Wpisy

1200x800m

Co może zepsuć wakacyjny wyjazd?

            Większość z nas czeka na upragniony urlop cały rok. Z namysłem wybierasz kierunek wakacji, hotel, transport, ubrania, kosmetyki. Planujemy atrakcje, zwiedzanie, aktywność fizyczną i wiele innych. Marzymy o odpoczynku, relaksie i zresetowaniu umysłu zmęczonego pracą i obowiązkami. Co może pójść źle?

Pomijając ekstremalne sytuacje, które mogą się wydarzyć: zgubienie bagażu, kradzież, złamanie kończyny, ciężki wypadek czy klęska żywiołowa, to istnieje kilka mniej hardcore’owych powodów, które potrafią skutecznie zrujnować wyjazd i odebrać dobry nastrój.

AdobeStock_145936781

Nie daj się zaskoczyć i przygotuj się na najbardziej typowe „rozwalacze” urlopu.

  1. Miesiączka

W wyobraźni widzisz już siebie leżącą w skąpym bikini na plaży, pływającą w basenie i morzu, a wieczorem przechadzającą się w białych szortach po promenadzie. Taaak…. a co jeśli dostaniesz okres? Ból brzucha, obfite krwawienie i dyskomfort związany z miesiączką może popsuć sporą część wakacyjnego wyjazdu. Jeśli nie bierzesz hormonów i Twojego okresu nie da się wyliczyć co do dnia, musisz liczyć się z tym, że istnieje ryzyko, że dostaniesz go niespodziewanie. Ale czy oczekiwany czy nie, warto zabezpieczyć się przed jego przykrymi skutkami. Pomyśl o dużych, chłonnych tamponach, zapasie podpasek i wkładek, rozgrzewającym termoforze, jeśli to lubisz oraz tabletkach rozkurczowych. Dzięki temu przetrwasz te parę dni i nie ominą Cię żadne atrakcje.

 

  1. Pogoda

Biorąc pod uwagę wszystkie zmiany klimatyczne, ciężko mieć 100% pewności, co do tego jaka pogoda będzie  Ci towarzyszyć podczas wyjazdu. Nawet obserwując długoterminowe prognozy można paść ofiarą niespodzianki Matki Natury. Na opasy, wiatr czy brak słońca nie mamy wpływu, dlatego warto przed wyjazdem sprawdzić alternatywne rozrywki i atrakcje, które można porobić, gdy za oknem mokro i zimno. Pamiętaj również o odpowiedniej odzieży na takie sytuacje.

 

  1. Hotel

Masz za sobą doświadczenie, że przyjeżdżasz do hotelu i zastajesz tam zupełnie co innego niż oferowano na oficjalnej stronie? Na zdjęciach pokój i hotel prezentował się wspaniale, a na żywo masz ochotę stamtąd uciec? Jeśli nie, to tak trzymaj – zawsze dokładnie sprawdź miejsce, do którego masz zamiar się udać. Korzystaj z opinii innych użytkowników, opisów i polecenia znajomych.

prehlada

  1. Choroba

Zmiana flory bakteryjnej, klimatu, jedzenia itp. potrafi bardzo osłabić nasz układ odpornościowy. Jesteśmy narażeni nie tylko na zwykłe przeziębienie, ale i na zatrucia pokarmowe, biegunki czy wymioty. Przed wyjazdem pamiętaj o wykupieniu przynajmniej podstawowego pakietu ubezpieczenia oraz odpowiednio wyposaż swoją podręczną apteczkę w leki, którymi podratujesz się w podbramkowych sytuacjach.

 

  1. Stres

Stres to nie tylko trudne sytuacje losowe, ale przede wszystkim chroniczne martwienie się z powodu pracy. Podczas wakacji skup się na sobie i wyłącz służbowy telefon, chat i pocztę. Ty masz się relaksować!

 

Warmth and sunshine

 

 

 

 

 

 

 

 

DNErrB8VAAEKpWV

Czy wiesz dlaczego potrzebujemy urlopu?

