Wpisy

sports woman running on seaside

Sukces w sporcie? Trening to nie wszystko!

Jedni uprawiają sport, bo sprawia im to przyjemność. Jeszcze inni robią to dlatego, żeby zrzucić zbędne kilogramy, poprawić swoją kondycję lub utrzymać w zdrowiu swój organizm. Odrębną grupą osób zajmujących się różnymi dyscyplinami sportowymi są ci, którzy robią to, bo chcą osiągnąć sukces. Jest to droga bardzo trudna, narażona na wiele porażek. Dlatego właśnie najbardziej podziwiamy tych, którym udało się to osiągnąć. Jak to robią, że mimo tylu niepowodzeń nie poddali się?

sukces

Psychologowie sportu powoli zaczynają odsłaniać przed nami swoje tajemnice. To dzięki nim dowiadujemy się, że żeby osiągnąć zwycięstwo nie wystarczą tylko wielogodzinne treningi. Kluczem do wygranej jest też odpowiednie nastawienie, takie pokierowanie swoim umysłem, żeby pozwolił nam on uwierzyć w siebie. Osoby zawodowo zajmujące się motywowaniem i wspieraniem sportowców zdradzili kilka sekretów, które pomogą także zwykłym ludziom osiągać swoje mniejsze sukcesy.

Bardzo często zdarza się, że na drodze do osiągnięcia wymarzonego celu idziemy jak burza. Bez trudu pokonujemy wszystkie napotkane przeszkody aż dochodzimy do momentu tak zwanej „ostatniej prostej”. Wystarczy jeszcze tylko wykonać kilka kroków i meta wreszcie zostanie osiągnięta. Ogromny odsetek ludzi, w tym także sportowców, właśnie wtedy ponosi porażkę. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ w umyśle człowieka pojawia się myśl: „To już prawie koniec, od tego momentu wszystko zależy”. Kiedy zaczyna nam się ona kołatać w głowie odczuwamy dużo większy stres. Może też dojść do odwrotnej sytuacji, kiedy podczas pokonywania przeszkody skupiamy się na tym, że w zasadzie zwycięstwo już osiągnęliśmy. Rozluźniamy się wtedy i… ponosimy porażkę. Najważniejsza jest więc próba osiągnięcia złotego środka.

Nie bez znaczenia są cytaty motywujące. Mnóstwo ich można znaleźć w Internecie. Psychologowie radzą, żeby wybrać sobie ten, który najbardziej odpowiada naszemu charakterowi i temperamentowi. Najlepiej go wydrukować, przykleić w widocznym miejscu i zawsze w chwilach zwątpienia kilka razy go powtórzyć. Musi stać się dla nas swego rodzaju mantrą, która postawi nas na nogi i doda energii, gdy czujemy wypalenie.

Skuteczną techniką pomagającą dojść do zwycięstwa jest tak zwana wizualizacja sukcesu. Podobnie jak słowa, które zostały wypowiedziane przez autorytet, tak samo nasze prywatne wyobrażenie sobie siebie samego w roli zwycięzcy działa na nas bardzo mobilizująco. Przy okazji metoda ta pomaga w wyparciu negatywnych myśli, które bardzo skutecznie blokują nas i nie pozwalają podejmować różnych działań. Wystarczy wówczas przywołać w sobie myśl o tym, jak będzie wyglądało nasze zwycięstwo, a wtedy ponownie zacznie nam się chcieć.2016-05-06_cytatCel

Podczas wykonywania zadania, które jest dla nas bardzo trudną próbą, specjaliści doradzają wprowadzenie tzw. techniki „flow”. Polega ona na przestawieniu naszego myślenia na stan „tu i teraz”. Aby skupić naszą uwagę na samym wykonywaniu zadania nie możemy pozwolić sobie na zadręczanie się tym, co będzie, jak nam się nie uda. Lepszym rozwiązaniem jest skoncentrowanie się wyłącznie na czynności, którą aktualnie wykonujemy. Sportowcy bardzo często skupiają się na przykład na dźwięku odbijanej przez siebie piłeczki tenisowej czy ruchach ramion podczas pływania.

Tych kilka technik może bardzo skutecznie ułatwić nam osiąganie wymarzonych celów i bicie kolejnych rekordów. Można je wykorzystać nie tylko w sporcie, ale i w codziennym życiu. Przed Tobą ważny egzamin, ciężka rozmowa? Wykorzystaj jedną z opisanych wyżej metod, wówczas o sukces będzie znacznie łatwiej!

