nutrizionista

Ile można przyjąć kalorii w ciągu doby, aby nie tyć?

Czy wiesz ile spalasz kalorii w ciągu doby? Nie? Spokojnie, nauczymy Cię prostego obliczenia, które pokaże ile możesz zjeść, aby nie przytyć.

The-Most-Honest-Lean-Belly-Breakthrough-Review-1024x683

Każdy z nas wie, że w naszych organizmach każdego dnia zachodzi szereg procesów energetycznych, które potrzebują stałego „pożywienia” w postaci kalorii. Część tych procesów to rozkład związków dostarczanych z pożywieniem oraz synteza związków takich jak hormony czy enzymy.  Wszystkie te procesy wymagają nakładu energii, która wytwarzana jest podczas spalania. Całość tych przemian biochemicznych nazywamy przemianą materii lub po prostu metabolizmem. Sprawdź jaką masz przemianę materii!

Jeśli interesuje Cię jak działa Twój metabolizm, zrób proste obliczenia polegające na 2 wartościach. Podstawowa przemiana materii PPM oraz ponadpodstawowa przemiana materii PPPM, czyli termiczne działanie pożywienia oraz ilość energii zużytej podczas codziennych aktywności (czyli każdy ruch).

Najprostszy sposób obliczeń to pomnożenie masy ciała w kg przez 24 godziny:

PPM/dobę = 1 kcal * 24h * masa ciała (kg)

  1. PPM u osoby ważącej 60 kg wynosi 1440 kcal. Taki wynik oznacza, że właśnie tyle kalorii zużywa organizm tej osoby na podstawowe procesy życiowe, czyli:
  • oddychanie,
  • pracę serca,
  • układu pokarmowego,
  • układu nerwowego,
  • krążenie krwi,
  • wzrost i utrzymanie stałej temperatury ciała.

 AdobeStock_131800908-e1519408877137

Podstawowe obliczenie wylicza się dla organizmu funkcjonującego w tzw. neutralnych warunkach, czyli w optymalnej temperaturze, wilgotności, przy dobrym stanie zdrowia, braku stresu, choroby itd.

Należy pamiętać, że:

  • PPM wzrasta zimą, latem, w czasie ciąży, choroby lub w stanach stresowych.
  • PPM spada w stanie niedożywienia i głodu, dlatego tak ważne jest utrzymywanie na stałym poziomie PPM podczas odchudzania.
  • Głodzenie się obniża tempo metabolizmu, wolniej spalasz zbędne kilogramy.

Często zapominamy, że nawet takie czynności jak chodzenie, noszenie, sprzątanie, a nawet śpiewanie czy rysowanie to dla naszego organizmu całkiem spory wydatek energetyczny. Proporcja jest prosta- im nasza aktywność jest większa, tym większa jest nasza ponadpodstawowa przemiana materii.

Przykład:

  • podczas jednej godziny snu osoba ważąca 60 kg zużywa 56,4 kcal,
  • natomiast podczas godzinnego spaceru ok. 171-240 kcal.

Jak więc sprawdzić ile kalorii spalamy w ciągu dnia? Wystarczy pomnożyć PPM przez współczynnik aktywności fizycznej, aby dowiedzieć się ile średnio spalamy w ciągu całego dnia.

CPM – całkowita przemiana materii wymaga jeszcze jednej wartości, czyli współczynnik aktywności fizycznej:

  • 1,4-1,5 – dla osób o małej aktywności fizycznej,
  • 1,7 – dla osób o umiarkowanej aktywności fizycznej,
  • 2,0 – dla osób o dużej aktywności fizycznej.

CPM/dobę = [1 kcal * 24h * masa ciała (kg)] * współczynnik aktywności fizycznej

Przykład:

Dla przykładu: osoba o umiarkowanej aktywności fizycznej, ważąca 60 kg spala w ciągu doby 2448 kcal. Jest to jej CPM, czyli całkowita przemiana materii.

AdobeStock_214598059

Źrodło:

https://polki.pl/dieta-i-fitness/

iStock-893534018_(1)

6 nietypowych objawów owulacji

Część kobiet zna swoje ciało na tyle, że jest w stanie oszacować kiedy przechodzi owulację – bóle owulacyjne, plamienie, podwyższenie temperatury ciała, zmiana wyglądu śluzu – te wszystkie biologiczne aspekty znamy z podręczników. A czy znasz kilka nietypowych objawów?

 jaket lari pria Terlaris dan stylish Chemical Peel Sounds romantic doesn t it Little Blue Book

Owulacja to inaczej jajeczkowanie u kobiety. Dochodzi do niego między 11 a 18 dniem cyklu menstruacyjnego. Podczas jajeczkowania dochodzi do uwolnienia dojrzałej komórki jajowej z pęcherzyka Graafa.  Poznanie dokładnej daty owulacji często jest bardzo trudne i należy prowadzić obserwację i zapiski dotyczące przebiegu cyklu miesiączkowego. Część tych obserwacji możesz zapisywać w specjalnie do tego przeznaczonych aplikacjach.

            Co ciekawe, nawet jeśli nie jesteśmy w stanie wyłapać owulacji po objawach biologicznych, nasze ciało daje nam masę innych sygnałów świadczących o tej fazie cyklu. Wahania estrogenu i progesteronu mają wpływ niemalże na wszystko – od sposobu chodzenia, po dobór garderoby. Zapoznaj się z 6 nietypowymi objawami owulacji.

  1. Zaróżowione policzki

Mimo, że zazwyczaj kojarzą nam się ze zmianą temperatury ciała i zawstydzeniem. Jednak to nie jedyne powody, gdy na twarzy kobiety widać rumieńce.  Badania dowiodły, że skóra kobiety podczas jajeczkowania jest bardziej zaróżowiona i częściej widać na niej wypieki. Za to zjawisko odpowiedzialny jest estadriol – hormon pochodzący z grupy estrogenów. Podczas owulacji zwiększa się jego stężenie i wysyłany wraz z krwią do naszych policzków powoduje ich zaróżowienie.

