Wpisy

egg-hen-s-egg-boiled-egg-breakfast-egg-160850

Co się stanie po miesiącu jedzenia jajek?

Jajka to dosyć często wykorzystywany produkt w kuchni. Warto uwzględnić je w swojej codziennej diecie, gdyż zawierają ogromne ilości aminokwasów , antyoksydantów i żelaza. Czy wiesz jakie pozytywne zmiany mogą zajść w Twoim organizmie, jeśli będziesz jeść jajka codziennie przez miesiąc?

food-breakfast-egg-milk

 

 

Moc drzemiąca w jajkach

Jajka kryją w sobie ogromną moc, o której się zazwyczaj nie myśli. Stały się świetnym daniem na śniadanie, kolację czy dodatek do obiadu. Nawet jeśli nie przepadamy za jajkami w postaci jajecznicy, ugotowanych, omletu czy smażonych – dodaje się je do wielu potraw i wypieków. Każdy znajdzie coś dla siebie, żeby uzupełnić dietę o drogocenne składniki znajdujące się w jajkach. Dzięki zawartej w nich cholinie, substancji niezbędnej dla prawidłowego funkcjonowania i budowy każdej komórki w organizmie, wyciągają z anemii, odżywiają organizm oraz wpływają na kondycję mózgu.

Wybierając jajka w sklepie warto zwrócić uwagę na etykietę opakowania. Wybieraj tylko te z chowu naturalnego – nie zawierają antybiotyków, hormonów i są wielokrotnie badane przez lekarzy.

Wzrasta poziom dobrego cholesterolu

Jak wiadomo, w ludzkim organizmie cholesterol dzieli się na dwa rodzaje – LDL (cholesterol zły) oraz HDL (cholesterol dobry). Duże kurze jajko zawiera nawet 300mg cholesterolu – zarówno LDL i HDL. Nie jest to jednak równoznaczne z tym, że spożywanie jajek podnosi we krwi poziom złego cholesterolu. Ludzki organizm produkuje cholesterol cały czas, a jak pokazują badania, jaja mogą wyrównać jego poziom. Dzięki nim można zachować równowagę między LDL a HDL.

 

Wysoka odporność

Jajka to prawdziwe bomby witaminowo-odżywcze. Oprócz witamin, zawiera wiele ważnych dla organizmu mikroelementów. Wśród nich warto wyróżnić selen, którego zawartość w jednym jajku to 22% zalecanego dziennego spożycia tego pierwiastka. Dlaczego selen jest tak ważny? Ponieważ pomaga wspierać układ odpornościowy i reguluje hormony tarczycy. Zwłaszcza dzieci powinny spożywać produkty bogate w ten składnik, gdyż jego niedobór może skutkować rozwojem chorób serca, kości i stawów.

breaking-egg-flour-spices-407073

Niweluj ryzyko chorób serca

Czy wiesz dlaczego LDL jest nazywany złym cholesterolem? Jego cząsteczki transportują tłuszcz do tętnic, a ten osadza się na ich ściankach, prowadząc do miażdżycy i sklejenia się tętnic. HDL pomaga usuwać z tętnic LDL. Problem polega jednak na tym, że cząsteczki LDL nie są tej samej wielkości i tylko te większe są bezpieczniejsze dla organizmu. Badania wykazały, że chorzy z podwyższonym ryzykiem chorób serca, mają tętnice zapchane w przeważającej mierze małymi cząsteczkami LDL. Jaja mają tendencję do podnoszenia cholesterolu, jednak wpływają na zmianę rozmiaru LDL. Stają się one dużo większe i bardziej zbite, zmniejszając tym samym ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

 

Więcej energii

Już jedno jajko zawiera ok. 15% zalecanego dziennego spożycia ryboflaminy, zwanej także witaminą B2. Ryboflawina to 1 z 8 witamin z grupy B, która pomaga organizmowi przerabiać żywność w węglowodany, które z kolei zamieniane są w energię.

Promienna cera

Witaminy z grupy B to nie tylko energia do działania, ale i piękna skóra. Jajka zawierają najwięcej witaminy B2, B5 oraz B12, które odgrywają istotną rolę w pielęgnacji skóry, włosów, paznokci i wątroby.  Tak zwany B-kompleks zapewnia prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, tworząc osłonki wokół komórek nerwowych.

Zdrowy mózg i wątroba

Jajka to idealny pokarm dla poprawy pracy najważniejszego organu ludzkiego, czyli mózgu. To właśnie cholina występująca w fosfolipidach jest odpowiedzialna za budowanie błon komórkowych oraz pełni funkcje neuroprzekaźników w układzie nerwowym (a te z kolei biorą udział w procesie tworzenia pamięci). Cholina wpływa również pozytywnie na pracę wątroby.

pexels-photo-793785

Zapobiegaj chorobom oczu

Jedną z super mocy jajek jest posiadanie dużej ilości przeciwutleniaczy, czyli luteiny i zeaksantyny, które mają silne działanie ochronne oczu. Udowodniono, że substancje te przyczyniają się do zmniejszenia ryzyka zwyrodnienia plamki żółtej i wystąpienia zaćmy. Zwyrodnienia te są najczęstszą przyczyną utraty wzroku u osób starszych.  Amerykanie przeprowadzili testy, w których uczestnicy spożywali 1,3 żółtka jaj dziennie przez pełen miesiąc. Po ponownym zbadaniu poziomu luteiny i zeaksantyny w ich krwi wzrósł średnio o 28-50% i 114-142%.

Mocne kości i zęby

Warto również wiedzieć, że jaja są jednym z niewielu naturalnych źródeł witaminy D, któ®a jest odpowiedzialna za prawidłowy rozwój i zdrowie kości i zębów. Wspomaga ona wchłanianie wapnia do krwi. Wapń natomiast odgrywa inne ważne role – wspomaga pracę serca, jelita grubego, poprawia metabolizm i przewodnictwo nerwowe.

Źródło:

https://portal.abczdrowie.pl/zywienie

Full paper bag of different health food on white background

Jakich warzyw i owoców nie powinniśmy jeść zimą?

Istnieje przeświadczenie, że warzywa i owoce powinny być stałym elementem naszej diety. Jest to prawda, jednak należy posiadać wiedzę, które z nich możemy jeść cały rok, a których wystrzegać się np. zimą. Mimo, że warzywa i owoce są źródłem witamin i cennych pierwiastków, uodparniają na choroby i wspomagają pracę wielu układów w ciele człowieka, nie zawsze spożywanie ich przynosi nam same korzyści. Dowiedz się dlaczego!

