Wpisy

pexels-photo-38870

Jak dobieramy się w pary? Będziesz zaskoczona!

Dlaczego jedni ludzie od razu wpadają nam w oko, a na innych nie zwracamy uwagi? Czy istnieją powody, dla których jeden związek będzie udany, a inny nie? W jaki sposób ludzie dobierają się w pary? Na te pytania istnieją logiczne odpowiedzi. Przeczytaj kilka ciekawostek na ten temat!

pexels-photo-540528

 

Przeciwieństwa się przyciągają?

Tak…i nie. To zależy na jaką sferę życia spojrzymy. Ludzie, którzy są do siebie podobni szybciej znajdą wspólny język i będzie im dużo łatwiej się ze sobą komunikować. Dzięki lepszej komunikacji i wzajemnemu zrozumieniu, są w stanie częściej unikać konfliktów, a co za tym idzie, stworzyć trwały i stabilny związek. Różni charakterami ludzie, tak zwane nasze przeciwieństwa, są dla nas tajemniczy i fascynujący. Takie znajomości przyciągają nas jak magnes i wzbogacają o nowe doświadczenia, spostrzeżenia czy pasje. Różnice pozwalają lepiej się nawzajem uzupełniać. Jak to więc jest – podobieństwa czy różnice? Nasz wybranek powinien być do nas podobny w kluczowych sprawach np. w kwestiach spojrzenia na świat, postrzegania związku,  myślenia o przyszłości. Dobrze natomiast, abyśmy się różnili między sobą  np. hobby , dzięki czemu zawsze będziecie mieli o czym rozmawiać i mieli się czym zaskakiwać. Równowaga między podobieństwami i różnicami, to recepta na długi i ciekawy związek.

 caucasian happy romantic young  couple celebrating their marria

Natura wie lepiej

Masz czasem poczucie, że o tym, dlaczego się związałeś z daną osobą zdecydowało „to coś” ?  Tak,  to legendarne coś,  to po prostu biologia. Mimo, że jesteśmy istotami myślącymi , to i tak często z naszym rozumem wygrywa natura., która na szczęście w większości przypadków, dobrze wie, co robi.

Cykl miesiączkowy

Badania dowiodły, ze w zależności od fazy cyklu, kobiety mogą gustować w różnych mężczyznach.  Podczas owulacji podobają nam się silni i dobrze zbudowani o cechach dominujących. Owulacja to czas, kiedy kobiety chętniej nawiązują romanse. W dni niepłodne poszukują mężczyzn opiekuńczych.

Miłość od pierwszego wejrzenia…

…nie istnieje. Z reguły, to czym podświadomie kierujemy się przy wyborze potencjalnego kandydata z tłumu , to chęć zapewnienia sobie sukcesu reprodukcyjnego. Dla kobiet najatrakcyjniejszy będzie bogaty, budzący zaufanie mężczyzna, najlepiej kilka lat starszy. Panowie chętniej obejrzą się za zdrowo wyglądającą kobietą o symetrycznej twarzy oraz o talii stanowiącej 70% obwodu bioder.

Shy woman and man sitting close to each other on couch.

Co tam w łóżku?

Sfera życia seksualnego to strefa niezwykle ważna dla trwałości związku. Kobiety u kochanka poszukują wysokiego poziomu testosteronu, mocnej budowy ciała i – uwaga – młodości. Jest to cecha, której poszukują u swojej kochanki mężczyźni.

Legendarne feromony

Tak, tak, one naprawdę działają. Te substancje chemiczne, produkowane naturalnie przez ludzi i zwierzęta, w dużej mierze decydują o wyborze partnera. Celem feromonów jest przyciąganie drugiej osoby – jeśli feromony nie zadziałają, marne szanse na udany związek.

Young couple in the autumn forest

Źródło:

 https://kobieta.onet.pl/

Two rings hanging on rope

70 lat razem? Przepis na udane małżeństwo

Nie tak dawno pisaliśmy o rozwodach, dzisiaj pora na wskazówki, jak szczęśliwie wytrwać w  małżeństwie długie lata. Rad udzielą doświadczone pary z kilkudziesięcioletnim stażem małżeńskim. Sprawdź co jest kluczem do sukcesu!