Źródła: www.kobieta.wp.pl, www.portalaktywni.com

Young Woman Doing Stretching Exercises

Jak nie tracić zapału do treningu?

Kiedy przychodzą pierwsze ciepłe dni pragniemy zrzucić wreszcie z siebie ciepłe i grube ubrania i założyć coś lżejszego. Niestety, krótkie spodenki i zwiewne sukienki często ujawniają niedoskonałości naszej sylwetki, których nabawiłyśmy się w okresie jesienno – zimowym. Ogarnia nas panika, a zaraz potem postanawiamy: czas zacząć ćwiczyć i zrzucić do lata kilka kilogramów!

Pełne zapału kupujemy sprzęt do gimnastyki, buty do biegania, czy kostium do pływania i rozpoczynamy treningi. Niestety, zazwyczaj nasz zapał mija po kilku dniach… Znacie to uczucie? Na pewno nie jest ono obce niejednej kobiecie! Co więc zrobić, żeby wytrwać w swoim postanowieniu i nie stracić zapału do ćwiczeń?Są pewne sposoby, które pomogą nam ćwiczyć regularnie i nie poddać się. Postaraj się przestrzegać chociaż kilku z nich, a sukces masz zagwarantowany!

Postaw sobie małe cele

Zrzucenie kilku kilogramów, pozbycie się paru centymetrów w pasie to Twój główny cel. Niestety, żeby go osiągnąć potrzeba długiej i żmudnej pracy. Efekty z pewnością nie będą widoczne po kilku, a nawet kilkunastu dniach, co skutecznie może zniechęcić niemalże każdego. Kiedy mimo naszych wysiłków do mety jeszcze daleko najlepiej postawić sobie nieco mniejsze cele po drodze. Utrata jednego kilograma na pewno będzie do osiągnięcia dużo szybciej, a gdy już tak się stanie, będzie to dla nas świetną zachętą, by starać się dalej.

Staraj się urozmaicać swoje treningi

Długie i monotonne ćwiczenia, powtarzane w kółko, codziennie, mogą skutecznie odstraszyć nas od dalszych treningów. Kiedy przychodzi czas ćwiczeń odpędzamy tę myśl jak najdalej od siebie, bo aż ciarki nas przechodzą na samą myśl, że dziś znowu to samo… Żeby ćwiczenia były dla nas dobrą zabawą, taką, że nie będziemy się mogły ich doczekać, muszą być urozmaicone. Co jakiś czas zmieniaj swój zestaw ćwiczeń, dzięki temu każdy trening będzie dla Ciebie przygodą, którą z ochotą będziesz chciała podjąć. W Internecie i księgarniach jest mnóstwo poradników, które zawierają ogromne ilości propozycji. Wystarczy wybrać kilka z nich, a trening już nigdy nie będzie monotonny.

Znajdź sobie towarzysza

Nic tak nie nudzi jak ćwiczenie w pojedynkę. Znajdujemy wówczas sporo wymówek: zakupy, gotowanie, kawa z przyjaciółką. Zamiast tego zaproś przyjaciółkę do wspólnych ćwiczeń. Z pewnością wzajemna motywacja sprawi, że nie będziecie mogły doczekać się kolejnych wspólnych ćwiczeń. Przy okazji dodasz swoim treningom nutkę zdrowej rywalizacji, a czy jest coś bardziej motywującego, niż próba osiągnięcia jak najlepszych wyników?

Nie trenuj w ciszy

Kiedy do swoich ćwiczeń dołączysz ulubioną muzykę sukces gwarantowany. To wła2016-05-06_cytatCelśnie ona pobudzi Cię do działania i doda energii, gdy sił już brak. Wszyscy znamy to uczucie, gdy słyszymy, że z głośników leci nasza ulubiona piosenka, a ciało aż samo się wyrywa do tańczenia. Bardzo podobnie będzie podczas codziennych ćwiczeń. Nie słuchaj na okrągło tego samego. Tak jak ćwiczenia, tak i muzykę zmieniaj co jakiś czas, by się nie znudziła.

Tych kilka sztuczek może sprawić, że monotonne treningi przerodzą się w prawdziwą przygodę.
Z pewnością nogi same będą rwały się do ćwiczeń, a w pracy nie będziesz już mogła się doczekać codziennej dawki sportu. A gdyby to nie wystarczyło trzeba nieustannie pamiętać, że aby osiągnąć sukces, trzeba zdobyć się na wysiłek.