Wolne od pracy to nie tylko wymysł prawa, ale przede wszystkim wielka potrzeba naszego organizmu. Wakacje są nam niezbędne nie tylko do szczęścia, ale przede wszystkim, aby utrzymać dobre zdrowie. Udowodniono to naukowo!

            shutterstock_708085615

Czy wiesz. że już czterodniowa przerwa od pracy sprawia, że spada nam poziom hormonu stresu i poprawiają się parametry życiowe? O odpoczynku głowy nie wspominając.  W Niemczech przeprowadzono badania na menadżerach średniego szczebla i dowiedziono, że relaks i wakacje są nam niezbędne do szczęścia i zdrowia. Taki dwutygodniowy wypoczynek to już prawdziwy zastrzyk energii mający wpływ na wiele aspektów naszego stanu fizycznego i psychicznego.

Co więc daje nam urlop?

  1. Lepsze krążenie

Naukowcy udowodnili, że brak wakacji znacząco podnosi ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia, zwłaszcza w grupie kobiet. Jeśli nie zdecydujesz się na minimum trzy tygodnie przerwy od pracy w ciągu sześciu lat, to ryzyko zachorowania na serce wzrośnie aż ośmiokrotnie! Mężczyźni, którzy regularnie rezygnują z urlopów ryzyko zawału jest o 32% wyższe niż u tych panów, którzy przynajmniej raz do roku robią sobie dłuższe wolne.

 1244

  1. Lepszy sen

Chyba każdy dobrze wie, że podczas wakacji śpi się dużo lepiej niż zwykle. Nie zrywają nas z łóżka budziki, nie stresujemy się przed snem kolejnym dniem w pracy itd. Wolny czas pozwala nam regulować sen wg własnych potrzeb, a nie norm narzuconych przez czynniki zewnętrzne. Efekt „dobrego snu” utrzymuje się jeszcze tydzień po wakacjach.

  1. Lepsza koncentracja

Dorosłemu człowiekowi wystarczy już tydzień wolnego, aby stać się bardziej świadomym tego, co się wokół niego dzieje. Znacząco skraca się czas reakcji na bodźce, potrafimy się bardziej skoncentrować i nauczyć czegoś nowego. Jeśli planujesz przyswoić jakieś nowe umiejętności lub wiedzę, wakacyjne kursy to świetny wybór.

  1. Większa kreatywność

Tak jak nasza koncentracja szybuje w górę, tak ciągnie za sobą pokłady kreatywności. Podczas urlopu z naszej codziennej listy zadań do wykonania odpada wiele obowiązków, które musimy wypełniać każdego dnia.  Dzięki temu zyskujemy zapas czasu i energii, który możemy spożytkować wg własnych upodobań. Mimo, iż wydaje się nam, że gdy tylko będziemy mieli wolne to zdecydujemy się 100% lenistwa, to najczęściej wybieramy aktywność. Jednak jest to aktywność, która odpowiada naszym potrzebom np. upiększamy ogród, odwiedzamy znajomych, gotujemy pyszności itd.

 8fgq

  1. Większa wydajność

Międzynarodowy koncern Ernst&Young wyliczył jak urlop wpływa na podniesienie wydajności w pracy. Okazało się, że na każde 10 godzin wakacji przypada 8% wzrostu produktywności po powrocie do pracy. Statystycznie, pracownicy biorący urlopy regularnie rzadziej rzucają swoją pracę oraz są bardziej lojalni wobec pracodawców.

  1. Lepszy seks

Ankietowani deklarowali, że podczas urlopu uprawiamy seks częściej i dłużej niż zazwyczaj. Myślimy lepiej zarówno o sobie, jak i o partnerze oraz czujemy się dużo bardziej atrakcyjni niż zwykle. Nasz apetyt na seks rośnie od kwietnia aż do połowy września, potrzebujemy tylko więcej wolnego, aby go w pełni zaspokoić.