  1. Zmiana barwy głosu

Niewiele z kobiet zdaje sobie sprawę, że w trakcie cyklu zmienia nam się nie tylko nastrój, ale i głos. Rozmowa z mężczyzną podczas owulacji może przyprawić go o niezłe dreszcze. Przebadano ton kobiecego głosu i dowiedziono, że w trakcie jajeczkowania przyjmuje on bardzo specyficzny tembr. Aktywność elektryczna skóry mężczyzny wsłuchującego się w głos kobiety w okresie największej płodności zwiększa się aż o 20%! Czym to jest spowodowane? Wahania poziomu hormonów wpływają na tkankę miękka gardła i strun głosowych (podobnie jak na szyjkę macicy).

 978997442-612x612

  1. Uwielbienie dla czerwieni

A czy zauważyłaś, że są momenty w miesiącu, kiedy chętniej sięgasz po czerwone i inne bardziej wyzywające kolory? Wtedy też częściej nosisz sukienki, krótkie spódniczki i inne ubrania, które uważasz za seksowne i w których czujesz się atrakcyjnie. Kobiety w trakcie owulacji podświadomie zwracają uwagę mężczyzn na własną seksualność oraz okres płodności. Wtedy też stąpamy bardziej wyzywającym krokiem, a nasze ruchy są seksowne i pociągające.

  1. Uścisk dłoni

Podobno zdecydowane ujmowanie dłoni jest zewnętrznym sygnałem płodności.  Tak więc jeśli ktoś pochwalił, że masz mocny uścisk dłoni, prawdopodobnie podświadomie odczytał również Twój drugi przekaz.

  1. Atrakcyjna twarz

Wieloletnie badania dowiodły również, że  podczas jajeczkowania usta kobiety stają się pełniejsze, policzki bardziej pulchne, oczy jaśniejsze, a skóra gładsza.  Zmiany te zawdzięczają podwyższonemu poziomowi estrogenu. Z punktu widzenia mężczyzn, kobiety wyglądają wtedy dużo atrakcyjniej niż zazwyczaj.

  1. Szczuplejszy wygląd

Co jakiś czas łapiesz się na myśli, że chciałabyś schudnąć/ wyrzeźbić ciało / ujędrnić skórę? Nie zawsze podyktowane to jest jakąś ważną nadchodzącą okazją – weselem, wakacjami, wielkim wyjściem itp. Czasem punktem wyjścia do takich rozważań jest podświadoma chęć zwiększenia atrakcyjności własnego ciała w okresie płodności. Ma to sens, prawda?

 22728570147_63b9fede24_b

Źródło:

https://parenting.pl/

woman-checking-pie-in-oven

Jak wybrać właściwą temperaturę piekarnika?

Jesteśmy przyzwyczajeni, że przepisy kulinarne zawsze podają nam dokładną temperaturę, w której mamy przygotować daną potrawę. Jeśli mamy zdecydować sami o wybraniu temperatury, często kończy się na bezpiecznych 180 stopniach. Dzisiaj podpowiemy, co piec w danej temperaturze, aby wszystkie dania były zawsze wypieczone i smaczne.

 153187592765627838

Każdy piekarnik ma dość szeroki zakres ustawienia temperatury, dlatego warto wykorzystać ich potencjał. Nawet kilka stopni różnicy może diametralnie zmienić smak potrawy, jej stopień wypieczenia i aromatyczności. Sprawdź naszą ściągę:

Mniej niż 100 stopni

Wg kuchennego kompendium, „chłodny piekarnik” to taki, który został rozgrzany do mniej niż 100 stopni. Co można piec w takiej temperaturze? Przede wszystkim potrawy, które muszą spędzić w piekarniku wiele godzin, a często nawet całą noc. Pieczemy w zakresie 60-90 stopni, aby stale podtrzymywać pożądaną temperaturę. Trik: Jeśli zamierzasz podać na stół ciepłą potrawę (lub ciasto), której nie da się już podgrzać po wychłodzeniu, umieść naczynie w piekarniku  nagrzanym do niskiej temperatury. Unikniesz przypalenia potrawy, a będzie apetycznie ciepła.

120-130 stopni

W tym zakresie stopni mieszczą się dania, które wymagają długiego pieczenia. Wiele rodzajów mięs wymaga długotrwałej obróbki cieplnej. To właśnie dzięki niej tak smakowicie smakują i kuszą swym zapachem. Jeśli nie możesz pozwolić sobie na pieczenie całą noc w niskiej temperaturze,  skróć czas do kilku godzin dzięki zakresowi 120-130 stopni.  Udziec z indyka lub rolada z szynki będą dzięki temu doskonałe.

140-160 stopni

Pieczone warzywa w piekarniku najbardziej lubią zakres 140-160 stopni. 150 stopni to niemal idealny poziom ciepła dla wszystkich delikatnych i suchych warzyw. W ten sposób możesz przygotować szparagi lub chipsy z jarmużu, a efekt będzie doskonały.  Przy tej mocy piekarnika możesz piec mięso, które łatwo przesuszyć np. gęsinę.  Taką temperaturę lubią również ciasta drożdżowe i serniki.

180 stopni

Znasz ten znacznik na swoim piekarniku? Możemy się założyć, że tak najczęściej pieczesz w swojej kuchni.  Istnieje teza, że w takiej temperaturze upiecze się absolutnie wszystko. I można powiedzieć, że faktycznie tak jest. Oprócz kilku wyjątków, ustawienie piekarnika na 180 stopni załatwi sprawę, aby  smak i konsystencja potrawy były zadowalające. Tutaj jednak należy pamiętać o czasie pieczenia: surowa pieczeń potrzebuje dużo więcej czasu niż małe, domowe ciasteczka.