Źródła: alwaysfit.pl, tipsforwomen.pl

14462487_xxl

Czas zacząć wiosenne treningi

Zima, chłodne i krótkie dni, opady śniegu i przymrozki nie sprzyjały wstawaniu na poranne bieganie? Teraz nie masz już wymówki! Dzień staje się coraz dłuższy, a poranki ciepłe i słoneczne. Warto więc nieco wcześniej wyskoczyć z łóżka i dodać sobie energii krótkim treningiem. Kiedy w domu brakuje odpowiedniego sprzętu coraz więcej osób docenia zalety biegania.

 

Kiedy najlepiej biegać?

Wielu naukowców spierało się, czy poranek najlepiej zacząć od biegów, czy od śniadania. Doszli do wniosku, że bieganie na czczo przynosi dużo lepsze efekty. Nasz organizm nie otrzymał jeszcze wówczas pierwszej porcji codziennego posiłku, zatem przy wzmożonym wysiłku czerpie energię ze swoich zapasów, a więc między innymi z tłuszczu zgromadzonego w tkankach. Dzięki temu dużo szybciej spalimy oponki wokół brzucha, które tak nam dokuczały zimą. Udowodniono, że osoby, które biegają zanim zjedzą śniadanie, spalą o 20% więcej tłuszczu niż te, które rozpoczynają dzień od pierwszego posiłku.

Zanim jednak rozpoczniemy trening nie możemy zapomnieć o wypiciu przynajmniej szklanki wody. Trzeba też pamiętać o tym, że bieganie na czczo dużo bardziej wytęża nasz organizm, więc nie możemy go zbyt forsować, gdyż może doprowadzić to do kontuzji a nawet omdlenia. Niezbyt szybki, półgodzinny trucht powinien wystarczyć.

cholester-jak-biegac

 

Co zjeść po porannym treningu?

Po treningu bardzo ważne jest to, aby zjeść pełnowartościowe śniadanie. Musi ono zapewnić naszemu organizmowi pełną porcję węglowodanów i uzupełnić ich braki. Zaleca się spożywanie produktów bogatych w białko i błonnik, które szybko wywołają w nas uczucie sytości. Może to być jajecznica, owsianka albo zwykła kanapka z serem i szynką.

Jak się zmotywować?

Mocne postanowienie, że od jutra zaczynam trenować, to tylko połowa sukcesu. Bardzo trudno jest zmobilizować się do nastawienia budzika o 30 minut wcześniej i wstania, kiedy już zadzwoni. Nie zapominaj, że poranne bieganie nie sprawi, że będziesz przez cały dzień dużo bardziej zmęczona, wręcz przeciwnie! Taki trening sprawi, że Twój organizm wytworzy więcej endorfiny, która doda nam energii aż do wieczora! Zatem już dziś zaplanuj sobie, że nie za tydzień, nie za miesiąc, ale już od jutra rozpoczniesz poranne bieganie!

 

Źródła: wformie24.poradnikzdrowie.pl, polskabiega.sport.pl

6628302_xxl

Sposoby na motywację do działania

Zmienna pogoda,  deszcz, śnieg, wahania temperatur, praca, nadgodziny, stres, zmęczenie… Tak wiele czynników, które można by wyliczać w nieskończoność,  wpływa na nasze samopoczucie i coraz bardziej zniechęca do zrobienia czegokolwiek. Czy aby na pewno od tego zależy nasz stan ducha? Nie próbujmy tłumaczyć naszego braku motywacji innymi rzeczami, nie narzekajmy, tylko po prostu zróbmy to! Jak? Sprawdźmy kilka sposobów!

15665734_xlZazwyczaj wygląda to tak, że mamy jakiś cel i wiemy, co powinniśmy zrobić, żeby go osiągnąć, ale… No właśnie, tu zaczyna się problem. Zawsze znajdziemy jakieś „ale” byle tylko odwlec konkretne działania w czasie. Zamiast zrobić to szybko, mieć już to za sobą, zyskać więcej czasu na inne rzeczy to my robimy wiele zbędnych czynności, tzw. „zapychaczy czasu”, byle nie robić tej konkretnej, najważniejszej rzeczy. Efekt jest taki, że zaczynamy narzekać na brak czasu na cokolwiek. Jak to się dzieje, ze inni robią tak wiele rzeczy mając tyle samo czasu, co my? Co więcej, robią tyle fajnych, wartościowych rzeczy i do tego są szczęśliwi!