Dollarphotoclub_73967952-1080x675

Od ślubu do rozwodu

Przyszedł czerwiec, a wraz z nim deszcz ślubów – sezon weselny w pełni. Związek, narzeczeństwo, dzień ślubu i wesela, a potem bum – zderzenie z codziennością i rutyną. Wiele par ma bardzo sprecyzowane wyobrażenie o życiu po ślubie i nie przyjmuje do wiadomości, że rzeczywistość może wyglądać nieco inaczej. Problem mają zwłaszcza pary, które słabo się poznały zanim podjęły decyzję o pobraniu się lub te, które nigdy wcześniej ze sobą nie mieszkały. W takiej sytuacji bardzo łatwo o pierwsze, poważniejsze konflikty, które współcześnie często kończą się pozwem o rozwód. Czy jest jakiś złoty środek, aby przeżyć z drugą połówką długie lata?

Seniorzy o małżeństwie

Na powyższe pytanie są w stanie odpowiedzieć tylko Ci, którzy sami mają wieloletni staż małżeński. Nikt tak jak oni, nie potrafi określić, co składa się na karb sukcesu utrzymania związku mimo wielu przeciwności i wyzwań, które stawia nam życie codzienne. Tym tropem poszedł jeden z amerykańskich gerontologów, Karl Pillemer, który postanowił przeprowadzić badanie wśród starszego pokolenia i wyciągnąć cenną wiedzę, jak znaleźć idealnego partnera i ukształtować wartościowy związek małżeński. I etap jego projektu Advice Cornell zakładał ankietę (pytania o receptę na miłość, szczęśliwy związek, partnera itd.) wśród 400 losowo wybranych Amerykanów w wieku powyżej 65 lat. Następne badanie objęło 300 osób, pozostających w związku z 30-, 40-, 50letnim stażem. Tutaj ankieta dotyczyła rad o wspólne radzenie sobie z problemami małżeńskimi oraz jak uchronić związek przed rozpadem. Ciekawostką jest statystyka dotycząca badań – średni wiek osób biorących udział w badaniu wynosił 77 lat, a średnia długość małżeństwa 44 lata. Para z najdłuższym stażem 76 lat, miała 101 i 98 lat!

58858485

Oto mądrość płynąca od starszego pokolenia:

1. Walcz o komunikację

Ktoś powie: ‘Rada stara jak świat” i będzie miał całkowitą rację. Ta, z pozoru, wszystkim znana wskazówka, jest równocześnie najczęstszym powodem rozwodów. A właściwie jej brak. O tym, że powinno się rozmawiać, niby wiemy wszyscy, jednak często zapominamy o tym w najważniejszych dla nas relacjach. Wg seniorów, nauka komunikacji to podstawa każdego związku, który łączy ludzi, nie tylko na poziomie małżeństwa. Szczera, bezpośrednia rozmowa może uchronić nas przed wieloma nieporozumieniami i niedopowiedzeniami. Nie ma nic gorszego niż ciche dni, wypełnione domysłami, narastającą frustracją i irytacją. Męczące nas problemy nie znikną, nawet jeśli zepchniemy je gdzieś bardzo głęboko. Prawdopodobnie i tak prędzej czy później dojdzie do eskalacji, która po wielu miesiącach/latach zduszenia, może być bardzo niebezpieczna dla związku. Czasem warto dać sobie możliwość wykrzyczenia, wypłakania problemu przy drugiej osobie, aby następnie spokojnie przedyskutować go i razem poszukać rozwiązania. Nie bójmy się rozmawiać!

2. Walcz o dotarcie się

Mimo, że nie każda para się na to decyduje, warto przed ślubem dać sobie możliwość pomieszkania razem choć przez jakiś czas. Nic tak dobrze nie weryfikuje wspólnego życia niż zwykła codzienność z drugą osobą. Dopiero podczas wspólnych poranków, czy wieczorów po ciężkim dniu w pracy, jesteś w stanie ocenić jak odnajdujesz się przy partnerze. Czy doprowadza Cię do szału jego zarost po goleniu na brzegach umywalki? Czy dostajesz spazmów na widok rozrzuconych ubrań po sypialni? Czy obrzydza Cię jej nawyk obgryzania paznokci? Czy widzisz Was razem pomimo wad drugiej osoby, czy umiesz je zaakceptować i z nimi żyć? A co z Waszymi poglądami na przyszłość, miejsce zamieszkania, karierę, dzieci, posiadanie zwierząt itd.? Niedopasowanie to drugi, po braku komunikacji, najczęściej podawany w sądzie powód rozpadu małżeństwa. Dajcie sobie czas na poznanie się, dopasowanie – a jeśli wzięliście ślub pod wpływem impulsu po miesiącu znajomości – zawalczcie o dotarcie się.