200-220 stopni

Często boimy się tak wysokiej temperatury, obawiając się, że potrwa ulegnie przypaleniu lub przesuszeniu. Tak wysoka temperatura sprawdza się do szybkiej i intensywnej obróbki termicznej. Możesz skorzystać z niej podczas przygotowywania parmezanowych chipsów czy opiekania wcześniej przesmażonego mięsa. To szybki sposób na warzywa, jednak tutaj trzeba pilnować czasu pieczenia.

 res_78f8f27199afe7b10897d3982a42f288_full

Źródło:

https://kuchnia.wp.pl

1954662-focus

„Tech neck” przez smartfona – jak uniknąć zmarszczek na szyi

Zatrzymaj się na chwilę i zastanów ile czasu dziennie spędzasz nad ekranem smartfona czy tabletu. Tygodniowo? Rocznie? To ciągłe wpatrywanie się w malutkie ekraniki mają fatalny wpływ nie tylko na kręgosłup, oczy czy jakość snu. Udowodniono, że powoduje również efekt „tech neck”, czyli problem współczesnego pokolenia. Dowiedz się więcej.

 161078999383.jpg-1000x667

Naukowcy biją na alarm! Zerkamy na telefon średnio 221 razy dziennie i spędzamy nad nim zatrważającą ilość czasu. Łatwo można przewidzieć, że większość z nas w końcu będzie potrzebowała konsultacji nie tylko z ortopedą, ale i z dermatologiem. Dlaczego właśnie z tym specjalistą? Aby odwrócić negatywne skutki nazywane potocznie „tech neck” (z ang. technologiczna szyja). Co to takiego? Najprościej mówiąc, są to zmarszczki i podwójny podbródek spowodowane nieprawidłową postawą podczas wpatrywania się w ekran – przygarbione plecy, schowany podbródek oraz pochylona głowa wciśnięta w ramiona.

Ekspertka, mgr Anna Smolińska, kosmetolog z Body Care Clinic w Katowicach, specjalnie dla Women’s Health: „Długotrwałe wpatrywanie się w urządzenia mobilne, jak smartfon czy tablet powoduje powtarzalne ruchy głowy, które doprowadzają do przedwczesnej obecności zmarszczek poprzecznych szyi i tzw. podwójnego podbródka. Skóra szyi ze względu na swoją budowę jest najbardziej narażona na zwiotczenie, ponieważ jest cienka, delikatna i zawiera małe ilości kolagenu. Ten składnik naszego organizmu odpowiada za dobrą kondycję skóry, jej nawilżenie, elastyczność i jędrność. Dlatego szyja to jedno z miejsc, które starzeje się najszybciej i gdzie najtrudniej te niekorzystne efekty odwrócić”.

Trattamento-Viso-Hamami_d

Rezygnacja z korzystania ze smartfona czy tabletu raczej nie wchodzi w grę, dlatego warto wdrożyć inne profilaktyczne działania, które pomogą Ci uniknąć efektu „tech neck” i dłużej cieszyć ładną, jędrną skórą na szyi.

  1. Postawa

Jeśli już korzystasz z technologii, przyjmij prawidłową postawę: wyprostuj plecy, ściągnij łopatki i nie nachylaj głowy, w zamian obniżaj wzrok. Spróbuj jak najczęściej trzymać telefon naprzeciwko twarzy, na wysokości wzroku. Szyja powinna być lekko uniesiona, a głowa w neutralnej pozycji.

  1. Pielęgnacja skóry

            Często używając kremu do twarzy, zapominamy o okolicach szyi, dekoltu oraz linii żuchwy. Używaj kremu o właściwościach ujędrniających i nawilżających, najlepiej zawierający retinol, kwas hialuronowy, kolagen, witaminę C czy lipopeptydy. Składniki te wzmocnią i ujędrnią skórę oraz opóźnią pojawienie się zmarszczek. Do codziennej pielęgnacji kremem, dołóż raz w tygodniu peeling oraz maskę nawilżającą np. z alg.

  1. Masaż

            Krem, który używasz do pielęgnacji, wykorzystaj jako podkład do masażu. To jak nakładasz krem, ma ogromne znaczenie. Zacznij od dekoltu i kieruj obie dłonie ku górze w stronę linii szczęki. Delikatnymi ruchami masuj szyję ze wszystkich stron. Użyj na tyle dużo kremu, aby był poślizg, a skóra nie była naciągana. Pomyśl również o specjalnych wałeczkach i rollerach do masażu.

  1. Peeling z kwasem

            Wypróbuj chemiczny peeling z użyciem kwasu pirogronowego w połączeniu z kwasem mlekowym. Dają świetny efekt zrewitalizowanej oraz odmłodzonej skóry szyi. Taki zabieg zrobi Ci kosmetyczka w salonie.

  1. Medycyna estetyczna

„Specjaliści ostrzegają, że po 25 rokiem życia fibroblasty, czyli komórki odpowiadające za syntezę kolagenu są coraz mniej aktywne, zanika też naturalnie występujący w naszej skórze kwas hialuronowy, więc razem z wpatrywaniem się w telefon czy tablet wzrasta szansa na indyczą szyję. Do trzydziestki nie ma potrzeby decydować się na bardziej inwazyjne zabiegi z użyciem botoksu czy lifting chirurgiczny. Skuteczna będzie mezoterapia igłowa, która polega na podawaniu w skórę kwasu hialuronowego, płynnego kolagenu czy naturalnych stymulatorów wzrostu kolagenu. Warto też wykonać „wampirzy lifting” z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego” – podpowiada kosmetolożka Smolińska.

 telefono-skambutis-77973493

Źródło:

https://www.womenshealth.pl/uroda-styl/

mc332_karen_stk65_180413_1032518515_w780

Dlaczego kosmetyki azjatyckie są tak popularne?

Od jakiegoś czasu można zaobserwować popularny trend pielęgnacji twarzy, który został zaczerpnięty z azjatyckiej tradycji. Azjatki słyną z nieskazitelnej cery, ale nie wszyscy wiedzą co jest zasługą ich młodego wyglądu. Dowiedz się jak dbają o skórę , aby tak długo pozostała porcelanowa oraz bez oznak starzenia.

