknia ślubna

 Minimum 8 miesięcy przed ślubem wybierz suknię ślubną – salon/       krawcowa muszą mieć czas na jej uszycie oraz ewentualne poprawki.

 Biurokracja

 Urzędy to najbardziej nieludzkie instytucje jakie znam. Dlatego na listę     priorytetów wpiszcie wizyty w urzędzie stanu cywilnego (do 6 miesięcy   przed planowaną datą zawarcia związku małżeńskiego) i u księdza (3   miesiące przed), jeśli oczywiście chcecie wziąć ślub konkordatowy.

Do 2 razy sztuka!

Koniecznie wygospodaruj czas na makijaż próbny i fryzurę. To umożliwi Ci dopasowanie make-upu i uczesania do Twojej urody oraz pozwoli uniknąć rozczarowania w najważniejszym dla Was dniu.

Inne, równie ważne kwestie

  • Minimum 4 miesiące przed terminem zacznij zapraszać gości.

  • Odpowiednio wcześniej zamów winietki, alkohole, ciasta, itp.

  • Kilka tygodni przed ślubem znajdź czas na przeanalizowanie – krok po kroku – Waszego ślubu i wesela. Ustal z zespołem, jakie utwory będą grane podczas imprezy? Czy będą konkursy, zabawy integracyjne dla gości i w jakiej formie powinny się odbyć?

  • Uzgodnijcie, do jakiej piosenki chcecie zatańczyć w pierwszym tańcu, a jaka będzie towarzyszyć podziękowaniom?

  • Minimum 2-3 miesiące przed planowaną datą wybierzcie obrączki.

  • Ustalcie godziny ważnych punktów programu, takich jak oczepiny, tort, podziękowania dla rodziców. Poinformujcie o tym zespół, fotografa i kamerzystę.

  • Usługodawcom odpowiedzialnym za uwiecznienie pięknych chwil należy podpowiedzieć, które osoby na weselu będą szczególnie dla Was ważne. Np. rodzice, dziadkowie, rodzeństwo. Uczulcie obsługę, aby nie zapomniała nagrać/sfotografować momentów z ich i Waszym udziałem.

  • Warto też zaznaczyć, jak chcecie, aby usługa została zrealizowana. Większość par nie chce przy składaniu przysięgi małżeńskiej czuć oddechu kamerzysty na plecach :).

photos-by-lanty-O38Id_cyV4M-unsplash

NADMIERNA INGERENCJA OSÓB TRZECICH

Pod żadnym pozorem nie pozwólcie życzliwym osobom zdominować Waszego przedślubnego okresu. To Wasz dzień i to Wy macie czuć się wyjątkowo. To Wam powinien podobać się wystrój sali. To Wasi przyjaciele i znajomi powinni uczestniczyć w tym ważnym wydarzeniu, nie Waszych mam. Warto od czasu do czasu przypomnieć o tym rodzicom, którzy zawsze „chcą dobrze”, a także ciociom i kumpelom „dobra rada”. Jeśli poczujesz, że któraś ze stron za bardzo się wtrąca, od razu – grzecznie, ale stanowczo – wyznacz granice.

CZASEM PO PROSTU ODPUŚĆ…

Wiem, jak trudno czasem po prostu odpuścić. W wirze planowania i dążenia do perfekcji, łatwo zapomnieć, co tak naprawdę jest ważne. Na pierwszym miejscu stawiamy całą otoczkę związaną ze ślubem, martwimy się o to, co pomyślą inni i staramy się im zaimponować. Wiedz, że to przedsięwzięcie pochłania dużo czasu, energii i… pieniędzy. Pamiętaj, że mimo wszystko to tylko jeden dzień. Po weselu życie toczy się dalej. Zastanów się zatem, czy jest sens brać gigantyczny kredyt na wesele? Kłócić się ze wszystkimi dookoła i popadać w rozpacz, za każdym razem, gdy czegoś nie da się zrealizować?

Gwarantuję, że z każdej sytuacji jest wyjście. Jeśli będzie potrzeba, znajdziesz inny samochód. Zdążysz domówić winietki, gdy dla kogoś braknie. Jeśli plan stołów okaże się nie aktualny, świat też się nie zawali, a do ślubu dojdzie.