Vegetables

 

Niestety współczesne dary natury są skażone niewyobrażalną ilością pestycydów podczas uprawiania w sztucznych warunkach.  Przyspieszanie procesu dojrzewania, wpływa na wartość odżywczą, smak, a nawet toksyczność warzyw i owoców. Dotyczy to zarówno importowanych produktów, jak i naszych rodzimych, wielkich upraw rolnych. Sezonowe produkty od zaufanego rolnika, często są jedyną gwarancją braku skażenia. Ponadto warto wiedzieć, że wg tradycyjnej medycyny chińskiej, niektóre warzywa i zdecydowana większość owoców, w wersji surowej, wychładzają organizm – z tego powodu nie należy spożywać ich zimą w naszych warunkach klimatycznych. Poznaj 7 warzyw i owoców, z których warto zrezygnować o tej porze roku.

Pomidory

Pomidory są dostępne w naszym kraju cały rok. Sprowadzamy je tonami w różnych odmianach z Holandii, Maroka i Wysp Kanaryjskich. Jednak każdy, kto choć raz zjadł polskiego pomidora, który dojrzał w słońcu w sezonie, będzie widział ogromną różnicę w jakości tych importowanych.  Holenderskie pomidory zostały okrzyknięte przez Niemców mianem Wasserbombe, czyli „bombami wodnymi”, gdyż przez duża zawartość wody, zostają one niemal całkowicie pozbawione smaku. Zazwyczaj nie dorastają one w ziemi, a w wełnie mineralnej, czyli w macie z nitek mineralnych, nasączonej wodą i nawozami. Często importujemy do Polski jeszcze zielone warzywa, aby dojrzały w sztucznych warunkach.  Naprawdę masz ochotę na pomidora zimą?

Ogórki

Aktualnie ogórka znamy w ponad 100 odmianach, a przywędrował on z Indii, uprawiany tam od ponad 3 000 lat. Na nasz kontynent trafił w czasach starożytności, jednak w szklarniach zaczął go uprawiać dopiero Ludwik XIV w ogrodach Wersalu w XVII w. Obecnie ogórek należy do top listy warzyw eksportowych Holandii, które tak jak i pomidory, wyrastają na właściwościach wełny mineralnej i sztucznych nawozów. W Polsce przyjęło się, że świeżym ogórkiem zajadamy się głównie latem, ponieważ zawarta w nim w 96% woda działa bardzo orzeźwiająco. Dodajemy go do sałatek, surówek, sosu tzatziki czy wody mineralnej z cytryną, gdyż świetnie schładzają organizm. Czy potrzebujesz ochłodzenia zimą? Poza tym ogórek, oprócz dużej zawartości wody i właściwości alkalizujących, nie zawiera zbyt wielu witamin i minerałów.

Szpinak

Nie bez powodu zimą ciężko znaleźć szpinak w polskich sklepach spożywczych, gdyż powinniśmy spożywać go wyłącznie w sezonie z zaufanego źródła. Ten importowany jest bogatym źródłem toksyn, a nie cennych minerałów. Wg rankingu Environmental Working Group szpinak jest w czołówce najbardziej skażonych pestycydami warzyw. Przebadano, że zawiera wysoką zawartość kadmu, toksycznego związku uszkadzającego nerki, zaburzającego czynności układu krążenia oraz przyczyniającego się do powstawania anemii i osteoporozy. W sztucznie uprawianym szpinaku występuje wysokie stężenie stężenia insektycydów, takich jak permetryna, dimetoat czy DDT (dichlorodifenylotrichloroetan). Ponadto zawiera szczawiany, które utrudniają przyswajanie przez nasz organizm wapnia oraz wcale nie zawiera tak dużo żelaza, jak chcielibyśmy w to wierzyć (tą zawartą w nim ilość i tak nie potrafimy za bardzo przyswoić). To chyba wystarczające argumenty, żeby poczekać do sezonu i zjeść świeży szpinak z pewnego źródła, prawda?

fresh organic sorrel leaves in bowl on wooden table

Cytrusy

Cytrusy należą do grupy owoców wychładzających organizm, co jest w środku zimy działaniem niepożądanym. Sprowadzamy je z południa Europy, Azji oraz Afryki, co wiąże się z koniecznością konserwowania owoców dużą ilością pestycydów. Chcielibyśmy również w cudowne właściwości uodparniające zawartej w cytrusach witaminie C. Warto jednak wiedzieć, że dużo lepszym źródłem kwasu askorbinowego jest np. pietruszka, czarna porzeczka, dzika róża czy głóg – czyli rośliny występujące na terenie całej Polski.

Glas Zitroensaft

Kiwi

Kiwi pochodzi z Azji, Chin, Indii i Japonii, jednak swoją obecną nazwę zawdzięcza Nowej Zelandii, gdzie również jest dostępne. Jagoda aktinidii nazwę kiwi zyskała od zamieszkującego Nową Zelandię ptaka nielota. Uprawia się je również we Włoszech, Francji i Grecji, co oznacza, że do Polski kiwi trzeba sprowadzać. Oprócz zagrożenia związanego ze sztucznymi nawozami i pestycydami, zimą warto nie dokładać kolejnego owocu o właściwościach wychładzających.  Ponadto kiwi zawiera alergogenną aktynidynę, która u uczulonych osób wywołuje wysypkę, ból gardła, duszności, a nawet zapaść.  Ten włochaty owoc zawiera również szczawiany wapnia, będące jedną z przyczyn powstawania kamieni nerkowych.  To, co lubimy wychwalać w kiwi to duża zawartość witaminy C, jednak jak wspomnieliśmy wyżej, jesteśmy w stanie uzupełnić sobie jej poziom innymi warzywami i owocami.

Banan

Po te długie, żółte owoce najchętniej sięgamy podczas spadku energii. To szybki sposób na uzupełnienie sił po wytężonym wysiłku fizycznym, ponieważ zawierają one dużą ilość łatwo przyswajalnej fruktozy, dzięki której dostajemy szybki zastrzyk cukru do krwi. Problemem jest jednak, że po takiej dawce cukru, organizm odpowiada zwiększoną produkcją insuliny, która zbija cukier, co z kolei skutkuje ponownym uczuciem głodu. A w tej sytuacji znowu sięgniemy po coś do jedzenia. Takie błędne koło nie będzie służyć nam zimą (a w zasadzie nigdy), gdy większość z nas zdecydowanie mniej się rusza, a co za tym idzie wolniej spala kalorie. Jeśli nie chcesz przytyć w krótkim czasie, odpuść sobie przekąski w formie monosacharydów.

Banany należą do grupy owoców wychładzających, za sprawą zawartego w nich potasu, który wpływa na termoregulację organizmu. Duża zawartość potasu sprawia, że otwierają się pory skóry, zwiększa się potliwość i organizm zaczyna oddawać ciepło. Na koniec warto dodać, że banany z importu swój żółty kolor zawdzięczają etylenowi (który pomaga im dojrzeć w drodze z Ameryki Południowej do Europy), a nie słońcu.