 

256738-1G22221435820

Sekret kosmetyków azjatyckich

To przede wszystkim kosmetyki bazujące na naturalnych składnikach. Im więcej natury pozbawionej sztucznymi ulepszaczami, tym lepiej. Znajdziesz w nich drogocenne olejki, zioła i wyciągi z roślin, które nie tylko świetnie pachną, ale i są skuteczne w codziennej pielęgnacji twarzy. Ich działanie skoncentrowane jest na konkretnym problemie skóry, który produkt ma za zadanie zniwelować lub „wyleczyć”.

Azjatki skupione są na zachowaniu naturalnego odcienia skóry, który jest jasny i porcelanowy. W związku z tym bazują na kremach z filtrem oraz rozjaśniających serum. Pielęgnacja skóry wg Azjatek to cały rytuał, któremu poświęca się dużo uwagi.

 ビューティー・パフ

Kosmetyki azjatyckie – stosowanie

Rytuał to tzw. dziesięć kroków azjatyckiej pielęgnacji. Jak wyglądają po kolei?

  1. Demakijaż – Azjatki do demakijażu stosują naturalne olejki, które rozpuszczają wszystkie zanieczyszczenia i makijaż. Specjalna receptura pomaga dokładnie oczyszczać nawet najgłębsze pory skóry.
  2. Mycie – po skończonym demakijażu za pomocą olejków, należy umyć twarz kosmetykiem na bazie wody, który ma za zadanie zmyć resztki olejku i inne zanieczyszczenia.
  3. Peeling – To kolejny ważny etap pielęgnacji. Azjatki najczęściej używają peelingów drobnoziarnistych, ponieważ stosują je często i regularnie. W przypadku osób, które używają peelingu rzadko (raz w tygodniu i rzadziej) zaleca się używanie kosmetyków gruboziarnistych, które stosowane nawet raz na jakiś czas skutecznie rozprawią się z martwym naskórkiem i zanieczyszczeniami. Skóra po takim zabiegu jest gładka i jedwabista.
  4. Tonik – używanie kosmetyków myjących zawsze narusza nasze naturalne pH skóry, dlatego bardzo ważne jest stosowanie kosmetyków wyrównujących. Najlepiej sprawdzają się toniki dobrane do indywidualnych potrzeb cery np. matujący, oczyszczający, przeciwtrądzikowy, ściągający itp. Można również zastąpić tonik wodą różaną lub płynem micelarnym.
  5. Esencja – to kosmetyk, która dodaje skórze zastrzyk energii. Po przemyciu twarzy tonikiem zastosuj esencję regenerującą lub odżywczą.
  6. Serum – ten specyfik stosujemy zazwyczaj raz lub dwa razy w tygodniu, jednak pamiętajmy o konsekwencji i regularności. Serum lub ampułki ze skoncentrowanymi olejkami włącz w rytuał dbania o cerę. Taka bomba witaminowa świetnie radzi sobie z szarą, zmęczoną skórą.
  7. Maseczka w płachcie – chcesz ukoić coś więcej niż tylko nerwy? Połóż się na kilkanaście minut z maseczką w formie płachty na twarz. Zamknij oczy i oddaj się chwilom relaksu. Ten niezwykle popularny produkt z Azji nawilży i odżywi cerę.
  8. Krem pod oczy – zapobieganie to zdecydowanie łatwiejsza praktyka niż próba pozbycia się zmarszczek z okolic oczu. Zadbaj o te okolice już teraz i ciesz się młodym wyglądem dłużej. Kosmetyk pod oczy musi być dostosowany do wieku i stanu skóry. Młode kobiety powinny stosować azjatyckie kosmetyki nawilżające, a dla kobiet starszych wskazane jest połączenie nawilżania z substancjami aktywnymi, które wygładzają i odmładzają okolicę oczu.
  9. Nawilżenie – ten krok należy do najważniejszych z podanego wyżej rytuału. Jeśli nie masz czasu i energii na wykonywanie wszystkich kroków, tego etapu nie możesz pominąć. Odpowiednie oczyszczanie i nawilżanie skóry to podstawa w zachowaniu zdrowego i pięknego wyglądu. Nawilżona skóra dłużej cieszy się młodym wyglądem.
  10. Ochrona przed słońcem – kremy z filtrem stosujemy cały rok. Tak wiemy, że nie mieszkamy na Hawajach, jednak słońce i jego szkodliwe działanie promieni UV szkodzi nam nie tylko latem, ale i zimą. Jeśli nie chcesz martwić się zmarszczkami i przebarwieniami zbyt wcześnie – włącz krem z filtrem do swojej codziennej pielęgnacji.

Źródło:

https://republikakobiet.pl/uroda/

2523736

Dlaczego kac z wiekiem jest coraz gorszy?

Czy też masz wrażenie, że wraz z upływem lat coraz gorzej znosisz skutki całonocnego picia? Tak, to prawda – im jesteś starszy, tym Twój organizm coraz mniej radzi sobie z wypitym alkoholem. Dlaczego kac wraz z wiekiem jest coraz bardziej dokuczliwy?

 chlap

Kiedyś mogłeś pić całą noc i rano byłeś w stanie pójść na zajęcia na studiach lub do pracy. Po wstaniu z łóżka czułeś się nieco niewyraźnie i nieświeżo. Dzisiaj po kilku drinkach wypitych poprzedniego wieczoru masz ochotę wziąć urlop na żądanie, ponieważ na samą myśl o przyjęciu pozycji stojącej masz mdłości. Czujesz potworny ból głowy, a światłowstręt uniemożliwia Ci rozsunięcie zasłon w pokoju. A to dopiero początek listy objawów kaca mordercy.

Jak to możliwe, że kiedyś można było balować do świtu i następnego dnia normalnie funkcjonować? Teraz, pomimo mniejszej ilości alkoholu, następnego dnia czujesz się jak przejechany przez pociąg.  Co decyduje o tak złym samopoczuciu?