PIERWSZY TANIEC

Kością niezgody dla przyszłej pary młodej często okazuje się pierwszy taniec. Przyszłe panny młode marzą o pięknym, pełnym wdzięku układzie. Wiele par z tego powodu uczęszcza na kurs tańca, uczy się kroków pod okiem instruktora. I to jest ok, pod warunkiem, że dwie strony tego chcą.

Pamiętaj, że jeśli pomylisz kroki, nic się nie stanie. Jeśli Twój partner nie ma czasu ani ochoty na ćwiczenie kroków, też będzie ok. Zatańczycie tak, jak umiecie, pobujacie się w rytm muzyki i obiecuję, też będzie dobrze! Może nawet lepiej? Naturalnie, swojsko, bez pompy? Pomyśl o tym. Nie ma sensu nadawać wielkiej wagi małym rzeczom.

JESZCZE TYLKO KILKA SŁÓW…

W przedślubnej gorączce bardzo łatwo stracić z oczu to, co naprawdę ważne – miłość. Kiedy czujesz, że stres narasta, pojawia się frustracja i złość, powiedz sobie: STOP! Przypomnij, po co bierzesz ślub? Po co organizujesz wesele? Dla siebie czy na pokaz? Jeśli zamiast walca, pobujacie się w rytm wybranej przez Was ballady, Wasza miłość się zmniejszy? Gdy cukiernik zamiast tortu z bitą śmietaną, dostarczy z kremem budyniowym, Wasza przysięga straci ważność? NIE! I tego się trzymaj, a nic i nikt nie zepsuje Wam tych wyjątkowych chwil.

camera-classic-close-up-413960

Depresja pourlopowa

Dzieci czekają na wakacje, a dorośli na… urlop. Słodkie dwa tygodnie nicnierobienia. Albo zwiedzania nowych miejsc, wylegiwania się na plaży, czy zdobywania górskich szczytów. Na te kilkanaście dni wolnego czekamy z wytęsknieniem cały rok. A gdy już nadejdą, szybko mijają. Wracamy do pracy, na nowo wdrażamy się w porzucone obowiązki i tęsknimy. Tęsknimy za błogim lenistwem, słońcem i świętym spokojem. Za czasem, który mieliśmy tylko dla siebie.

W ponownym za klimatyzowaniu się nie pomaga długa lista mailów do odebrania, sterta papierów do przeczytania ani wir obowiązków, w który musimy wpaść.

Objawy depresji pourlopowej

To, że nie chce Ci się wracać do pracy, to normalne. Gorzej, gdy apatia utrzymuje się całe dnie. Stajesz się rozdrażniona, trudno Ci się skupić, a Twoja kreatywność zapomniała wrócić z Tobą z urlopu. Jeśli rozpoznajesz u siebie te objawy, wiedz, że coś się dzieje. To coś, to najprawdopodobniej depresja pourlopowa.

Jak sobie z nią radzić?

  1. Lepiej zapobiegać niż leczyć.
    Dlatego zanim wyjedziesz na urlop, zakończ wszystkie projekty, abyś po powrocie nie miała nerwówki.
  2. Wróć z wyjazdu dzień lub dwa wcześniej!
    Po urlopie też trzeba odpocząć :) Poza tym dobrze jest się psychicznie przygotować na powrót do pracy.
  3. Nie wpadaj od razu w wir obowiązków!
    Przejście z trybu wakacyjnego w pracowniczy powinno być łagodne. Zacznij od łatwych, niewymagających zbyt wielkiej odpowiedzialności i koncentracji obowiązków. I powoli, systematycznie nadrabiaj zaległości.
  4. Po pracy wypoczywaj aktywnie!
    Rower, basen, spacer po parku… możliwości jest wiele.

Pamiętaj, że urlop jest niezwykle potrzebny naszemu organizmowi do regeneracji. Przez ten czas szalej, baw się, odpoczywaj tak, jak lubisz. Masz do tego prawo. Ale zanim udasz się na niego, zrób wszystko, byś mogła spokojnie odpocząć i powrót do rzeczywistości nie okazał się źródłem stresu.

152791_00_2x

Dlaczego pierwsze wrażenie jest takie ważne?