 

 

Źródło:

https://republikakobiet.pl/

logo_touraslon-01

Targi Tour Salon

Targi turystyczne TOUR SALON 2017 niezwykle inspirujące wydarzenie dla wszystkich miłośników podróży.Atrakcje znajdą tutaj miłośnicy dalekich wojaży, ale przede wszystkim wszyscy którzy chcą odkrywać Polskę. Wizyta na targach TOUR SALON to okazja do zapoznania się z najlepszymi ofertami wyjazdów, gotowymi katalogami, czy też nowymi produktami turystycznymi tuż przed okresem długich weekendów, wycieczek szkolnych, na majówkę czy też upragnione wakacje – lato 2017.

Na targach nie zabraknie atrakcji na Scenie Kultury, konkursów dla zwiedzających z atrakcyjnymi nagrodami – gadżetami, voucherami na noclegi, wizytami w aquaparku czy innych miejscach. Podczas TOUR SALONU jak co roku spotkamy się z podróżnikami, którzy uświetnią wydarzenie swoimi barwnymi opowieściami. Już po raz piąty targom towarzyszy Festiwal Podróżniczy „Śladami Marzeń”, który za każdym razem tworzy niepowtarzalną okazję do poznania najdalszych regionów świata.

Poczuj powiew lata w środku zimy i rozpocznij swoją wymarzoną podróż z poznańskich hal targowych!

Desperate employee

Powrót do pracy po urlopie nie musi być taki trudny

Długo i z utęsknieniem czekamy zwykle na swój upragniony urlop. Planujemy go, rozmyślamy jak najlepiej odpocząć, co w czasie jego trwania będziemy zwiedzać i jakie formy aktywności wybierzemy. Jest dla nas prawdziwą motywacją, dlatego przez ostatnie dni przed wolnym spinamy się bardziej, niż kiedykolwiek, żeby pracować jeszcze lepiej. W końcu, gdy już nadchodzi, mija dużo szybciej, niż mogłoby się wydawać. Ani się obejrzymy, a przychodzą ostatnie dni, po których czeka nas praca, od której się oderwaliśmy. Dla wielu osób powrót z urlopu nie jest łatwy, często dosięga ich wówczas depresja pourlopowa. Jak sobie z nią poradzić?

046 pourlopowane

Zazwyczaj urlop planujemy sobie w ten sposób, aby nasz wyjazd trwał od samego początku do końca. Wtedy zaraz po nim, już następnego dnia, czeka nas bolesny powrót do pracy. Nie jest to przyjemna wizja. Nasz organizm może zacząć się buntować. W końcu jeszcze wczoraj wylegiwał się na słonecznej plaży, a nazajutrz już jest skazany na ośmiogodzinne siedzenie w biurze. Dużo lepszym pomysłem jest przeznaczenie kilku dni na aklimatyzację. Najlepiej wrócić z urlopu 1-2 dni wcześniej i przeznaczyć ten czas na oswajanie się z codziennością, od której byliśmy oderwani.

Daj sobie chociaż jeden dzień po wakacjach

na odpoczynek i zaaklimatyzowanie się.

Kiedy przyjdzie już dzień, w którym musimy zmierzyć się z pracą, nie róbmy tego zbyt gwałtownie. Nastawienie budzika kilka minut wcześniej, niż zwykle, pozwoli na spokojne przeżycie poranka, bez niepotrzebnych nerwów i stresu, które i tak są wtedy nieuniknione. Przebudzenie się, spokojne wypicie kawy, rozmowa z domownikami pozwoli na chwilę relaksu, wprawi w miły nastrój i oszczędzi nam porannej nerwówki.

Pierwszego dnia wstań trochę wcześniej,

rób wszystko wolniej, 

znajdź czas na poranną kawę.