Couple Touching Rings

3. Walcz o przyszłość

Kiedyś rozwiedziona osoba była z tego powodu społecznie napiętnowana. Ludzie plotkowali, snuli domysły, wytykali palcami w małych miasteczkach. Rozwód był powodem do wstydu, publicznym wyznaniem, że się nie udało. Dzisiaj już nikt tak na to nie patrzy, a wręcz przeciwnie. Rozwiedzione pary stał się tak powszechnym zjawiskiem, że ludzie bez głębszego namysłu zaczęli wykorzystywać możliwość formalnego zerwania związku. Życie z poczuciem, że w razie niepowodzenia, można tak po prostu się rozstać, często działa na szkodę małżeństwa. Zamiast poświęcić chwilę na postaranie się o drugą osobę i rozwiązanie problemów, pary biegną do sądu z pozwem. Po co decydować się na ślub, jeśli nie potrafimy w pełni zaangażować się w związek i dawać sobie szansę na próbę naprawy błędów? Przed ślubem należy pamiętać, że nie ma ideałów, każdy człowiek przeżywa swoje wzloty i upadki, a wspólne życie to także wspólne przeżywanie kryzysów i trudnych sytuacji. Sekretem udanego i trwałego  małżeństwa jest postrzeganie siebie i partnera jako nierozerwalnego związku, który jest w stanie poradzić sobie z każdą przeciwnością losu.

4. Walczcie razem

Jako związek, nie tylko małżeński, warto pamiętać o tym, że tworzycie zespół, który jest ze sobą na dobre i na złe. Dzielcie ze sobą tak samo radości, jak i kłopoty i smutki. Wspólnie zastanawiajcie się nad pojawiającymi się problemami i pozostańcie tak samo zaangażowani, zarówno w swoje sprawy, jak i partnera. Miejcie zawsze na uwadze „my”, a nie tylko „ja. Pamiętajcie o sobie, nie zatracajcie własnej indywidualności, rozwijajcie swoje pasje i zainteresowania, ale równocześnie dbajcie o potrzeby partnera.

Wszystkim Małżeństwom życzymy wytrwałości, cierpliwości i duuuużo miłości!

 Beautiful wedding couple , groom kisses the bride

Źródło:

https:// www.sciencedaily.com

https://parenting.pl

Unhappy couple standing over chalkboard background with drawn broken heart

Krytyka w związku – konstruktywna czy niszcząca?

Krytyka w związku tak naprawdę rzadko kiedy jest na tyle konstruktywna, by mogła zaowocować scementowaniem go na dłużej. Najczęściej ma działanie niszczące i potrafi skutecznie zabić każdą, nawet bardzo silną miłość. Nie należy do niej dopuszczać, gdyż krytyczne wypowiedzi osoby, którą kochamy, mogą zniszczyć nie tylko związek, ale i osobę, która jest nagminnie krytykowana.

krytyka

Kobiety bardzo często narzekają, że ich partner nagminnie je za coś gani. A kiedy tylko odpowiedzą na to złością czy płaczem ten zarzuca im, że są przewrażliwione i brakuje im dystansu do samych siebie. W końcu rzeczywiście zaczynają zastanawiać się nad tym, czy problem nie tkwi w nich samych. Czy ich reakcje nie są zbyt emocjonalne, a one same nie potrafią krytycznie na siebie spojrzeć. Bo przecież to całkiem prawdopodobne, że ich włosy nie mają najpiękniejszego koloru, cera nie jest doskonała, a charakter wymaga zdecydowanej poprawy. Pytanie tylko, czy nieustanne wysłuchiwanie gorzkich słów od najbliższej osoby może przynieść pozytywny efekt?krytyka2

Pewien amerykański psycholog jakiś czas temu przeprowadził badania na ten temat. Na ich podstawie wyodrębnił cztery czynniki, które z 90% skutecznością są w stanie określić, czy związek, w którym tkwimy, ma jakąś przyszłość. Krytycyzm wobec partnera, pogarda, postawa obronna i dystans zostały nazwane czterema jeźdźcami apokalipsy, bowiem jedyne, co mogą ze sobą przynieść, to rozpad i cierpienie. Pojawiają się one w związku w takiej kolejności, w jakiej zostały wymienione. Wszystko zaczyna się właśnie od krytykowania.