Hangover after a party

Wbrew powszechnemu myśleniu za ciężki poranek nie odpowiada tani alkohol. Nawet najdroższy bourbon czy szampan da taki sami efekt przy podobnych okolicznościach. Gdy przekraczasz trzydziestkę, każdy rodzaj napoju z procentami ma na Ciebie mocniejszy wpływ. To dlatego symptomy kaca trwają dłużej i są bardziej dokuczliwe – wyjaśnia dr George F. Koob, kierownik National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism, który należy do amerykańskiego ministerstwa zdrowia.

            Kac to zbiór nieprzyjemnych fizycznych i psychicznych skutków uboczne, które odczuwa się, gdy wypijemy więcej alkoholu, niż nasza wątroba jest w stanie zmetabolizować. Im dłużej organizm musi przetwarzać alkohol, tym dłużej i intensywniej cierpisz Ty i Twój żołądek.

            Zmiany w organizmie wraz z upływem lat to kolejny powód dla którego czujemy się paskudnie dzień po imprezie. Wszystkie dodatkowe kilogramy powodują obniżenie hydratacji w organizmie, co przekłada się na coraz częstsze odwodnienie. Alkohol wypłukuje wodę z Twojego organizmu – mówi dr Koob. – Tak więc bycie odwodnioną jeszcze przed sięgnięciem po drinka, może sprawić, że kac będzie silniejszy.

            Mózg także przechodzi duże zmiany, w wyniku których alkohol może powodować zmniejszoną produkcję endorfin, które zapewniają dobry humor. Zamiast tego zwiększa się produkcja hormonów stresu, czyli np. kortyzolu. Wzmocni to dodatkowo skutki uboczne negatywnego działania alkoholu, gdy Twój organizm będzie chciał się zregenerować po całonocnej balandze – dodaje ekspert.

            W taki sposób biologia daje nam znać, że nie możemy już wypijać całej butelki wina albo whiskey w ciągu nocy.  To, że alkohol pity w nadmiernych ilościach jest szkodliwy wiemy nie od dzisiaj, jednak inne badania wykazują, że  niska lub umiarkowana ilość wypijanego alkoholu może zmniejszyć ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego, udarów, cukrzycy czy artretyzmu.  Także z alkoholem trzeba znać swój umiar. Dla własnego dobra.

 1009028062-612x612

Źródło:

https://www.womenshealth.pl/zdrowie/

59eab6cb3ee02.image

Co warto wiedzieć o cukrzycy

Każdy słyszał nazwę tej choroby, jednak nadal sporo ludzi kompletnie nie zna podstawowych informacji na jej temat. Z uwagi na coraz większe żniwo cukrzycy, warto zapoznać się z jej charakterystyką, objawami i leczeniem.

 _image_crop

Typowe objawy cukrzycy są dosyć charakterystyczne i większość chorych dotykają w równym stopniu.  Leczenie cukrzycy 1 i 2 choć przebiega w różny sposób, to objawia się bardzo podobnie. Nie lekceważ choroby, ponieważ to problem, który wymaga opieki lekarskiej.

Objawy cukrzycy:

– osłabienie,

– nadmierna potliwość,

– wzmożone łaknienie,

– większe pragnienie,

– zmiany skórne.

 

Cukrzyca – charakterystyka choroby

Cukrzyca to choroba metaboliczna upośledzająca przemianę węglowodanów w organizmie. Węglowodany to inaczej cukry, czyli nieodzowny składnik każdej diety. Jednym z najważniejszych z nich jest glukoza. W ciele zdrowej osoby za prawidłową gospodarkę  cukrami odpowiada przede wszystkim insulina.  Insulina to hormon wydzielany przez tzw. komórki ß wysp trzustki.

W prawidłowym przebiegu, insulina działa na receptory znajdujące się w tkankach obwodowych naszego ciała, co przekłada się na zwiększenie wychwytu glukozy z krwi przez komórki organizmu. Dzięki temu stężenie glukozy w krwioobiegu spada, natomiast zwiększa się nasilenie zużywania tego węglowodanu w procesach wewnątrzkomórkowych. Jednocześnie insulina hamuje transformację tłuszczów i białek do glukozy.  Cukrzyca to defekt wydzielania lub działania insuliny, prowadzący do hiperglikemii, czyli nadmiernego stężenia glukozy we krwi.

Rodzaje cukrzycy związane są ze sposobem, w jaki nasz organizm gospodaruje węglowodanami. Rozróżniamy dwa typy: insulinozależny i insulinoniezależny. Oba rodzaje mają silny związek z insuliną, czyli hormonem, który bezpośrednio wpływa na poziom cukru we krwi. Objawy pojawiają się dopiero wtedy, gdy poziom stężenia glukozy we krwi gwałtownie spada. Leczenie polega na unormowaniu poziomu cukru we krwi poprzez wprowadzenie do organizmu insuliny oraz dobranie specjalnej diety dla diabetyków.

 

Cukrzyca – rodzaje i przyczyny

Cukrzyca typu I (insulinozależna) – to zaledwie 10% przypadków. Zazwyczaj choroba objawia się nagle i najczęściej dotyka dzieci i młodzież (choć zdarzają się przypadki z pierwszymi objawami dopiero po 60 roku życia).  Cukrzyca tego typu spowodowana jest przewlekłym procesem autoimmunizacyjnym, czyli wytwarzaniem przeciwciał niszczących własne komórki ß trzustki.  Organizm atakuje sam siebie doprowadzając do wyniszczenia struktur trzustkowych, odpowiedzialnych za produkcję insuliny. Typ I prowadzi do bezwzględnego niedoboru insuliny.