Truskawki

Chyba nic nie kojarzy nam się bardziej chemicznie spożywczo niż truskawki zimą. I mamy rację! Jeśli nie są one naszpikowane ogromną ilością pestycydów, to są uprawiane metodą hydroponiczną (czyli w warunkach bezglebowych, na pożywkach wodnych), która co prawda ogranicza ilość używanej chemii, ale w kategoriach smakowych można je postawić zaraz obok pomidorowych wasserbombe. Prawdziwe truskawki, uprawiane w warunkach naturalnych bez wspomagaczy, pleśnieją już po dwóch, trzech dniach, gdyż nie są zabezpieczone tak grubą skórką jak np. pomarańcza. Są to delikatne owoce, rosnące tuż nad ziemią, wystawione na pastwę insektów i grzybów. Dlatego też hodowcy zabezpieczają je tak dużą ilością chemikaliów.

Strawberry on white wooden background. Copy space, top view

Źródło:

https://kobieta.onet.pl/zdrowie/

filipendula-ulmaria-meadowsweet-achillea-millefolium-yarrow-161503

Tłuszcz tłuszczowi nierówny

Czy jesteś pewien, że dostarczasz swojemu dziecku wszystkie najważniejsze witaminy i składniki mineralne? Każdy rodzic bardzo dba o zbilansowaną dietę swoich pociech i stara się zapewnić mu jak najlepsze warunki do prawidłowego wzrostu i rozwoju. Tutaj łatwo dać się złapać w pułapkę – ograniczamy dzieciom tłuszcze, aby nie miały nadwagi, jednak nie zapominajmy, że tłuszcz jest nam jak najbardziej potrzebny. Trzeba tylko wiedzieć jaki tłuszcz.

pexels-photo-672051

Ludzie często mają bardzo mylne pojęcie tłuszczu i najczęściej kojarzą go z czymś tuczącym i bardzo niezdrowym. Mamy tak złe zdanie o nim, że najchętniej wyeliminowalibyśmy ten składnik z całej naszej diety. To ogromny błąd! Tłuszcz jest nam niezbędny do życia, a naszym dzieciom do prawidłowego rozwoju. Jedyną kwestią do zastanowienia jest wybór odpowiedniego tłuszczu, który dostarczy młodemu organizmowi źródła energii oraz materiał budulcowy do wzrostu i harmonijnego rozwoju.  Najważniejsze to ograniczyć złe tłuszcze do minimum, na rzecz tych dobrych.

Mamy złą wiadomość dla wszystkich łasuchów – jeśli lubisz słodycze i przekąski w postaci ciastek, batonów, czekoladek, paluszków, chrupek czy chipsów – prawdopodobnie zjadasz (lub zjada Twoje dziecko) bardzo dużą ilość groźnego tłuszczu palmowego, który prowadzi do niebezpiecznej choroby miażdżycowej. Jeśli uważnie czytasz etykiety i sięgasz tylko po produkty, w których nie ma tłuszczu palmowego – to świetnie. Jeśli dotąd nie zwracałeś na to uwagi, proponujemy zacząć od znacznego ograniczenia tego typu przekąsek, aby z czasem całkowicie je wykluczyć. Zamiast tego należy wdrożyć zdrowe tłuszcze obecne w olejach roślinnych i tranie. Chronią one nie tylko zdrowie dziecka, ale i wspomagają pracę mózgu poprzez poprawę koncentracji i zapamiętywania. Udowodniono, że wpływają korzystnie na układ nerwowy, uspokajając dzieci z nadpobudliwością. Warto wiedzieć, że niedobór dobrych tłuszczy stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia oraz grozi częstymi infekcjami, zahamowaniem wzrostu oraz zmianami skórnymi i zaburzeniami nerwowymi.

Dobre, zdrowe tłuszcze to np. omega-6, które występują w nasionach roślin oleistych.  Taką rośliną jest np. wiesiołek, pospolita roślina pokrywająca polskie łąki i nieużytki. Posiada ona wiele cudownych właściwości, jak np. wzmacnianie układu odpornościowego, odbudowa i regeneracja komórek nerwowych, profilaktyka alergiczna i nowotworowa. Olej z wiesiołka dostarcza również wiele cennych witamin, ułatwia trawienie oraz przyspiesza spalanie tłuszczów. Jego dodatkową zaletą jest uniwersalność w stosowaniu – możesz dodawać go do wszystkich potraw.

pexels-photo-533268

Innym źródłem zdrowego tłuszczu jest omega-3, którego świetnym przedstawicielem jest olej lniany. Jest to jedyny olej, który zawiera tak dużo omega-3 i jest podstawą diety antynowotworowej opracowanej przez dr Johanne Budwig. W diecie tej najważniejsza jest pasta z białego sera, przyprawy oraz olej lniany.  Stosowany u dzieci wspomaga procesy uczenia się i zapamiętywania. Idealnie sprawdza się u małych sportowców, gdyż przyspiesza redukcję tkanki tłuszczowej, a jednocześnie jest dobrym źródłem energii. Olej lniany można dodawać do surówek, sałatek, makaronów czy ziemniaków. Trzeba jednak pamiętać, że nie wolno go podgrzewać ani używać do smażenia, ponieważ traci swoje drogocenne właściwości oraz staje się niezdrowy.

Robimy tak wiele potraw z dyni, że zapominamy, że z jej pestek możemy wydobyć olej ze wspaniałymi właściwościami zdrowotnymi. Olej ten już wieki temu znalazł swoje zastosowanie w medycynie ludowej m.in. jako lek na pasożyty przewodu pokarmowego. A czy wiesz, że składniki zawarte w pestkach dyni korzystnie wpływają na funkcjonowanie prostaty u mężczyzn? Regularne stosowanie tego oleju zmniejsza ryzyko dolegliwości i infekcji związanych z układem moczowym. Olej z pestek dyni sprawdza się na pieczywie zamiast masła lub jako dodatek do sałatek, past czy białego sera.

capsule-pill-health-medicine

Jeśli zaś zależy Ci przede wszystkim na podreperowaniu swojej i dziecka odporności, warto pomyśleć o tranie. Dobry tran zawiera cenne tłuszcze i witaminę D, które nie tylko poprawiają odporność na choroby, ale i zapobiegają krzywicy oraz zmniejszają ryzyko chorób autoimmunologicznych i nowotworów.

Źródło:

http://ufamynaturze.onet.pl/

Word detox is made from chia seeds. Green smoothies and ingredie

Letnie oczyszczenie

Jeśli chodzi Ci po głowie detoks organizmu, wiosna i lato to najlepszy czas. Także nie zwlekaj i wybierz moment, kiedy jesteś zdrowy i nie planujesz zwiększonego wysiłku fizycznego lub intelektualnego, ponieważ wydalanie toksyn wiąże się z osłabieniem organizmu. Co, poza ograniczeniem niektórych produktów, można wdrożyć do diety, aby wspomóc oczyszczanie? Już podpowiadamy!