Prawdziwym powodem takiego braku motywacji i odwlekania w czasie jest m.in. lęk przed porażką lub sukcesem. Obawiamy się, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy by dokonać tego, co zbliży nas do celu, bądź rośnie strach, że gdy zaczniemy działać to później nie poradzimy sobie z tym, co osiągnęliśmy. Przede wszystkim na tym etapie powinniśmy bardziej uwierzyć w siebie. Skoro innym się to udało, czemu i my tak nie możemy? Czy jesteśmy gorsi od innych? W żadnym wypadku! Jesteśmy inni, inaczej rozwiązujemy rożne sprawy, inaczej podchodzimy do działania – i o to właśnie chodzi! Im więcej rozwiązań, tym lepiej! Różnorodność i indywidualność jest siłą każdego z nas! Nie bójmy się tego!

Motywacja – to z nią, zaraz po uwierzeniu w nasze możliwości, mamy problem. Jak ją wzmocnić? Przede wszystkim zrozummy to, co robimy w życiu, dlaczego dążymy do tej, a nie innej rzeczy, dlaczego jest dla nas ważna i jak się będziemy czuć, gdy osiągniemy ten cel. Lepiej? Przyjemniej? Wyobrażenie emocji, jakie będą nam towarzyszyć, gdy osiągniemy upragniony cel już powinny nas bardziej mobilizować do działania! :)

Postawa ciała – nasza pozycja ciała wpływa na nasze działanie, co zostało dowiedzione przez naukowców. Istnieje tzw. poza mocy, na którą składają się wyprostowane plecy, wypięta klatka piersiowa, otwarty układ ciała, który jest przeciwieństwem zgarbionej i skulonej sylwetki. Taka postawa zwiększa poziom testosteronu w organizmie motywując do działania, natomiast zmniejsza poziom hormonu stresu – kortyzolu.

Data – plan działania i określone terminy pozwolą nam na utrzymanie pewnych ram czasowych, a to wpłynie na nasza mobilizację. Najlepsze będą już ważne dla nas dni, jak urodziny, święta, urlop. Gdy będziemy mieć określony  termin na wykonanie pewnych działań, wraz z jego zbliżaniem się dostaniemy większy zastrzyk energii i mobilizacji. Taka granica przejścia pozwala nam na symboliczne odcięcie się od niepowodzeń i porażek i stwarza wizję startu z czystą kartą.

12701813_xxlZapisane jest trwałe – to, co zamierzamy zrobić zaplanujmy sobie i zapiszmy na kartce, a tą powieśmy w widocznym miejscu. Zapisane rzeczy mają większa moc i nie umkną naszej uwadze. Będąc w naszym polu widzenia przypominają nam o istnieniu celu i nie znikają, póki nie skreślimy poszczególnych punktów jako działania wykonane.

Współpraca – podzielmy się naszymi celami z innymi. Może dołączą do nas w celu wspólnego działania i pokonywania kolejnych kroków. W grupie zawsze raźniej i łatwiej, gdy się nawzajem motywujemy, bo przyjemniej poganiać kogoś innego niż siebie samego. ;)

Aktywność fizyczna – regularne uprawianie sportu, treningi czy ćwiczenia w dużym stopniu nam pomogą w motywacji. Ruch działa na nasze ciało odprężająco i oczyszczająco. Dłuższy spacer, joga czy mały trening fitness sprawią, że pokonamy pewne wewnętrzne bariery, dotlenimy się i poczujemy większą mobilizację do robienia innych rzeczy.

be55b4aea861ed9c429ea4821aec706cBez ciśnienia –  nie naciskajmy na siebie, że musimy zrobić coś za wszelką cenę. Taka presja jeszcze bardziej zniechęci nas do działania. Zapewnijmy sobie czas na to, co lubimy robić, jednak nie mieszajmy go z czasem przeznaczonym na konkretne działania. Róbmy jedno po drugim. Jeszcze bardziej zmotywuje nas określenie ulubionych czynności jako nagrodę za to, czego dokonaliśmy by zbliżyć się do celu.