Chociaż „książki nie ocenia się po okładce” wyobraź sobie taką sytuację. Stoisz przy półce w sklepie i zastanawiasz się, którą kupić. Do ręki weźmiesz tę, która najbardziej przyciągnie Twój wzrok. Nie znaczy to oczywiście, że właśnie tę książkę zabierzesz do domu ale to jej opis przeczytasz w pierwszej kolejności.

business-deal-casual-collaboration-1483914

Podobnie jest w przypadku ludzi. Badania mówią, że mamy 11 sekund aby zrobić na kimś dobre pierwsze wrażenie. Jeśli rozmówca nas polubi, będzie nas traktował przyjaźnie i wybaczy nam małe potknięcia. Jeżeli jednak pierwsze wrażenie będzie negatywne, ciężko będzie nam to zmienić. Bez znaczenia jacy jesteśmy w rzeczywistości.

Pierwsze wrażenie jest ważne nie tylko w relacjach przyjacielskich. Warto o nie zadbać również na polu zawodowym. Na przykład w przypadku rozmowy o pracę. Jak więc dać się polubić osobie, którą widzimy pierwszy raz w życiu?

  1. Uśmiechaj się

    Nie chodzi o to aby szczerzyć zęby w sztucznym uśmiechu przez cały czas trwania rozmowy. Celem jest podkreślenie swojego pozytywnego nastawienia nie tylko do rozmówcy ale i do otoczenia. Uśmiechnięte osoby odbierane są jako te bardziej przyjazne i uczciwe.

  2. Bądź obecny

    Utrzymuj kontakt wzrokowy z rozmówcą i żwawo reaguj na jego wypowiedzi. Skup się na tym co mówi aby móc do tego później nawiązać. Po prostu bądź ciekawy tej drugiej osoby.

  3. Ubierz się odpowiednio do sytuacji

    Najgorsze co możesz zrobić jeśli chodzi o pierwsze wrażenie to niedopasowany ubiór. Przyjście na rozmowę o pracę w wyciągniętej koszulce i legginsach jest tak samo nieodpowiednie jak pójcie do klubu w długiej sukni balowej. Strój rzuca się w oczy i chcąc czy nie, ludzie Cię na jego podstawie oceniają. Warto więc to wykorzystać na swoją korzyść.

  4. Zwróć uwagę na detale

    Poobgryzane paznokcie, bałagan na głowie, a może niezbyt czyste buty? To wcale nie musi rzucać się w oczy, ale gwarantuję Ci, że Twój rozmówca to zauważy. Szczególnie w przypadku kontaktów biznesowych albo pierwszej randki, kiedy to wystawiamy się pod największą ocenę.

  5. Bądź sobą!

    Nie staraj się udawać kogoś kim nie jesteś. Nie warto tracić na to energii. Bądź swoją najlepszą wersją i zaprezentuj swoją osobę w jak najlepszym świetle. To tyle i aż tyle.

razvan-chisu-Ua-agENjmI4-unsplash (1)

10 zasad, którymi kierują się ludzie sukcesu, a które możesz wdrożyć w swoje życie

Wiele osób pragnie odnieść sukces ale nie każdemu się to udaje. Jak zwiększyć swoje szanse? Poznaj listę 10 porad, które przybliżą Cię do spełnienia swoich marzeń.

  1. Czytaj więcej

    Tom Corley w swojej książce „Nawyki bogaczy: codzienne nawyki niosące sukces ludzi zamożnych” stwierdził, że bogaci ludzie wybierają książkę zamiast telewizji. Czytanie sprawia, że człowiek poszerza swoje horyzonty i potrafi spoglądać na problemy z różnych perspektyw. Dodatkowo, wybierając odpowiednie książki, rozwija swoją wiedzę w interesującym go temacie. Czytaj codziennie minimum pół godziny i sam przekonaj się o efektach. Twoje słownictwo się rozwinie i otworzysz się na nowe zagadnienia. jeroen-den-otter-1SA__aN_I2U-unsplash

  2. Wyznaczaj sobie cele

    Aby osiągnąć jakiś cel, najpierw należy go sobie wyznaczyć. Weź kartkę i wypisz wszystkie plany, cele, a nawet marzenia. Następnie powieś gdzieś w widocznym miejscu lub noś zawsze przy sobie. Skoncentruj się na nich i nie odpuszczaj. black-and-white-bull-s-eye-dartboard-70459