Fresh and healthy green smoothie

Zasady detoksu

Lato to świetny moment na rozpoczęcie oczyszczania organizmu, ponieważ naturalnie więcej pijemy, a mniej jemy. Dlatego dobrze wykorzystaj ten okres łatwego zapominania o potrzebie jedzenia i na tydzień przed kuracją ogranicz spożywanie mięsa, pszenicy, nabiału, alkoholu, kawy, soli i cukru. To pozwoli Ci na stopniowe przygotowanie ciała do kuracji, a jej przebieg może być dzięki temu o wiele łagodniejszy. Niestety, detoks organizmu nie jest procesem przyjemnym i trzeba mieć tego świadomość. Im więcej zgromadzonych toksyn, tym więcej dolegliwości może wystąpić – bóle i zawroty głowy, mdłości oraz bóle mięśni. Na szczęście z każdym dniem kuracji, niepożądane skutki uboczne mijają, a nasze ciało zaczyna relaksować się w detoksie.

To czy wybierzesz detoksykację płynną czy stałą, zależy od Ciebie. Ważne, aby była zdrowa i składała się ze świeżych składników. Nigdy nie zapominaj o nawadnianiu organizmu i zawsze miej pod ręką butelkę wody. Z kuracji należy wychodzić stopniowo, a po jej zakończeniu trzymaj się zasad racjonalnego odżywiania się. Najlepiej zacząć od picia soków owocowych i warzywnych, zup oraz zielonych koktajl i stopniowo przechodzić do posiłków stałych.

Proces oczyszczania organizmu można wspomóc naturalna substancja detoksykująca, np. chlorella. Warto przyjrzeć się tym algom i wdrożyć je do planu swojej kuracji.

Chlorella – właściwości zdrowotne

Ta popularna alga z wyjątkowymi wartościami odżywczymi, ma też szereg właściwości zdrowotnych. Najbardziej znana jest jako środek na odchudzanie, ale warto wiedzieć, że chlorella zapobiega uczuciu kaca po wypiciu dużej ilości alkoholu, potrafi uchronić kobietę w ciąży przed anemią, łagodzi bóle mięśni i kości w przebiegu fibromialgii oraz zastępuje mięso w diecie wegetariańskiej. Ale co najważniejsze z punktu widzenia naszego artykułu, wykazuje silne działanie oczyszczające organizmu. Chlorella przeprowadza kompleksową detoksykację wątroby z alkoholu, metali ciężkich, pestycydów i innych szkodliwych substancji, takich jak: kadm, uran, ołów, rtęć i arszenik.

Chlorofil zawarty w chlorellii ma największe stężenie ze wszystkich roślin (3-5% czystego chlorofilu), a to właśnie on posiada wiele właściwości leczniczych. Poza tym dostarcza aminokwasów, cukrów, kwasów nukleinowych i witamin z grupy B, witaminy A, C oraz kwasu foliowego. Dzięki takiemu składowi, chlorella nazywana jest mianem superfood (superżywność) i jest jedną z najlepszych substancji spożywczych ułatwiających regenerację i oczyszczanie organizmu. Inną ciekawą właściwością jest czynnik wzrostu chlorelii (co 20 godzin mnoży się czterokrotnie), co przekłada się na błyskawiczne przyspieszenie tempa regeneracji i naprawy uszkodzonych tkanek, przywracając im utracone funkcje (np. szybsze gojenie się ran).

73351_1

Chlorella (w formie proszku) – wartości odżywcze (w 100 g)

Wartość energetyczna – 410 kcal
Białko ogółem – 58.4 g
Tłuszcz – 9.3 g
Węglowodany – 23.2 g
Błonnik – 0.3 g

Witaminy

Witamina C – 10.4 mg
Tiamina – 1.7 mg
Ryboflawina – 4.3 mg
Niacyna – 23.8 mg
Witamina B6  – 1.4 mg
Witamina B12 – 0.1 µg
Kwas foliowy –  94 µg
Witamina A – 51300 IU
Witamina E – 1.5 mg
Kwas pantotenowy – 1.1

Minerały

Wapń – 221 mg
Żelazo – 130 mg
Magnez – 315 mg
Fosfor – 895 mg
Cynk – 71 mg

Chlorella a oczyszczanie organizmu

Ta superalga oprócz detoksykacji wątroby, potrafi również zniwelować nieprzyjemny zapach z ust oraz specyficzną woń potu. Chlorella oczyszczając organizm pozbywa się tych dwóch uciążliwych problemów. Oczyszczone z toksyn jelita są mniej narażone na raka jelita grubego, a właściwości chlorellii stymulujące produkcję białych krwinek (leukocytów) oraz komórek NK (z ang. Natural killer – naturalni zabójcy) pomagają w naturalnej obronie organizmu przed  bakteriami i wirusami, czyli wzmacniają naszą odporność.

Oczyszczanie organizmu jest ściśle związane z trawieniem i metabolizmem – chlorella również na tym polu wykazuje szereg działań prozdrowotnych. Alga jest prebiotykiem, ponieważ przyspiesza tempo rozwoju przyjaznej bakterii Lactobacillus w jelitach, która wspomaga trawienie. Chlorella ułatwia wchłanianie składników odżywczych, potrafi uwolnić od zaparć, zneutralizować gazy jelitowe i walczyć z zatruciami pokarmowymi.

Young barley grass. Detox superfood.

Dawkowanie chlorellii

Chlorella jest dostępna w formie sproszkowanej, w tabletkach lub w płynnych wyciągach. Można ją dodawać do kefirów, jogurtów, soków, makaronów, sosów czy domowych ciasteczek. Optymalna dawka dla dorosłego to od 3g (mała łyżeczka) do 5g (duża łyżka) dziennie. Już taka dawka dostarczy wszystkich potrzebnych składników odżywczych. Chlorelli szukaj w aptekach, sklepach zielarskich i ze zdrową żywnością.

Koktajl z chlorellii

Do miseczki wrzuć 1 łyżeczkę chlorellii, 1 zielone kiwi, 1 plasterek świeżego ananasa ok 1-2 cm grubości, ½ banana, 2 łyżki jagód goji i 250ml wody. Wszystkie składniki zblenduj na gładką masę uzyskując smaczny, ciemnozielony koktajl.

Ważne

Pamiętaj, że chlorella to jedynie suplement diety i nie można go uważać za cudowny lek na różne choroby. Zażywanie chlorellii z pewnością pozytywnie wpłynie na stan Twojego zdrowia, ale nigdy nie zapominaj o zbilansowanej diecie i aktywności fizycznej.