Zabawa – podejście do pewnych działań, jako do pewnego rodzaju zabawy również je uprzyjemni. Rozpiszmy swój plan działania w formie komiksu, kolorowego obrazka, który cieszy oczy i kojarzy się z czymś przyjemnym. Przeplatajmy nudne czynności tymi przyjemniejszymi, a wówczas te nieprzyjemne okażą się jednak dużo lepsze niż by się nam zdawało. Działajmy przy ulubionej piosence, użyjmy ulubionych perfum, by zadziałać pozytywnie na nasz zmysł węchu itp. Wykorzystajmy naszą kreatywność, to nas także dowartościuje, a co za tym idzie, zmotywuje.

Powodzenia!!!

Źródła: zwierciadlo.pl, coaching.focus.pl, party.pl

Marketing.

Realizacja noworocznych postanowień

Nowy Rok to moment refleksji nad naszym dotychczasowym życiem  i planowania zmian, a pomóc w tym ma nam lista noworocznych postanowień. Takie rozpoczęcie roku budzi w nas pozytywne emocje i daje nadzieję na lepszą przyszłość. Jakie kroki powinniśmy podjąć, aby wprowadzić nasze postanowienia w życie i czy w ogóle jest to możliwe?

iStock_000018046348Large
Wedle statystyk prawie 90 % osób deklarujących zmianę od Nowego Roku, nie dotrzymuje przyjętych celów. Nie poddawajmy się i spróbujmy zmienić te statystyki. Najczęściej decydujemy się na zmiany wiążące się z naszym wizerunkiem – zdrowszy styl życia, rozwój osobisty, walka z nałogami. Czujemy, że praca nad sobą wpłynie na całe nasze życie. Niestety, czym innym jest formułowanie celów, a czym innym jest ich realizacja. Tak jak w wielu przypadkach, łatwiej jest wymyślić, ale już trudniej zrealizować założone przez nas cele. Trzeba w to wsadzić dużo pracy i mieć silną motywację, a z tym ostatnim często jesteśmy na bakier.  Dążenie do celu wymaga od nas podjęcia działań, które nie są proste i nie koniecznie wiążą się z pozytywnymi emocjami. Często też brakuje nam pewności, czy osiągniemy to, czego chcemy. Wówczas bardzo łatwo o porażkę. Zapoznajmy się z pomocnymi wskazówkami, które być może ułatwią nam realizację noworocznych postanowień.

„Warto marzyć, planować i stawiać sobie cele. Wtedy mamy poczucie, że kierujemy swoim losem, staramy się rozwijać, coś przewidywać, zmieniać na lepsze.”

(Joanna Heidtman, psycholog)

 

  1. Konkretyzacja celu – musimy być pewni co konkretnie chcemy osiągnąć. Dobrze sprecyzowany cel będzie łatwiejszy w podjęciu odpowiednich działań i w ich realizacji. Skuteczna wydaje się metoda „małych kroków”, które będziemy wykonywać po kolei. Łatwiej jest wykonać małe zadania. Mamy wówczas poczucie postępów w naszej pracy i określone etapy. Dzięki temu sukces nie jest odroczony w czasie, a my mamy możliwość doświadczać wielokrotnie poczucia sukcesu i pozytywnych emocji. To wzmacnia naszą motywację.
  2. Poprawne sformułowanie i nazwanie celu – należy wybierać realne cele, które chcemy osiągnąć, zamiast określać to, czego chcemy się pozbyć. Np. lepiej założyć sobie, że będziemy chodzić na fitness, bo to nam sprawi frajdę, odżyjemy, będziemy się czuć lepiej, zamiast zakładać, że musimy schudnąć, pozbyć się zbędnych kilogramów. Ważna jest nasza gotowość do działania – przyjemne cele są bardziej motywujące i dają satysfakcję.
  3. Pojedyncza zmiana – najlepiej zacząć od jednego postanowienia i próbować je zrealizować, zamiast narzucać sobie kilka celów i próbować osiągnąć je wszystkie w tym samym okresie. Kiedy uda nam się dotrzeć do pierwszego celu, możemy przejść do następnego. Dzięki takiemu działaniu, nie wyczerpiemy zbyt szybko naszej motywacji i zwiększamy nasze szanse na sukces.
  4. Dostosowanie do naszych możliwości – ważne byśmy mieli szansę i czas na realizację naszych postanowień. Weźmy pod uwagę naszą pracę, obowiązki, czas wolny i dostosujmy do tego nasz plan realizacji celów. Nie zapominajmy też o innych ważnych celach, które towarzyszą nam na co dzień.
  5. 3236731_xlDobre nastawienie i właściwe podejście do porażek – jeśli podejdziemy z odpowiednim dystansem do tego, co robimy łatwiej będzie nam to wykonać. Hasło „za wszelką cenę” działa odwrotnie niż byśmy chcieli, może zniechęcić i wprowadzić w rezygnację. Jeśli już dojdzie do porażki, nie porzucajmy naszych planów. Jednorazowa rezygnacja z codziennego biegania nie oznacza, że w takim razie całe postanowienie na nic, i że należy porzucić dalsze próby poprawy kondycji. Każdy z nas ma lepsze i gorsze dni, a sztuką jest pozostać przy postanowieniu pomimo drobnych potknięć.
  6. Data nie ma znaczenia – psychologowie podkreślają, że jeżeli chcemy zmienić coś w swoim życiu, to nie ważne zaczniemy działać to 1 stycznia, 7 marca czy 2 sierpnia. Zawsze jest dobra pora na zaczęcie od nowa. Poza tym postanowienia najlepiej robić i powtarzać każdego dnia roku, aż do skutku.
  7. Nie bójmy się wsparcia – warto podzielić się ze swoimi planami z najbliższymi. Mogą wówczas wesprzeć nas w chwilach słabości i zdopingować do działania. Często działanie w większej grupie zwiększa nasze szanse na osiągnięcie celu. Jeśli nasz cel jest bardzo ważny i trudny w realizacji, nie wstydźmy się zasięgnąć porady specjalisty lub wsparcia psychicznego u psychologa. Nasza psychika zaskakuje, a pozytywne nastawienie  potrafi zdziałać cuda.