 

Cukrzyca typu II (insulinoniezależna) – to ok. 90% przypadków, a najwięcej z nich przypada na 40-50 rok życia. Początek zazwyczaj jest łagodny, ponieważ choroba rozwija się długo. Typ II charakteryzuje się zespołem zaburzeń o zróżnicowanych przyczynach. Najczęściej mamy do czynienia z rosnącą insulinoopornością, czyli zmniejszeniem wrażliwości tkanek na insulinę oraz względnym niedoborem insuliny (trzustka produkuje insulinę, ale przy rosnącej insulinooporności jej poziom staje się zbyt niski, aby uzyskać fizjologiczny efekt).  Pobudzona trzustka zwiększa produkcję insuliny, ale w pewnym momencie kończą się jej możliwości rekompensacyjne. Wyspy trzustki ulegają uszkodzeniu i przestają produkować hormon. Leczenie insuliną, w przypadku typu II, jest konieczne dopiero w zaawansowanej postaci choroby, gdy nastąpi degradacja komórek ß narządu.

 

Cukrzyca ciężarnych – diagnozowana jako każde zaburzenie przemiany węglowodanów zaobserwowane u kobiety po raz pierwszy podczas ciąży.  W większości przypadków wszystkie objawy cukrzycy ustępują samoistnie po porodzie. Niestety przebyta cukrzyca u kobiet w ciąży zwiększa o połowę ryzyko wystąpienia schorzenia podczas kolejnej ciąży oraz podnosi o połowę ryzyko rozwinięcia się trwałej cukrzycy u matki. Groźne są również powikłania – zarówno u matki, jak i dziecka. Kobieta może mieć stany przedrzucawkowe, wielowodzie, zakażenie układu moczowego oraz zakończyć ciążę cesarskim cięciem.  Cukrzyca może powodować obumarcie płodu i choroby okresu okołoporodowego. Dzieci urodzone z matki cukrzyka, mają zazwyczaj większą masę ciała.

 

Inne postacie cukrzycy – to dolegliwości występujące w przebiegu innych schorzeń organizmu. To np. cukrzyce w przebiegu leczenia sterydami, cukrzyca wywołana infekcją wirusową lub w przebiegu chorób genetycznych.

Carbonated soda drink with many sugar cubes. Unhealthy eating concept.

Cukrzyca – objawy

 

Chory zazwyczaj skarży się na:

– osłabienie, chudnięcie, zmniejszenie sprawności ruchowej;

– wzmożone łaknienie i nadmierne pocenie się w momentach, gdy rozchwiany poziom glukozy spada zbyt nisko (hipoglikemia);

– nadmierne pragnienie (polidypsja) połączone ze zwiększonym oddawaniem moczu (poliuria). Objawy te występują w wyniku zwiększenia poziomu glukozy we krwi (hiperglikemia);

– nocne skurcze łydek spowodowane zaburzeniami gospodarki jonowej;

-zaburzenia widzenia spowodowane zmienionym napięciem soczewki. Po wyregulowaniu cukrzycy ostrość widzenia wraca;

– świąd i ropne infekcje skóry (krocze, narządy płciowe), grzybica skóry i błon śluzowych.

 

Zagrożenie życia – hipoglikemia

Hipoglikemia to stan, w którym stężenie glukozy we krwi żylnej spada poniżej 55mg/dl. Niedocukrzenie może być zagrożeniem dla życia, szczególnie u diabetyków. Dlatego tak ważne jest, aby umieć rozpoznać objawy hipoglikemii oraz potrafić jej przeciwdziałać. Typowe objawy to:  osłabienie, niepokój, splątanie, poty, drżenie mięśni, przyśpieszona praca serca, a w dalszym etapie: zaburzenie oddychania, zaburzenie krążenia, senność i śpiączka. U cukrzyka do hipoglikemii może doprowadzić przedawkowanie leków przeciwcukrzycowych, intensywny wysiłek fizyczny, a  nawet spożycie alkoholu. Przy niewielkiej hipoglikemii należy podać choremu słodzony napój, np. colę czy roztwór glukozy. U osoby, która straciła przytomność należy wstrzyknąć domięśniowo 1mg glukagonu. Lek ten jest sprzedawany w formie niewielkich, jednorazowych strzykawek. Każdy diabetyk powinien nosić go przy sobie oraz przeszkolić swoich bliskich i znajomych jak go podać podczas ataku.

 

Cukrzyca – powikłania

Przewlekłe i bardzo poważne powikłania cukrzycy to przede wszystkim zaburzenie budowy i funkcji naczyń krwionośnych w wyniku długotrwałej hiperglikemii. Zmiany usytuowane w drobnych naczyniach włosowatych nazywane są mikroangiopatią. Zmiany w większych naczyniach to makroangiopatia.

Makroangiopatia dotyczy najczęściej krążenia wieńcowego odżywiającego serce. Ponad 50% chorych na cukrzycę umiera na zawał serca.

Mikroangiopatia dotyczy różnych narządów i może prowadzić do:

– nefropatii – uszkodzenie naczyń nerkowych, co z czasem skutkuje skrajną niewydolnością nerek;

– retinopatii – uszkodzenie naczyń gałki ocznej mogące powodować ślepotę. W Europie cukrzyca odpowiada za 30% przypadków utraty wzroku;

– neuropatii – zaburzenia w mikrokrążeniu nerwów. Występuje u 50% chorych z przewlekłą cukrzycą. Najczęściej dotyczy dalszych części kończyn. Objawia się symetrycznymi zaburzeniami czucia, przede wszystkim podudzi i stóp. Osłabione jest też odczuwanie temperatury (ciepło/zimno).

 

Stopa cukrzycowa, a właściwie zespół stopy cukrzycowej to powikłanie mające etiologię mikro- i makroangiopatyczną. Jedną z jej postaci jest owrzodzenie stopy na skutek drobnych urazów. W zaawansowanych przypadkach może skutkować nawet amputacją stopy.

 

Cukrzyca – diagnostyka

Aby potwierdzić podejrzenia o cukrzycy należy wykonać standardowe badanie oznaczenia stężenia glukozy we krwi. Ręczne glukometry nie są wystarczające do dokładnego zdiagnozowania cukrzycy. Krew należy pobrać bezpośrednio z żyły.