Więcej o chlorellii na:

https://www.magazyn-zdrowia.pl/borelioza/250-chlorella-bio-100g-0000242.html

 

Źródło:

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/chlorella-dzialanie-wlasciwosci-i-wartosci-odzywcze-superalgi_43538.html

nutritiondata.self.com

close up of hands and fingers with smiley faces

Dobre samopoczucie w Majówkę (i pozostałą część roku)

            Szczęśliwcy, którzy wzięli urlop na 2 maja, już dzisiaj zaczynają długi weekend. Część z nas, ma w perspektywie planowany wyjazd, odwiedziny rodziny lub znajomych, nadrobienie kilku domowych obowiązków i oczywiście słodkie lenistwo :) co jeszcze możemy zrobić w Majówkę? Zadbać o nasze dobre samopoczucie!

Początek wiosny to najlepszy czas na wprowadzenie kilku zdrowych nawyków, które pomogą nam świadomie zadbać o zdrowie, odzyskać energię i pozytywnie wpłynąć na wygląd. Wolny czas podczas Majówki ułatwi nam wdrożenie drobnych zmian w żywieniu i organizacji dnia, tak, aby po długim weekendzie, móc tylko kontynuować rozpoczęte działania. Gotowi?

Dieta

The food pyramid

Dieta=odchudzanie? Wcale nie! Właściwa dieta to, inaczej ujmując, zdrowy sposób odżywiania się. I nie oznacza jednego liścia sałaty przez cały dzień. Aby organizm miał szansę w pełni prawidłowo funkcjonować, należy urozmaicić dietę o różnorodne produkty. Instytut Żywności i Żywienia rekomenduje menu dla zdrowej osoby, zawierające 4-5 posiłków w odstępie 3-4 godzin (to całkiem sporo jedzenia :) ). W posiłkach powinno znajdować się zarówno białko, węglowodany, jak i tłuszcze oraz witaminy ze świeżych warzyw i owoców. Pamiętajmy o zasadach: śniadanie powinno zostać spożyte około 1-2 godzin po przebudzeniu się, a ostatni posiłek na około 3 godziny przed zaśnięciem. Regularne posiłki to ważny element prawidłowej diety, które znacząco wpływają na nasze dobre samopoczucie. Dodatkowo dbamy w ten sposób o nasze zdrowie, gdyż regularne dostarczanie organizmowi ważnych składników, utrzymuje właściwy poziom cukru we krwi.

Wiosna to czas warzyw i owoców

Healthy cooking concept

Sezon wiosenno-letni jest wyjątkowo bogaty w różnorodne, świeże warzywa i owoce. Rozejrzyj się podczas Majówki po lokalnych straganach, znajdziesz tam mnóstwo nowalijek, które pozwolą Ci prawidłowo zbilansować dietę. Wg zaleceń WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), każdego dnia powinniśmy zaopatrzyć organizm aż w 400g warzyw i owoców w 5 porcjach. Wydaje się sporo, jednak można zastąpić spożywanie ich w surowym kształcie, poprzez np. koktajl warzywno-owocowy, warzywny lub owocowy. Dobroczynne składniki i witaminy pochodzące z warzyw i owoców wpływają na ogólny stan zdrowia oraz zmniejszają ryzyko wielu chorób. A do tego poprawiają nasze samopoczucie!

Włącz polifenole

pfel Saft

Polifenole? To takie związki chemiczne, które są naturalnym źródłem antyoksydantów, czyli przeciwutleniaczy. Polifenole mają moc neutralizowania szkodliwego działania wolnych rodników, które przyspieszają proces starzenia się organizmu poprzez uszkadzanie komórek. Polifenole są zawarte np. w jabłkach. Włącz do swojej diety świeże jabłka i 100% naturalne i przecierowe soki jabłkowe, a zatrzymasz czas i młody wygląd. A co za tym idzie? Dobre samopoczucie :)

Siła w soku pomidorowym

Fresh Homemade Tomato Juice

Po ciężkiej zimowej diecie, warto pomyśleć o oczyszczeniu organizmu oraz wzbogaceniu go w potrzebne witaminy i minerały. Naturalnym sposobem na wzmocnienie naszego ciała, jest spożywanie pasteryzowanego soku pomidorowego, który zawiera likopen, odpowiadający za działanie antyoksydacyjne.

Witamina C

orange juice

Witamina C zawarta np. w soku ze świeżych pomarańczy, ma szeroki zakres działania prozdrowotnego – chroni nas przed stresem (warto wyciszyć się po nerwowych dniach w pracy oraz naładować baterie przez długi weekend), zmniejsza uczucie zmęczenia i znużenia; pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu naczyń krwionośnych, skóry, kości, układu chrząstnego, dziąseł oraz zębów. Aby pobrać odpowiednią ilość witaminy C np. z soku pomarańczowego, należy go spożyć bezpośrednio po przygotowaniu, gdyż witamina C bardzo szybko utlenia się i znika z produktu.

Beta-karoten

Jeśli chcemy zadbać o prawidłowy rozwój i funkcjonowanie skóry, wzroku i błon śluzowych, sięgnijmy po prowitaminę A (beta-karoten), zawartą np. w soku marchwiowym lub marchwiowo-owocowym. Już jedna szklanka takiego soku pokryje nasze dzienne zapotrzebowanie na beta-karoten, pozytywnie wpływając na zdrowie i samopoczucie.

Witamina D

Prognoza pogody na  Majówkę zapowiada się korzystnie, dlatego nie zastanawiaj się ani chwili i spędzaj jak najwięcej czasu na powietrzu uzupełniając po ponurej zimie,  niedobory witaminy D. Najlepszym jej źródłem jest właśnie słońce. Witamina D odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie, rozwój i mineralizację kości.

Pij wodę!

Fresh fruits and vegetables for a healthy diet

W idealnej rzeczywistości, powinno wypijać się 1,5l samej wody + płyny pochodzące z posiłków. Wiemy jednak, że często trudno osiągnąć taki wynik, dlatego staraj się codziennie pić tyle wody, ile jesteś w stanie oraz dodatkowo uzupełniaj płyny sokami owocowymi i warzywnymi, mlekiem, zupami, jedząc owoce i warzywa oraz pijąc np. herbatę. Nawodniony organizm = zdrowy organizm i dobre samopoczucie.

Aktywność fizyczna

Wystarczy zaledwie 30min aktywności fizycznej każdego dnia, aby uzyskać korzystne efekty zdrowotne. Może to być wizyta w siłowni, zajęcia fitness, wieczorne lub poranne bieganie, lekcja zumby lub zwykły energiczny spacer. Wybierz to, co sprawia Ci przyjemność i wpisz to w stały harmonogram swojego tygodnia. Już po pierwszym dniu poczujesz przypływ endorfin (hormonu szczęścia), które uwalniają się po wysiłku fizycznym. Regularna aktywność fizyczna pozwoli Ci również na utrzymanie smukłej i wysportowanej sylwetki.