„Stumilowa podróż zaczyna się od pierwszego kroku.”

(chińskie powiedzenie)

 

Źródła: parkpsychologii.pl, charaktery.eu, stylzycia.newsweek.pl, zdrowie.dziennik.pl, www.swps.pl

shutterstock-157245116-491800d13,630,0,0,0

Jak zmotywować się do pracy

Wielu z nas na samą myśl o wykonaniu jakiejś czynności, na którą nie ma ochoty, zaczyna narzekać, ociągać się, odkładać to na później. Często z powodu tego, że nie chce nam się robić pewnych rzeczy odpuszczamy realizację wielu świetnych pomysłów. Jak zatem pobudzić w sobie motywację do działania?

Każdy chyba doświadczył ekscytacji i mobilizacji związanej z planowaniem ciekawych lub ambitnych przedsięwzięć i euforii, jaką daje osiągnięcie takiego celu, ale i poczucia zniechęcenia, braku wiary w powodzenie rozpoczętego zadania, odkładania na później. Taka jest natura motywacji, przychodzi i odchodzi falami. Spadki motywacji są czymś naturalnym. Nasz organizm nie wytrzymałby poziomu pobudzenia pozwalającego stale działać na najwyższych obrotach. Różne sytuacje w naszym życiu często jednak wymagają umiejętności przełamywania własnego zniechęcenia.

tired-lady1. Wyznaczaj sobie cele

Bez tego nic nie zrobisz. Wyznaczanie celów to podstawa. Wyznaczając cele niejako „programujesz” Twój umysł na ich osiągnięcie. Zanim zaczniesz coś robić, zastanów się, co chcesz osiągnąć? Jaki będzie efekt Twojego działania? Im bardziej konkretny cel sobie postawisz, tym łatwiej będzie Ci go zrealizować. Nie obawiaj się stawiać sobie ambitnych celów. Dzięki temu przekonasz się, że ambitne cele wyzwalają w Tobie więcej kreatywności, gdyż bardziej pobudzają Twój umysł, a przez to zwiększasz swoją efektywność. Jeśli Twój cel wyda Ci się zbyt duży, podziel go na kilka mniejszych, łatwiej Ci będzie skoncentrować się na rozwiązaniach. O czym musisz pamiętać wyznaczając cele? Najlepiej jest je zapisać.

2. Wizualizuj osiągnięty cel

Zachęcam Cię do wygospodarowania 5 minut dziennie na wizualizację efektu swojej pracy. Cokolwiek sobie zaplanujesz, wyobraź sobie jak to będzie, gdy już to zrobisz. Jak będziesz wyglądać? Jak się będziesz czuć? Zobacz rezultat swoich działań w jak najbardziej pozytywnych obrazach. Pomyśl, co będziesz robić, jak już zrealizujesz, to co zaplanowałeś. Poczuj całą przyjemność płynącą z realizowania Twojego celu. Ciesz się z tego, co wizualizujesz. Zadbaj w wyobraźni o wszelkie szczegóły. Im bardziej szczegółowo wyobrazisz sobie swój sukces, tym lepiej. To jedno z silniejszych narzędzi do motywowania siebie.