Poprzez wypowiadanie negatywnego komentarza na temat drugiej osoby wysyła się jej komunikat, że to, co robi, nie spotyka się z czyjąś aprobatą. Nie docenia się tego, jak ktoś wygląda, zachowuje się lub co robi. Duża ilość negatywnych wypowiedzi w końcu sprawia, że zaczynamy się źle czuć w towarzystwie danej osoby, podczas gdy podstawową potrzebą każdego jest bycie kochanym, cenionym i akceptowanym. Bez tych podstawowych elementów związek zaczyna nam raczej ciążyć, niż przynosić poczucie spełnienia.

Naturalną konsekwencją czyjejś krytyki jest obrona. Kiedy ktoś mi coś zarzuca, ja odpowiadam mu w podobny sposób po to, żeby w równie bolesny sposób zranić swojego oprawcę. To wszystko doprowadza do ciągłych kłótni i awantur, a w końcu trwałego rozpadu. Takie efekty mogą doprowadzić do dużych zmian w psychice osoby nieustannie krytykowanej.

Skąd się biorą krytykanci?

Krytykanctwo swoje źródło ma najczęściej w dzieciństwie. Kiedy dziecko jest nieustannie krytykowane przez swoich rodziców bardzo trudno jest mu się bronić. Jedyną metodą, jaką potrafi sobie wypracować, jest próba identyfikowania się zkrytyka3 rodzicem i zrozumienie jego postawy. Wówczas, prędzej czy później, zaczyna go naśladować, a konsekwencje takiego zachowania najwyraźniej uwidaczniają się w dorosłym życiu.

Sprawy mogą także przybrać zupełnie inny obrót. Jeżeli ktoś w dzieciństwie często nas krytykował oprócz powielania tego schematu w dorosłym życiu możemy mieć również problem z przyjmowaniem krytyki. Może nam się to kojarzyć z dzieciństwem, poczuciem odrzucenia i brakiem akceptacji. Nie potrafimy wówczas oddzielić komunikatu, który ma za zadanie ganić nasze zachowanie od ganienia nas jako osoby.

Jak sobie radzić z krytykantem?

Pierwszą, podstawową zasadą jest nieprzyzwyczajanie się do ciągłej krytyki. Zawsze należy na nią odpowiednio reagować. Powiedzieć wprost, że nie zgadzamy się ze zdaniem, które nasz partner wygłosił. Można również próbować dotrzeć do powodów, które skłoniły go do wypowiedzenia negatywnego komunikatu. Przede wszystkim jednak trzeba jasno i wprost powiedzieć o swoich emocjach.

Nie należy z góry zakładać, że krytyka ma za zadanie tylko i wyłącznie nas zranić. Warto zastanowić się, czy w naszym zachowaniu nie ma czegoś, co należałoby zmienić. Krytyka często bywa konstruktywna, jednak trzeba ją umiejętnie przekazywać i dbać o uczucia drugiej osoby. Tylko wtedy mamy szansę stworzyć trwały i szczęśliwy związek.

Źródła: www.kobieta.onet.pl, www.martadziekanowska.wordpress.com, www.psychologia.net

HLF_178107631

Jak się mądrze kłócić?

Sprzeczka w związku to nic niezwykłego. Jednak czasami słowo wypowiedziane nie w porę może wywołać lawinę nieporozumień. Dlatego dowiedz się, jak kłócić się umiejętnie, nie niszcząc przy tym tego, co dla was najważniejsze – miłości.
Ups! I stało się. Kolejna sprzeczka, powiedziałeś/aś o słowo za dużo. Twój partner nie czekając na zbędne tłumaczenia ubrał się i trzasnął drzwiami. Czy warto było? Teraz już wiesz, że nie. Wiesz także, że to nie koniec. Czeka Cię jeszcze wiele cichych godzin (a może nawet dni), podczas których po raz setny będziesz analizować przebieg waszej kłótni. I tak w kółko, bez przerwy. Jak złamać tą niekończącą się zmowę milczenia? Przede wszystkim dowiedz się, jak kłócić się umiejętnie, aby następnym razem nie przekroczyć niewidzialnej granicy, za którą nie ma już nic.

Raz, dwa, trzy – gorszy jesteś Ty!