W końcu nastanie moment, kiedy będziemy zmuszeni przekroczyć próg miejsca naszej pracy. Z pewnością pragniemy zrobić to jak najłagodniej. W głowie jednak wciąż kołaczą się myśli, jak dużo zaległości jest przed nami do nadrobienia. Najtrudniejszą chwilą jest chyba otwarcie skrzynki mailowej z obawą, ile nieprzeczytanej korespondencji nas zasypie. Nie starajmy się wówczas w jednej chwili ogarnąć wszystkiego. To i tak z pewnością się nie uda, a dodatkowo może w nas wywołać frustrację i wpędzić w depresję. Najlepiej, jak wszystkie czekające na nas sprawy podzielimy na grupy – od bardzo pilnych do tych, które możemy zrobić później.

Poukładaj swoje zaległości w pracy od tych najważniejszych

do tych, które mogą jeszcze poczekać.

Nie nastawiajmy się z góry na to, że pierwszy dzień powrotu do pracy będzie dla nas koszmarem. To, z jakim nastawieniem tam pójdziemy, uzależnia to, jak ten czas spędzimy. Postarajmy się zgromadzić trochę dobrej energii, nie zapomnijmy o porannym śniadaniu, wyśpijmy się. Pomyślmy, że w pracy, oprócz obowiązków, czekają też na nas ludzie, których lubimy i z którymi z chęcią podzielimy się naszymi wrażeniami z wakacji.

post-holiday-spleen

Psychologowie podkreślają, że pierwsze dni powrotu do pracy nie należą do najłatwiejszych. Nie ma co liczyć na to, że będziemy wówczas tak samo wydajni, jak w trakcie normalnego tygodnia. Zazwyczaj potrzebujemy około 4-5 dni na to, by na powrót przywyknąć do codziennych obowiązków i znowu wdrożyć się w wir pracy. Dlatego warto powoli i systematycznie realizować wszystkie czekające na nas zadania.

Pamiętaj, że weekend, to taki mały urlop ;)

Nie ma się co łudzić, jeszcze przez długi czas będziemy z utęsknieniem wspominać nasz urlop, a nawet w jakiejś mierze nim żyć. Nie zapominajmy jednak o tym, że po każdych pięciu dniach pracy czeka nas weekend. Jeżeli nawet zwykle spędzamy go na nadrabianiu domowych obowiązków, na które nie mieliśmy czasu w tygodniu, tym razem postarajmy się spędzić go trochę inaczej. Można to zrobić na przykład wyjeżdżając poza miasto, udając się do kina czy restauracji albo wybrać jeszcze inną formę spędzania czasu, która pozwoli przez tę krótką chwilę pożyć wakacjami.

Źródła: www.job-impulse.pl, www.styl.pl, www.kobieta.dziennik.pl

young couple buying souvenirs outdoor

Zakazane pamiątki z wakacji

Od jakiegoś czasu Polacy coraz bardziej kochają podróżować. Gdy zbliża się czas wakacji biura podróży kuszą nas propozycjami wycieczek do przeróżnych zakątków kuli ziemskiej. Nic więc dziwnego, że powoli rezygnujemy z wypoczynku nad polskim morzem lub pieszych wędrówek po górach na rzecz wakacji w nieco bardziej egzotycznych miejscach. Pozwala nam to zobaczyć świat, którego nie spotykamy na co dzień. Na te kilka dni zapominamy o polskiej rzeczywistości i całkowicie zanurzamy się w zupełnie innej kulturze. A w końcu, zachwyceni nią, gdy zbliża się czas wyjazdu, chcemy zabrać ze sobą chociaż jej cząstkę…

Tak właśnie może rozpocząć się nasza przygoda z izbą celną. Wspominając o niej nie sposób nie przypomnieć sobie zabawnych przygód Bridget Jones. Nieumyślnie stała się ofiarą ona przemytnika, który podłożył do jej bagażu narkotyki, których przewóz jest zakazany. Chociaż wszystko dobrze się skończyło, to tygodnie spędzone w więzieniu nasza bohaterka zapamięta na długo. Jeżeli nie chcemy, by spotkał nas podobny los, warto przed wyjazdem do różnych egzotycznych miejsc dowiedzieć się, co będziemy mogli zabrać ze sobą do Polski na pamiątkę, a czego nam nie wolno.