3. Wypisz korzyści

Weź czystą kartkę i długopis i wypisz wszystkie korzyści, jakie Ci tylko przyjdą do głowy w związku z wykonaniem Twojego zadania. Napisz co zyskasz, jak już zrealizujesz swój cel. Może to być np. więcej wolnego czasu, radość kogoś bliskiego, dodatkowe wynagrodzenie, nauczenie się czegoś nowego itp. Pisz wszystko, co Ci przyjdzie na myśl, bez osądzania, nie musi to być silnie uargumentowane i logiczne. Mając tak wiele powodów do tego, żeby zrealizować swoje zadanie, zdecydowanie łatwiej będzie Ci zacząć.

434913u393of2ug400x3004. Planuj

Poza zwizualizowaniem efektu Twoich działań, bardzo pomocne jest planowanie tego, co masz do zrobienia. Każdy nawet najbardziej skomplikowany cel składa się w końcu z prostych elementów. Wypisz więc dokładnie wszystkie kroki, które doprowadzą Cię do osiągnięcia Twojego celu. Dzięki temu łatwiej Ci będzie przystąpić do działania oraz monitorować postępy. Łatwiej Ci będzie działać ze świadomością, w którym jesteś miejscu i jak daleko jest Ci jeszcze do osiągnięcia Twojego celu. Ponadto realizuj kolejne punkty swojego planu po kolei – robienie kilku rzeczy na raz nie przyniesie dobrego efektu , a na pewno wzmożony  chaos.

5. Tylko pięć minut

Na czym polega ta metoda? Na tym, że gdy masz co zrobienia coś, na co bardzo nie masz ochoty, zdecyduj się na robienie tego tylko przez pięć minut. Powiedz sobie, że będziesz to robić tylko pięć minut i ani chwili dłużej. Dzięki temu zdecydowanie łatwiej będzie Ci zabrać się do Twojego zadania, a w praktyce może okazać się, że jednak nie skończysz po pięciu minutach i dzięki temu zrobisz więcej niż to wstępnie zaplanowałeś.

6. Połącz swój cel z wartością

Zdecydowanie łatwiej będzie Ci osiągnąć Twój cel, jest połączysz go z jedną z ważnych dla Ciebie wartości. Jak to zrobić? Zastanów się, co jest dla Ciebie najważniejsze? Może to być zdrowie, rodzina, miłość, dobra zabawa. Jeśli Twoje cele będą wspierały realizowanie ważnych dla Ciebie wartości, chętniej zabierzesz się do ich realizacji. Jak znaleźć tą właściwą dla danego celu wartość? Zadaj sobie pytanie: „co dzięki temu zyskam?” Np. po opanowaniu materiału – zdam egzamin. Co zyskasz, jak zdasz egzamin? Będę miał więcej wolnego czasu. Co zyskam, jak będę miał więcej wolnego czasu? Mogę gdzieś wyjechać z rodziną. Wbrew pozorom to całkiem proste. Spróbuj, a się przekonasz.

woman-thinking7. Bądź pozytywnie nastawiony

Zwracaj uwagę na swoje myśli i zadbaj o to, żeby jak najczęściej myśleć pozytywnie o zadaniu, które Cię czeka. Jeśli przyłapiesz się na negatywnym myśleniu, zamień je koniecznie na pozytywne. Wykreśl ze swojego słownika „nie uda mi się”, „to dla mnie za trudne”, „nie dam rady”. Cokolwiek sobie mówisz, zawsze masz rację. Myśląc negatywnie programujesz w swoim umyśle porażkę, a to przekłada się na Twoje działania, które w rezultacie do porażki Cię prowadzą. To jest jak samospełniająca się przepowiednia. Nastawiając swój umysł na sukces, pobudzasz go do działania, do tworzenia kreatywnych rozwiązań, które ułatwiają Ci realizację Twojego celu. Jeśli myślisz, że Ci się uda, że to jest łatwe i że dasz sobie radę, wszystko idzie Ci znacznie łatwiej. Twój umysł ma ogromne możliwości kreowania sukcesu, uwierz w to, a będziesz działać dużo efektywniej. Dzięki temu wzrośnie też Twoja motywacja do działania.