Czas spędzony na świeżym powietrzu

Girl relaxing in a field enjoying nature.

Oprócz dobroczynnego wpływu witaminy D pochodzącej z promieniowania słonecznego, spędzanie czasu na świeżym powietrzu ma ogromny wpływ na zrelaksowanie zestresowanego organizmu. Podczas Majówki postaw na wycieczki rowerowe, długie spacery, pikniki w parku i czytanie książek na kocu w ogrodzie. Przekonasz się, że już kilka godzin spędzonych w przyjemny dla Ciebie sposób, pozwoli Ci na totalne odprężenie i wyciszenie umysłu. Zbierz siły na kolejne tygodnie pracy!

Nie zmarnuj długiego weekendu na siedzenie przed telewizorem. Wykorzystaj czas maksymalnie, włączając w to dbanie o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Gwarantujemy, że wprowadzając te kilka rad w życie, jesteś w stanie zachować pozytywne nastawienie każdego dnia – nie tylko w Majówkę! :)

Healthy Eating.

Nie zapominaj o drugim śniadaniu!

Żyjemy w ciągłym biegu. Bardzo rzadko mamy czas na to, by w spokoju zjeść w domu pierwsze śniadanie. A co dopiero drugie… Zazwyczaj łapiemy coś do przegryzienia biegnąc na przystanek autobusowy albo stojąc w korkach w drodze do pracy. O drugim śniadaniu najczęściej zapominamy, albo kupujemy w sklepie gotowe produkty, które można zjeść na szybko. Tymczasem drugie śniadanie jest równie ważne, jak pierwsze i nie należy o nim zapominać!

Dobre drugie śniadanie nie musi być przesadnie obfite. Powinno dostarczać 20% naszego dziennego zapotrzebowania na kalorie. Komponując je w odpowiedni sposób, pamiętając o najważniejszych zasadach zadbamy o to, by w ciągu dnia nie zabrakło nam siły i zapału do pracy.

drugie2

Dlaczego jest ważne?

Drugie śniadanie to bardzo ważny posiłek w ciągu dnia. Ma ono za zadanie uzupełnić w naszym organizmie płyny i składniki odżywcze, które zużyliśmy w czasie snu, a jedynie w części uzupełniliśmy podczas pierwszego posiłku. To właśnie ono daje nam siłę i energię do dalszej pracy. Dzięki niemu możemy być w pełni aktywni i wydajni, a nasze samopoczucie nie ulegnie pogorszeniu.

Drugie śniadanie – jak je skomponować?

Aby nasz posiłek był jak najlepszy i dodawał nam sił musimy pamiętać o kilku ważnych elementach przy okazji jego przygotowywania:

Węglowodany – to obowiązkowy składnik drugiego śniadania. Najprościej dostarczyć je poprzez spożywanie pieczywa, najzdrowsze jest oczywiście pełnoziarniste, gdyż powoduje ono uczucie sdrugie3ytości, ale nie naraża nas na otyłość. Jeżeli za nim nie przepadamy, równie dobrze poradzi sobie brązowy ryż lub pełnoziarnisty makaron. Bardzo istotne jest to, aby śniadanie było urozmaicone, dlatego produktów tych możemy używać zamiennie.

Białko – jeżeli decydujemy się na kanapkę, wówczas najwięcej białka dostarczymy przyrządzając ją z chudą wędliną, twarożkiem, rybą, jajkiem lub nasionami warzyw strączkowych. Białka to podstawowy element budulcowy naszego organizmu, dlatego absolutnie nie można o nich zapominać.

Owoce i warzywa – w myśl zasady, że człowiek w ciągu dnia powinien spożywać pięć porcji warzyw i owoców, także w drugim śniadaniu nie powinno zabraknąć tych elementów. Jak tylko zjemy kanapkę warto zaraz potem przegryźć jeszcze jakiś owoc, np. banana lub jabłko. Decydując się na warzywa możemy spokojnie dodać je do kanapek lub lekkiej sałatki. Nie zapominajmy o nich, gdyż jest to bogate źródło błonnika i witamin. Najzdrowsze są gruntowe warzywa sezonowe, gdyż zawierają najmniej substancji chemicznych i konserwantów.

Preparing a lunch

Pamiętaj o płynach

Nie tylko jedzenie, ale i picie jest ważne podczas spożywania drugiego śniadania. Najzdrowsza jest oczywiście woda mineralna, która dostarcza wielu składników mineralnych i pomaga wypłukać toksyny z organizmu. Aby dodać jej trochę smaku można wkropić do niej kilka kropel soku z cytryny lub liście mięty. Równie wartościowe są soki owocowe, jednak nie należy pokładać zaufania w te kupne. Dużo lepiej jest przyrządzić je samodzielnie w domu.

Tak naprawdę w przygotowywaniu drugiego śniadania ogranicza nas wyłącznie nasza wyobraźnia. Przyrządzanie go wcale nie musi być czasochłonne. Wystarczy znać kilka prostych przepisów, aby stworzyć pyszne posiłki w naprawdę krótkim czasie.

Źródła: www.zdrowylink.pl, www.kalorynka.pl, www.kobieco.pl

healthy woman's body

Płaski brzuch w miesiąc!

Do wakacji pozostał tylko miesiąc, a Twój brzuszek wciąż nie wygląda idealnie płasko? Nic straconego! Nawet przez ten miesiąc odpowiednio się odżywiając i wykonując proste ćwiczenia sprawisz, że na wymarzony urlop będziesz mogła pozbyć się oponki. Mamy kilka propozycji, dzięki którym uda Ci się to osiągnąć!

Jadłospis, który prezentujemy jest bardzo urozmaicony, a przez to smaczny. Nie będziesz musiała katować się uciążliwymi głodówkami. Brzmi jak senne marzenie? Nic podobnego, zobacz sama:

diet food concept

Pierwszy dzień diety

Śniadanie

Dwie kromki chleba razowego. Jest dużo zdrowszy niż białe pieczywo. Do tego świeże warzywa, takie jak ogórek i rzodkiewki, położone na chlebie posmarowanym ziarnistym twarożkiem.

Drugie śniadanie

To czas, by zjeść jakiś owoc. Najlepiej banana.

Obiad

Na obiad usmaż na grillowej patelni pierś z kurczaka, do tego jako dodatek przygotuj warzywa ugotowane na parze.

Podwieczorek

Na podwieczorek przygotuj sobie grapefruita.

Kolacja

Ugotuj bób! Ma ogromnie dużo białka i błonnika, już po zjedzeniu jednej garści poczujesz się najedzona.

Drugi dzień diety

apple and knife

Śniadanie

Podobnie jak pierwszego dnia przygotuj kanapki z chleba razowego, z twarożkiem i świeżymi warzywami.

Drugie śniadanie

Dzisiaj możesz sobie pozwolić na serek homogenizowany.