Tego nie zabieraj do Polski!


Sea treasuresPolska jest jednym z krajów, które przystąpiły do Konwencji Waszyngtońskiej, zwanej popularnie CITES. Określa ona produktyzakazane, których przywożenie do krajów objętych Konwencją grozi karą grzywny lub nawet pozbawienia wolności. Zanim więc wyruszymy na rynek w obcym kraju, gdzie straganiarze będą kusić nas pięknymi, egzotycznymi pamiątkami, którym trudno się oprzeć, zapoznajmy się z listą przedmiotów, które pod żadnym pozorem nie powinny znaleźć się w naszych bagażach powrotnych.

Są to:

  • skórzane wyroby wyprodukowane ze skóry krokodyli, waranów oraz węży dusicieli,
  • rafy koralowe oraz wszelkie produkty, które zawierają chociażby niewielką ich część,
  • muszle i małże tropikalne,
  • produkty pochodzące z niedźwiedzi (nawet medykamenty),
  • pamiątki z kości morsów i wielorybów, ze słoni, nosorożców, hipopotamów, zebry, antylop,
  • kawior,
  • rośliny egzotyczne,
  • wyroby z żółwich skorup.

Obostrzenia te nie dotyczą jedynie pamiątek kupowanych na straganach. Przechadzając się po plaży w Australii, Nowej Zelandii, Stanów Zjednoczonych, raczej upajajmy się widokiem pięknych muszli, ale lepiej ich nie zbierajmy. Te też mogą być nam skonfiskowane na lotnisku. Izba celna, kiedy w jej ręce trafią zakazane pamiątki, różnie z nimi postępuje. W przypadku żywych zwierząt oddaje je do ogrodów zoologicznych, rośliny zazwyczaj niszczy ze względu na zagrożenie rozprzestrzenienia się egzotycznych chorób, a wszelkie inne przedmioty zwykle pozostawia w magazynie raz na jakiś czas robiąc wystawy, które mają być przestrogą dla turystów.

Tego nie bierz z Polski!

voyage-11-500x500_c

Nie należy zapominać też o odwrotnej sytuacji! Tak samo jak w Polsce panują obostrzenia dotyczące przywożenia rozmaitych rzeczy z zagranicy, podobne przepisy panują też w innych krajach. Wybierając się na przykład do krajów arabskich musimy pamiętać, aby nie brać ze sobą alkoholu ze względu na panująca tam prohibicję. Także jedzenie przywiezione z domu nie wszędzie jest mile widziane, niekiedy można mieć przy sobie jedynie takie, które jest dobrze zapakowane i posiada wymieniony skład w języku angielskim. Niektóre kraje potrafią naprawdę zaskoczyć swoimi zakazami. I tak na przykład do Singapuru nie wjedziemy ze sztucznymi ogniami czy zapalniczką w kształcie pistoletu, a nawet z… gumą do żucia!

Przed wizytą w każdym państwie i rejonie geograficznym warto jest zapoznać się z wszelkimi zwyczajami, które tam panują. Niektóre rzeczy zabronione są prawem, inne natomiast mogą być niemile widziane ze względu na panujące tam obyczaje. Tak samo planując przywiezienie pamiątek z wakacji nie można ulegać pokusom handlarzy, którzy chcieliby sprzedać nam wszystko, nawet to, czego nie wolno. Zamiast więc nabywać produkty, które wyprodukowano ze zwierząt, których gatunek jest na wyginięciu, zastanówmy się, czy zwykłe zdjęcia nie będą dużo lepszą pamiątką z wakacji?

Źródła: www.podroze.onet.pl, www.urodaizdrowie.pl, www.podroze.pl

Wydarzenia

Nic nie znaleziono

Brak wyników