  3. Nie przestawaj się rozwijać

    To bardzo ważny punkt na tej liście. Ludzie sukcesu inwestują czas w swój ciągły rozwój. Nie znaczy to oczywiście, że życie spędzają na uniwersytecie, ale korzystają z wielu okazji do nauki. Poszukaj w swojej okolicy szkoleń i konferencji, wykonaj kurs online lub przeczytaj najnowsze badania czy e-booka. Nie musisz wydawać na to wiele pieniędzy. W większych miastach łatwo znaleźć zupełnie darmowe inicjatywy. the-climate-reality-project-Hb6uWq0i4MI-unsplash

  4. Korzystaj z kalendarza

    Prowadzenie kalendarza to podstawa przy zarządzaniu swoim czasem. Zapisuj w nim wszystko. Każde umówione spotkanie, swoje pomysły, a nawet urodziny znajomej. Dzięki temu Twoja głowa będzie spokojniejsza bo na pewno o niczym ważnym nie zapomnisz. eric-rothermel-FoKO4DpXamQ-unsplash

  5. Rób to co lubisz

    Nie bez powodu mawia się, że ktoś kto zarabia na swojej pasji, nie przepracuje w życiu ani jednego dnia. Nie warto poświęcać całej energii na coś czego się nie lubi. Ludzie, którzy odnoszą sukcesy, czerpią przyjemność ze swojej pracy zawodowej. Postaraj się iść w ich ślady i odnaleźć to co naprawdę lubisz robić. A young attractive woman works on a laptop

  6. Work-life balance

    Nie warto zapominać jednak o tym co w życiu najważniejsze czyli o tak zwanym złotym środku. Jest to racjonalne balansowanie pracy zawodowej i życia rodzinnego. Przenoszenie obowiązków służbowych w sferę prywatną rzadko kiedy kończy się dobrze. Warto oddzielić te dwa światy, dzięki czemu ma się szansę na większą wydajność w każdym z nich. balcony-life-person-103127

  7. Wstawaj wcześnie

    Nie każdy jest rannym ptaszkiem i oczywiście nie każdy musi się nim stawać. Ale czas jest jedynym zasobem, którego każdy człowiek ma po równo. Warto więc wykorzystać go na swoją przewagę. Plusem bardzo wczesnego wstawania jest fakt, że większość ludzi dookoła jeszcze śpi, więc masz szansę na produktywne działanie, zanim świat zdąży dołożyć Ci więcej niespodziewanych obowiązków w ciągu dnia. malvestida-magazine-FfbVFLAVscw-unsplash

  8. Poznawaj ludzi

    I nie jest mowa tutaj o losowym poznawaniu jeszcze bardziej losowych osób. Warto rozszerzać swoją sieć kontaktów i uskuteczniać tak zwany networking czyli budowanie relacji z ludźmi, albo z branży albo mogącymi mieć jakiś wpływ na Twój rozwój. Gdzie ich poznać? Na specjalnych spotkaniach networkingowych bądź wydarzeniach branżowych w okolicy. businessmen-businesspeople-businesswomen-1249158

  9. Naucz się mówić NIE

    Asertywność to w obecnych czasach jedna z bardziej pożądanych cech. Nie warto zgadzać się na udział w miernych projektach, nieciekawą pracę czy nawet rozwijanie niechcianych znajomości. W swoim życiu warto kierować się dobrem swoim i swoich bliskich, a nie zgadzać się na wszystko co przynosi los. jon-tyson-2TzSuQZOHe4-unsplash

  10. Działaj!

    Na koniec najważniejsze. Aby osiągnąć sukces, w dowolnej dziedzinie, po prostu działaj. Skończ jedynie mówić o swoich planach. Zamiast tego wprowadzaj je w życie. Ludzie, którym udało się odnieść sukces, też kiedyś zaczynali swoją podróż na szczyt.  jordan-whitfield-sm3Ub_IJKQg-unsplash

backlit-couple-dawn-1824684

Jak rozpoznać, że on jest w Tobie zakochany?

Relacje damsko-męskie bywają skomplikowane. W miłości przechodzimy i wzloty i upadki. Jak więc rozpoznać, że ta konkretna osoba jest w Tobie szaleńczo zakochana? Sprawdź naszą listę zachowań, które mogą (ale pamiętaj, że nie muszą) świadczyć o miłości.