Stężenie glukozy można sprawdzić za pomocą trzech metod. Od sposobu badania zależy próg glukozy, na podstawie którego rozpoznajemy cukrzycę.

  1. Glikemia przygodna oznaczana w próbce krwi pobranej o dowolnej porze dnia. Stężenie glukozy we krwi żylnej na poziomie ? 200mg/dl z towarzyszącym minimum jednym z objawów klinicznych pozwala postawić diagnozę cukrzycy.
  2. Glikemia na czczo oznaczana z krwi pobranej około 8-12h od ostatniego posiłku. Stężenie glukozy ? 126mg/dl w badaniu należy interpretować jako cukrzycę.

Glikemia 2 godziny po teście doustnego obciążenia glukozą (OGTT)- podanie 75g roztworu czystej glukozy doustnie w ciągu 5 minut. Krew pobierana jest na czczo i po 120 minutach od obciążenia. Wartości ? 200 mg/dl dla drugiego pomiaru potwierdzają cukrzycę.

Test OGTT jest rutynowo wykonywany u matek w 24-28. tygodniu ciąży albo wcześniej, jeżeli pacjentka należy do grupy wysokiego ryzyka. Sam test przebiega trochę inaczej. Glukoza oznaczana jest na czczo, jedną godzinę i dwie godziny po obciążeniu. Normy dla tych trzech pomiarów wynoszą kolejno <92mg/dl, <180mg/dl, <153mg/dl.

 

Dodatkowe badania obejmują: oznaczanie glukozy w moczu i oznaczanie ciał ketonowych we krwi.

 

Cukrzyca – leczenie

Leczenie zależy głównie od rodzaju choroby. Cukrzyca typu I leczona jest insuliną podawaną w formie jednorazowych strzykawek, wstrzykiwaczy piórowych lub pomp insulinowych. Insulinoterapia  musi iść w parze z odpowiednią, zbilansowaną dietą oraz aktywnością fizyczną.

Cukrzyca typu II w pierwszej fazie leczona jest poprzez zmianę dotychczasowego trybu życia – walka z nadwagą i otyłością, złymi nawykami żywieniowymi itd. Jeśli takie działania nie przyniosą rezultatu, włącza się farmakoterapię z pojedynczym lekiem doustnym, zazwyczaj jest to metformina.  W sytuacji ciągłego postępowania choroby włącza się kolejne leki o innym mechanizmie działania np. pochodne sulfonylomocznika lub leki inkretynowe. Ostatnim krokiem jest leczenie merforminą wraz z insuliną.

Cukrzycę ciężarnych leczy się przede wszystkim zmianą diety, ustalonej z lekarzem prowadzącym (ok. 1800 kcal/dobę). Matka powinna kontrolować poziom glukozy za pomocą glukometru. Czasem niezbędne jest włączenie insulinoterapii. W tym przypadku nie podaje się leków doustnych, które mogą być zagrożeniem dla płodu.

Selection of healthy food on rustic wooden background

Cukrzyca – żywienie

Ogólne zasady diety dla diabetyka to:

– regularne przyjmowanie posiłków oraz odpowiednia ich ilość;

– odpowiednia kaloryczność posiłków zależna od trybu życia prowadzonego przez diabetyka;

– porównywalna liczba przyjmowanych kcal każdego dnia;

– skład jakościowy diety (40-50% węglowodany, 30-35% tłuszcze, 15-20% białka).

 

Wiele osób boryka się z problemem wyliczenia odpowiednich proporcji węglowodanów w ciągu dnia.  Ale przede wszystkim – gdzie ich szukać? Podstawowym źródłem węglowodanów złożonych (najbardziej dla nas korzystnych) są produkty roślinne, ale również:

– Zboża i produkty zbożowe (kasze, mąki, płatki, makarony i pieczywo z takich zbóż jak: żyto, owies, orkisz, jęczmień);

– Owoce i ich przetwory (banany, winogrona, jabłka, gruszki, truskawki, dżemy, marmolady, soki);

– Niektóre warzywa (soja, soczewica, ciecierzyca, bób, fasola, ziemniaki, bataty);

– Mleko i przetwory mleczne (chude mleko, jogurty, kefiry, maślanki);

– Cukier i słodycze (cukier biały i trzcinowy, miód, słodycze, słodzone napoje i syropy).

 

Dla przykładu:

100g kaszy jaglanej to 73g węglowodanów ogółem

100g banana to 28g węglowodanów ogółem

100g ciecierzycy to 61g węglowodanów ogółem

100g kefiru naturalnego to 5g węglowodanów ogółem

100g cukru białego to 100g węglowodanów ogółem

 

O wymiennikach węglowodanowych pisze portal diabdis.com :

Wymiennik węglowodanowy (WW) to porcja produktu wyrażona w gramach, która dostarcza 10g węglowodanów przyswajalnych*. 1 WW podnosi stężenie glukozy u osoby dorosłej o średnio 30-40 mg/dL.

1 WW = 10g węglowodanów przyswajalnych = 40 kcal

* Węglowodany przyswajalne to węglowodany obecne w danym produkcie po odjęciu błonnika pokarmowego (który nie jest trawiony, a więc nie dostarcza energii).

Węglowodany przyswajalne = węglowodany ogółem – błonnik pokarmowy

„Ale czy WW jest mi potrzebny?”

Jeżeli jesteś leczony/a metodą konwencjonalnej, intensywnej lub funkcjonalnej insulinoterapii, wymienniki węglowodanowe znacznie ułatwią Twoje życie. Wyliczanie WW z produktów węglowodanowych pomoże Ci przy wyborze odpowiedniej ich ilości do posiłku oraz do podania odpowiedniej dawki insuliny przed posiłkiem. Należy pamiętać, że przelicznik „insulina-wymiennik” (I/WW) ustala diabetolog. Przelicznik określa ilość insuliny na 1 WW.