Obiad

Klopsiki z mięsa drobiowego gotowane na parze z dodatkiem łyżki ryżu. Do klopsików możesz dodać pieczarki, cebulę i natkę pietruszki.

Podwieczorek

Po południu zjedz jakiś owoc. Może to być znowu banan lub jabłko.

Kolacja

Sałatka jarzynowa z warzyw ugotowanych na parze. Zamiast majonezu, który jest tłusty i ciężkostrawny użyj jogurtu naturalnego!

Trzeci dzień diety

Śniadanie

Dziś możesz sobie pozwolić na pyszną jajecznicę przygotowaną z dwóch jajek ze szczypiorkiem. Do tego kromka chleba razowego.

Drugie śniadanie

Zjedz jakiś owoc lub przygotuj owocową sałatkę z jogurtem naturalnym (pokrój takie owoce jak kiwi, jabłko, truskawki, pomarańcze).

Obiad

Papryka faszerowana ryżem lub kaszą, mięsem mielonym, zapieczona w piekarniku.

Podwieczorek

Garść orzechów – mimo że są one dosyć kaloryczne pozwolą Ci uchronić się przed stresem, który jest głównym powodem wzmożonego zajadania doprowadzającego do powstawania oponki na brzuchu.

Kolacja

Na kolację przygotuj sałatkę z kaszy gryczanej, dodaj do niej ugotowaną czerwoną fasolę i sos vinegret.

Fruits and vegetables shopping

Czwarty dzień diety

Śniadanie

Przygotuj kanapki z chleba razowego posmarowanego cienko masłem, jajka na twardo z dodatkiem szczypiorku. Staraj się nie używać majonezu.

Drugie śniadanie

Tym razem owoc możesz zastąpić jakimś warzywem. Marchewka jest równie pyszna!

Obiad

Kotlet schabowy (najlepiej chudy) z dwoma ziemniakami oraz warzywami przygotowanymi na parze (brokuły, kalafior).

Podwieczorek

Na podwieczorek zjedz jabłko, banana lub dwa plasterki ananasa.

Kolacja

Kanapki z wędzoną rybą, najlepiej jak najmniej tłustą.

Piąty dzień diety

Śniadanie

Do lekkiego jogurtu naturalnego wsyp kilka łyżeczek musli (pamiętaj, żeby wybrać takie, które ma jak najmniej cukru).

Drugie śniadanie

Postaw znowu na owoce – jabłko, banan, kiwi.

Obiad

Pierś kurczaka przygotowana na parze z dodatkiem ugotowanych warzyw.

Podwieczorek

Dla urozmaicenia przygotuj sobie galaretkę owocową w ulubionym smaku.

Kolacja

Sałatka z zielonego ogórka i pomidora z dodatkiem szczypiorku.

Szósty dzień dietypłaski

Śniadanie

Kanapki z chleba razowego, wędliną drobiową i pomidorem.

Drugie śniadanie

Jogurt naturalny z dodatkiem owoców.

Obiad

Filet z dorsza gotowany na parze z jedną garścią gotowanego jarmużu i świeżym pomidorem.

Podwieczorek

Sałatka owocowa z bananów, kiwi, jabłka i winogron.

Kolacja

Omlet z zielonym groszkiem lub kukurydzą.

Siódmy dzień diety

Śniadanie

Dwie kromki chleba delikatnie posmarowane masłem, z twarożkiem i świeżym ogórkiem.

Drugie śniadanie

Jogurt naturalny z kiwi

Obiad

Chudy schab pieczony w piekarniku, dwa ziemniaki w mundurkach i bukiet warzyw gotowanych na parze.

Podwieczorek

Mandarynki lub pomarańcze

Kolacja

Sałatka z tuńczykiem wymieszanym z ogórkiem kiszonym pokrojonym w kostkę, rzodkiewką, kukurydzą i szczypiorkiem. Wymieszaj wszystko z łyżką majonezu.

 

Dietę można dowolnie przestawiać. Jeśli któraś pozycja szczególnie przypadła Wam do gustu bez problemu możecie powielać ją w innych dniach! Jeśli pomiędzy posiłkami dopadnie Was ochota na przekąszenie czegoś nie łapcie się za kaloryczne słodycze! Doskonale sprawdzą się wówczas:

Suszone owoce (morele, śliwki)

Gorzka czekolada (jest dużo mniej kaloryczna, niż mleczna)

Pamiętaj, że sama dieta, niestety, nie wystarczy. W czasie swojej 4 – tygodniowej walki o płaski brzuch zadbaj też o wygospodarowanie czasu na ćwiczenia. Oto nasza propozycja:

płaski brzuch

Jeżeli rzeczywiście przyłożysz się do przedstawionych zaleceń już za miesiąc będziesz mogła cieszyć się pięknym, płaskim brzuchem! Nie zapomnij, że w każdej diecie bardzo ważne jest picie dużej ilości wody, co najmniej 1,5 litra dziennie. Do dzieła!

Źródła: poradnikzdrowie.pl, polki.pl, abczdrowia.pl

honey

Miód – smaczny, ale i zdrowy!

Miód to najlepszy przyjaciel Kubusia Puchatka, ale nie tylko. Za sprawą swojego słodkiego smaku potrafi urozmaicić naszą codzienną dietę będąc doskonałym zamiennikiem cukru, który, co wiadomo nie od dziś, może nam bardzo zaszkodzić. Uwielbiamy dodawać go do herbaty i kawy, nasze babcie mieszały go z mlekiem, kiedy byliśmy przeziębieni. Jest zatem nie tylko słodki, posiada również wiele właściwości zdrowotnych.

Na rynku istnieje bardzo wiele rodzajów miodu. Warto zatem wiedzieć, który z nich wybrać, aby najlepiej pomógł na nasze dolegliwości. Właściwości, którymi cechuje się każda jego odmiana to przede wszystkim działanie bakteriobójcze. Niejeden z nich działa zdecydowanie szybciej i skuteczniej od antybiotyków.
Składnik ten znany był już w czasach starożytnych. To jemu swoje długie i zdrowe życie zawdzięcza podobno Hipokrates i Pitagoras. Współczesna medycyna nie potwierdziła nigdy tezy, że ma on wpływ na długowieczność, natomiast jego działanie lecznicze zostało odkryte już dawno temu.

Jaki miód najlepiej wybrać na poszczególne dolegliwości?