 

Jesteś dla niego najpiękniejsza

Nie ważne czy dopiero wstałaś z łóżka i masz potargane włosy czy rozmazał Ci się tusz do rzęs pod oczami, dla niego zawsze będziesz wyglądała jak milion dolarów. W dojrzałym związku takie podejście jest niezbędne. Jak inaczej wyobrażasz sobie wspólne mieszkanie?

adult-beautiful-birthday-935789Powie szczerze, co mu nie pasuje

To że jest w Ciebie zapatrzony jak w obrazek nie oznacza, że nie zauważa Twoich wad. Delikatnie da Ci o nich znać. Również poinformuje Cię jeśli zrobisz coś, czego potem będziesz mogła żałować. To tak jak z relacją z rodzicami. Zależy im na Tobie dlatego zwracają uwagę na Twoje błędy.

iwona-pytlowska-ueiLL91beyg-unsplashWspiera Cię

Nie ważne co zrobisz, nawet jeśli Cię przed tym ostrzegał, on i tak będzie stał obok i wyciągał pomocną dłoń. Nie musisz się nigdy martwić, że opuści Cię w najgorszym momencie. Zawsze możesz na niego liczyć.

bedroom-couple-date-5302Będzie szedł na kompromisy

To jedna z ważniejszych oznak oznaczających miłość. Nie tylko między partnerami ale również w przyjaźni. Związek, relacja polega na sztuce kompromisów. Bez nich byłyby ciągłe kłótnie i brak porozumienia.

Romantic couple on a winter holidayJesteś dla niego priorytetem

Nie ma problemu, żeby zmodyfikował dla Ciebie swój plan dnia i przełożył inne spotkanie. Chce spędzać z Tobą jak najwięcej czasu i jasno to sygnalizuje. Nie oznacza to oczywiście, że jest na Twoje każde zawołanie ale jesteś dla niego numerem jeden podczas planowania spotkań.

Valentine Couple. Beauty Girl and her Handsome Boyfriend holding

Fotolia_214285186_L-1024x649

Jak pokochać samą siebie? – kilka prostych porad

Każdego dnia stoi przed Tobą wiele wyzwań. Tych najprostszych jak przygotowanie sobie śniadania, ale również tych trudniejszych, które mogą mieć wpływ na Twoją przyszłość. Masa obowiązków rzadko zostawia czas na proste przyjemności dnia codziennego. A do tego nie układa Ci się z najważniejszą osobą w Twoim życiu. Tobą…

Uważasz, że jesteś niewystarczająco dobra? Nic Ci się nie układa i to wszystko Twoja wina? Wszyscy dookoła wyglądają o niebo lepiej od Ciebie?

Z takim podejściem ciężko żyć szczęśliwie. Czas najwyższy na duże zmiany w myśleniu.

Zacznij od ruchu

Aktywność fizyczna pozytywnie wpływa nie tylko na nasz organizm ale i na samopoczucie. Jak to się dzieje? To dzięki endorfinom czyli hormonom szczęścia, które uaktywniają się podczas intensywnego wysiłku. Działają relaksująco i antystresowo. Dodatkowo sport podbuduje też Twoją pewność siebie, a w sylwetce zauważysz pozytywne zmiany. To pierwszy krok do pokochania swojej osoby.

fitness-abs-workout-girls

 

Rytuały pielęgnacyjne

Co możesz zrobić dla swojego ciała aby odpowiednio się zrelaksować? Polecamy na początek wybrać przynajmniej jeden dzień w tygodniu podczas którego wygospodarujesz moment poświęcony tylko i wyłącznie na pielęgnację. Możesz w tym czasie umówić się na manicure lub masaż odprężający. Ale możesz także przygotować takie mini spa w domu. Zrób sobie dobrze dobraną do typu swojej skóry maseczkę lub peeling kawowy. Dzięki temu poczujesz się zrelaksowana i zadbana. Twoje samopoczucie wzrośnie, a z nim pewność siebie.

02

 

Chwila tylko dla siebie

W natłoku obowiązków czasem ciężko skupić się jedynie na swoich potrzebach. Ale codziennie powinnaś znaleźć chociaż trochę czasu, który poświęcisz tylko na własne przyjemności, nie zajmując się wtedy nikim innym. Przeczytaj fragment nowej książki lub włącz odcinek serialu na Netflixie. Rozwijaj swoje hobby bądź znajdź nowe. Maluj, pisz wiersze lub zagraj w grę na playstation. Co będziesz robić to już zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Pamiętaj jednak żeby sprawiało Ci to przyjemność.

Dt6Nsk-X4AQA2Pw