8. Nagradzaj się

Stara dobra metoda, o której często ludzie zapominają. Zastanów się, jak możesz się nagrodzić za osiągnięcie celu? Co zrobisz, gdy uda Ci się wykonać dobrze zadanie, które przed sobą postawiłeś? Może wybierzesz się do kina, albo zafundujesz sobie godzinę relaksu? Koniecznie wybierz coś, co sprawi Ci dużą przyjemność. Sukces tej metody polega na tym, że przestawiasz swój umysł z myślenia o trudach zadania na przyjemność z nagrody.

9. Nie planuj od razu nadrobić wszystkich zaległości

Jeśli już  zabierasz się nadrobienia zaległych rzeczy, nie rób wszystkiego na raz. Siedzenie do późna w nocy na pewno nie zmotywuje nas do dalszej pracy i tylko pogłębi zniechęcenie.  Jeśli nie ma takiej konieczności, rozplanuj nadrabianie wszystkich zaległości na kilka dni. Realistyczne rozłożenie najważniejszych zadań do wykonania – i na przykład wypisanie ich na kartce – da Ci też poczucie, że znowu panujesz nad sytuacją.

10. Idź na spacer

Kiedy robisz cos bardzo długo i nie możesz skończyć, zrób sobie przerwę, która doda Ci energii. I niech nie będzie to wyprawa po kolejną kawę do kuchni! Odetchnij świeżym powietrzem, poruszaj się, zrelaksuj. Nawet kwadrans takiej przerwy pomoże Ci zyskać więcej sił i motywacji do pracy.

11.  Skoncentruj się na pozytywach

Zamiast użalać się nad sobą i marudzić, skoncentruj się tym, co pozytywne. Skup się na rzeczach, które lubisz w swojej pracy i staraj się na pierwszy ogień nie brać zadań, których nie cierpisz. Jeśli możesz, zajmij się tym, co umiesz robić najlepiej.

bruce_lee1-1087x1550

Motywacja od samego rana

Aby zwiększyć szanse na efektywne działanie zacznij od samego rana! Pierwsze godziny po przebudzeniu mogą mieć znaczący wpływ na naszą produktywność w ciągu całego dnia roboczego. Ważne jest, więc, by wykształcić w sobie kilka nawyków, które pomogą w osiągnięciu sukcesu.

  1. Przyjedź na czas

To może być oczywiste dla większości, ale niektórzy nie zdają sobie sprawy, że spóźnianie się nie tylko wywołuje złe wrażenie, ale też rozbija cały dzień. Przyjeżdżanie na czas, lub nawet przed czasem, pomaga ustawić nasz umysł oraz wspomaga poczucie dobrze wykonanej pracy.

  1. Weź głęboki wdechcasual-wdech-794x960

Małe spowolnienie, chwila przerwy i wytworzenie nawyku skupiania się na sobie może zdziałać cuda. Po wzięciu głębokiego oddechu warto dać sobie kilka minut na medytację i zadomowienie się na stanowisku pracy. To dobry sposób na ustawienie tonu na resztę dnia. Nie wolno pozwalać sobie na zderzenia z oszalałymi współpracownikami. Zabieranie się za kolejkę e-maili oczekujących na naszą uwagę tuż po przebudzeniu jest czymś normalnym, ale powinniśmy znaleźć chwilę dla siebie, zanim zanurkujemy w naszym codziennym szambie. Jeśli chodzi o nastrajanie umysłu, medytacja ma olbrzymią moc. A rozpoczynanie dnia polega właśnie na ustawianiu własnego tonu.

  1. Zjedz odpowiednie śniadanie

Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia . Pomaga nam nie tylko zachować energię do aktywności fizycznej, ale jest bardzo ważne dla właściwej pracy umysłu. I to przez cały dzień.

  1. Zaczynaj dzień z czystym kontem

Postaraj się traktować każdy dzień jako zupełnie nowy. Zostaw wszystkie wczorajsze sprawy za sobą, skup się nad tym, co będzie się działo w następnych godzinach, zorganizuj się i przygotuj. Lub weź sprawy z marszu, jeśli właśnie to jest potrzebne.

 

Wdrażaj w życie te zasady, a być może pokonasz fale niechęci i zadania, które do tej pory zapędzały Cię w ciemny kąt, teraz będą tylko małym pyłkiem, który szybko zdmuchniesz i przejdziesz do działania z dużo większym optymizmem i motywacją. Powodzenia! :)

 

 

Źródła: kariera.forbes.pl, nf.pl, kariera.pracuj.pl