Chociaż najpopularniejszy w Polsce jest miód lipowy, to nie tylko on ma działanie lecznicze. W zależności od tego, z czego został wytworzony, wpływa na różne obszary naszego organizmu. Oto krótki przegląd, który pomoże nam wybrać ten, który najwłaściwiej zareaguje na nasze schorzenia:
miód gryczany – przede wszystkim wspomaga układ krwionośny, stymuluje wzrost hemoglobiny we krwi, przypuszcza się, że ma tamiodkże związek z polepszeniem wzroku, słuchu oraz pamięci;
miód akacjowy – działa na układ pokarmowy, ma właściwości antybakteryjne, więc jest doskonałym lekarstwem przy przeziębieniach;
miód rzepakowy – wspomoże wątrobę i drogi żółciowe, korzystnie wpływa też na stany zapalne dróg oddechowych, posiada także dużo glukozy, dzięki czemu wesprze nasz organizm przy wzmożonym wysiłku i w stanach wyczerpania fizycznego;
miód wrzosowy – oprócz poprawy kondycji dróg moczowych i żołądka potrafi wyleczyć zapalenie gardła, doskonale poradzi sobie z chorobami oczu i serca;
miód spadziowy – to niezbędny element diety mającej na celu zahamowanie problemów układu pokarmowego takich jak zaparcia i biegunki, wspomaga działanie wątroby i nerek;
miód wielokwiatowy – przede wszystkim wspiera odporność naszego organizmu ze względu na dużą zawartość witamin, doskonale poradzi sobie z rozmaitymi alergiami, doda nam energii;
miód lipowy – niezastąpiony w stresowych sytuacjach, wesprze też układ krążenia oraz drogi oddechowe.

 

Zawarta w artykule ikonografika pomoże w łatwy sposób przyswoić właściwości poszczególnych rodzajów miodu. Każdy z nich odpowiada za inne obszary naszego organizmu, jednakże pewne jest to, że wybierając którykolwiek z nich postawimy na zdrowy styl życia. Decydując się na zastąpienie nim cukru musimy zwrócić uwagę na to, żeby w sklepie wybrać prawdziwy miód, a nie jego sztuczny zamiennik. Ten bowiem nie posiada tak wielu właściwości leczniczych. Warto więc być wyczulonym na dokładne czytanie etykiety przylepionej do słoika.

12080052_xxl

Dieta podczas zatrucia pokarmowego

Każdemu w życiu zdarzyło się zatrucie pokarmowe bądź inne nieprzyjemnie schorzenia związane z przewodem pokarmowym, np. potocznie nazywana grypa żołądkowa, która jest jedną z najczęstszych zakaźnych chorób wirusowych popularnych w okresie jesienno-zimowym. Wówczas oprócz odpowiednich leków trzeba rozpocząć ścisłą dietę.  Co będzie najlżejsze dla naszego żołądka w tym trudnym okresie?

8830330_xxl

 

Niestety zatrucie pokarmowe czy tzw. „jelitówka” wiążą się z częstym wypróżnianiem i wymiotami, a tym samym prowadzą do szybkiego odwodnienia organizmu. Dlatego też bardzo ważne jest żeby w trakcie przechodzenia choroby pić jak najwięcej płynów. Powinna być to przede wszystkim mineralna woda niegazowana oraz słabo parzona gorzka herbata. Oprócz tego dobrze sprawdzą się herbaty ziołowe np. melisa, dziurawiec czy rumianek oraz rozpuszczone w wodzie elektrolity czyli mieszanki mineralne, które kupujemy w aptece.

 

Należy unikać soków i napojów gazowanych, które tylko dodatkowo podrażnią nasz żołądek. Wyjątkiem jest coca-cola, którą należy podgrzać aż do momentu kiedy znikną wszystkie bąbelki. Ten wygazowany napój zawiera chininę(stosowaną na malarię) i wypity w niewielkich ilościach potrafi działać przeciwzapalnie i przeciwgorączkowo.

glass of waterPomimo odczuwanych mdłości i podrażnionego żołądka nie należy rezygnować z jedzenia. Niektórzy niesłusznie uważają, że jelita „odpoczywają” kiedy nic nie spożywamy i dzięki temu dojdziemy do zdrowia. Jedzenie jest konieczne pod warunkiem, że będzie lekkostrawne i dodatkowo ochroni nasz układ pokarmowy, który uszkadzamy podczas biegunek i wymiotów.

Już na drugi dzień po naszych żołądkowych rewolucjach warto spróbować spożyć kilka małych posiłków. Świetnie sprawdzają się kleiki np.  kleik ryżowy na wodzie z dodatkiem kaszki kukurydzianej i szczypta soli lub kleik z kaszy manny z dodatkiem startej ugotowanej marchewki lub selera. Innym delikatnym daniem będzie ryżowy krupnik na lekkim warzywnym wywarze. Można też wybrać bardziej słodką formę w postaci dosyć rzadkiego kisielu bez cukru – posiada skrobię, która zadziała na nas odżywczo.

Po dwóch/ trzech dniach choroby, kiedy ustąpią wymioty i biegunki,  można zjeść lekkie warzywne zupy, ale pamiętajmy aby nie były gorące.  Można również sięgnąć po gotowane ziemniaki z odrobiną masła oraz jajka na miękko.

Później, w kolejnych dniach wprowadzamy mięso drobiowe przygotowane na parze lub ugotowane, tylko lekko posolone bez przypraw. Do tego poszerzamy nasze menu o gotowane warzywa np. w formie pure oraz o owoce, ale tylko pieczone np. jabłko zwinięte w sreberko i zapieczone w piekarniku – delikatne, smaczne i jednocześnie odżywcze wspomoże nasz organizm w tych trudnych chwilach.

Jeśli przegryzamy coś  na zimno to w pierwszych dniach sprawdzą się sucharki i wafle ryżowe, natomiast kiedy poczujemy się trochę lepiej możemy pozwolić sobie na kanapki z chudą wędliną oraz chude śmietankowe twarożki. Wraz z poprawą naszego zdrowia rozszerzamy nasze menu o pszenne pieczywo, przetarte banany, jogurty naturalne (na mleko warto jeszcze poczekać), kaszę  jęczmienną i jaglaną.

chicken-with-orzo-pastaPo upływie tygodnia można wrócić do w miarę normalnej diety. Warto jednak wybierać dania lekkostrawne i unikać przez jakiś czas potraw, które mogą podrażnić śluzówkę jelit: potraw tłustych, smażonych, konserwowych, wędzonych.  Powinno się także unikać przez ten czas warzyw strączkowych (fasola, groch, bób) i kapustnych (kapusta biała i czerwona, kapusta pekińska i brukselka oraz kalafior, brokuł i kalarepka). Wielbiciele kawy też powinni na jakiś czas wstrzymać się od picia swojego ulubionego napoju. Odradzamy także alkohol. Pamiętajmy, żeby wracać do dawnego jadłospisu ostrożnie. Nie rzucajmy się na jedzenie zaraz po ustąpieniu objawów choroby.

 

 

Źródła: poradnikzdrowie.pl, tipy.interia.pl, ekoj.pl, mamnatosposob.pl, zdrowie.wp.pl, jejswiat.pl