Nie ma związków idealnych a niektóre pary docierają się przez całe życie. Co więcej, kłótnia jest jak burza – rozładowuje narastające pomiędzy partnerami napięcie. Wiedz jednak, że nawet podczas sprzeczki (a może zwłaszcza podczas sprzeczki) nie wszystkie chwyty są dozwolone. Zatem, czego absolutnie nie wolno mówić? Przede wszystkim nigdy nie porównuj! Zanim to zrobisz, zastanów się czy byłoby Ci miło słyszeć: „Dlaczego nie jesteś taki/a jak…?” Zawsze szanuj drugą osobę jeśli chcesz, by ona szanowała Ciebie.
Nie wypominaj! Ugryź się w język jeśli kolejny raz chcesz wrócić do sytuacji z przeszłości, których obiecywaliście już nie rozdrapywać. Nie wyliczaj wszystkiego, co Twój partner zrobił „nie tak” od początku trwania waszego związku. Mów tylko o tym, co tu i teraz. O tym, co aktualne. Jeśli więc mimo złości chcesz załagodzić sytuację między Wami, weź trzy głębokie wdechy i nie daj się „nakręcać”!

Nie każ się domyślać

„- Kochanie, co się stało?
– Nic.”

„- Kochanie, co się stało?
– Domyśl się.”

Brzmi znajomo? :)
Pamiętaj, aby wyrażać się jasno. Twój partner nie ma supermocy czytania w myślach. Opowiadaj o swoich emocjach w prosty, nieskomplikowany sposób, np. jestem zła, bo zabolało mnie to, że zapomniałeś o moich imieninach. Wysyłając jasny komunikat możesz być pewna, że zostaniesz zrozumiana w stu procentach. Dzięki czemu unikniecie dodatkowych nieporozumień.

„- Kochanie, co się stało?
– Nie podoba mi się to, że nie mówisz mi o swoich planach. Jest mi przykro, ponieważ przygotowałam/em kolację i miałam/em nadzieję, że dzisiejszy wieczór spędzimy razem.”

Czyż nie lepiej?

Zanim zadasz cios prosto w serce

Często zdarza się, że będąc zranionym pragniemy odwdzięczyć się pięknym za nadobne. Czym się kierujemy? Większość z nas myśli wtedy: „Powiem mu coś takiego, żeby go zabolało tak jak mnie”. Uwierz, nie warto. Po co zaogniać sytuację? Pamiętaj także, aby nie kłamać. Nawet wtedy, kiedy emocje już opadną ukochana osoba nie zapomni o tym, co powiedzieliśmy. Niestety, nawet gdy sprzeczka się zakończy, nie można cofnąć tego, co zostało wypowiedziane. Dlatego lepiej ugryźć się w język zawczasu, niż cierpieć po fakcie.

Między słowami…

…czyli nadinterpretacja. Szczególnie w emocjonalnych sytuacjach nietrudno jest odebrać zwykłe stwierdzenie jako atak. Różnice charakterów, zachowań, a także płci potrafią sprawić, że to samo zdanie potrafimy interpretować zupełnie inaczej niż druga osoba. Dlatego tak ważna jest rozmowa. Jeśli nie jesteś pewny/a czy zrozumiałeś/aś coś źle – dopytaj! Pamiętaj o bezpośrednim przekazie, np.: „Czy masz na myśli, że…?” Rozwieje to wątpliwości i przede wszystkim pokaże partnerowi, że go słuchasz.

Znajdź złoty środek

No właśnie – nie tylko mów, ale i słuchaj. Dopóki będziesz skupiać się wyłącznie na sobie, będą powstawały niezliczone konflikty. To normalne, że będą się pojawiać problemy i może się nawet wydawać, że nie da się ich pogodzić. Trzeba jednak znaleźć złoty środek. Jak? Rozmową! Życie w związku, to sztuka kompromisów. Nawet jeśli nie uda się dojść do nich od razu, to próbuj. Im spokojniej, tym lepiej. Jeżeli udało Wam się dojść do porozumienia, staraj się pogodzić. Nie stawiaj się w roli zranionej ofiary, przeproś lub przyjmij przeprosiny. Pamiętaj, że konstruktywna kłótnia wymaga wysiłku, dobrych chęci, cierpliwości, odwagi i umiejętności. Ale czego się nie robi dla ukochanej osoby?

Każdy spór może prowadzić do udoskonalenia związku i lepszego poznania partnera. Sprzeczka powinna prowadzić do wyjaśnienia nieporozumień, jakie pomiędzy wami zaszły. Dobrze przeprowadzona może budować, wyjaśniać nieporozumienia i oczyszczać sytuację, ale nieumiejętnie pokierowana może też zniszczyć to, co już dawno razem wznieśliście – miłość.