Przelicznik I/WW x liczba WW = dawka insuliny na posiłek

Zróbmy to na przykładzie:

Chcesz spożyć 2 kromki chleba, które razem posiadają 3 wymienniki węglowodanowe. Lekarz ustalił, iż na 1 WW musisz przyjąć 2 jednostki insuliny: 2j / 1 WW x 3 WW = 6j

Przed posiłkiem musisz zatem przyjąć 6 jednostek insuliny. W ten sposób podajesz tyle insuliny na posiłek, ile faktycznie potrzebuje Twój organizm (bez ryzyka hiperglikemii lub hipoglikemii).

Jak liczyć wymienniki węglowodanowe?

W przypadku produktów świeżych z krótką datą ważności, takich jak pieczywo czy owoce, ilość wymienników ustalamy w oparciu o tabele kalorii i masę produktu. Dla produktów w opakowaniach z informacją żywieniową, ilość wymienników węglowodanowych ustalamy w oparciu o zawartość węglowodanów i masę porcji produktu, która umieszczona jest zwykle z tyłu opakowania.

Posłużymy się przykładami – określanie ile WW na dzień powinieneś spożyć:

Jeżeli potrzebujesz dziennie 2000 kcal a Twoje zapotrzebowanie na węglowodany wynosi 50%, wykonujemy działanie: 2000 kcal x 0,5 = 1000 kcal. Zatem 1000 kalorii to taka ilość, która powinna pochodzić z węglowodanów.

Przypomnijmy, że 1 g węglowodanów to 4 kcal, zatem 1000 kcal / 4 kcal = 250g – to jest ich ilość, którą musisz spożyć w ciągu dnia.

Ponieważ 1 WW odpowiada ilości produktu, w jakiej jest zawarte 10 g węglowodanów, tak więc: 250g / 10g = 25 WW na dobę.

Jak obliczyć ile WW zawiera dany produkt spożywczy?

Obliczmy zawartość WW dla banana o masie 120g. Jest to produkt świeży, zatem korzystamy z tabeli wartości odżywczych. Wiemy, że 120g banana to 28,2g węglowodanów ogółem. Od tej wartości odejmujemy zawartość błonnika pokarmowego – w ten sposób otrzymamy węglowodany przyswajalne. W naszej porcji banana znajduje się 2g błonnika pokarmowego, zatem: 28,2g – 2g = 26,2g węglowodanów przyswajalnych.

Analogicznie jak przy określaniu zapotrzebowania dziennego na WW, nasz wynik dzielimy przez 10 g: 26,2g/10g = 2,6 WW – wynik należy zaokrąglić do 3 WW (jeżeli liczba po przecinku była by mniejsza niż 5, wynik zaokrąglamy do 2 WW).

W ten sposób obliczyliśmy, że 120g banana to 3 WW.

Należy pamiętać, że w tabelach i na opakowaniach produktów spożywczych, wartość odżywcza podana jest najczęściej dla 100g produktów. Aby obliczyć ile węglowodanów mamy w porcji np. 165g, należy daną wartość pomnożyć przez 1,65, np.:

W porcji 100g mamy 45g węglowodanów: 45g * 1,65 = 74,25g węglowodanów. W porcji 165g produktu znajduje się 74,25g węglowodanów.

 

Cukrzyca – profilaktyka

Niestety w przypadku cukrzycy typu I nie ma możliwości zapobiegania rozwoju choroby, gdyż ma ona podłoże autoimmunologiczne.

 

Skuteczna profilaktyka cukrzycy typu II polega na:

– przestrzeganiu zdrowej, zbilansowanej diety;

– zwiększeniu aktywności fizycznej;

– unikaniu nadwagi, a szczególnie otyłości, która jest głównym czynnikiem predysponującym do wystąpienia cukrzycy;

– czynnym poszukiwaniu cukrzycy, gdyż ryzyko jej występowania rodzinnego wynosi aż 25%.

 

 

Źródło:

http://zdrowie.gazeta.pl/

https://diabdis.com/

Portrait of lovely positive stylish girlfriend with beaming smile, fashionable successful confident chick in summer glasses holding eyelet with hand isolated on pink background

Beach Waves – co zrobić aby osiągnąć efekt włosów prosto z plaży?

Włosy rozjaśnione słońcem, lekko pofalowane i wysuszone wiatrem to słynne beach waves, czyli modna fryzura na lato która nigdy się nie nudzi!

woman hair

Ta fryzura jest tak samo uniwersalna jak mała czarna. Można ją nosić zarówno na wystawnych przyjęciach jak i na spacer po parku. Nie zawsze jednak jest jasne, jak ją wykonać.

Oto nasz przewodnik, jak zrobić plażowe fale w domu:

  1. Umyj głowę odpowiednio dobranym szamponem do Twoich włosów oraz skóry głowy. Nie używaj zbyt dużo odżywki, aby ich nie obciążyć.
  2. Spryskaj włosy równomiernie morską wodą lub specjalnym sprayem teksturyzującym, aby były wilgotne.
  3. Podziel włosy na kilka części i skręć każde pasmo wokół własnej osi i zwiń okrężnie na kształt ślimaka. Na koniec przypomnij klamerką żeby się nie rozwiązały.
  4. Teraz pozwól włosom przeschnąć lub podsusz je suszarką. (Możesz również zamiast kręcić z włosów ślimaki, po skręconych wokół własnej osi włosach przejechać rozgrzaną prostownicą)
  5. Rozplącz ślimaki i przeczesz włosy rękoma.
  6. Aby wzmocnić efekt, jeszcze raz popsikaj włosy wodą morską lub lakierem.

Beautiful Curly Hair. Girl With Wavy Long Hair Portrait. Volume

1200x800m

Co może zepsuć wakacyjny wyjazd?

            Większość z nas czeka na upragniony urlop cały rok. Z namysłem wybierasz kierunek wakacji, hotel, transport, ubrania, kosmetyki. Planujemy atrakcje, zwiedzanie, aktywność fizyczną i wiele innych. Marzymy o odpoczynku, relaksie i zresetowaniu umysłu zmęczonego pracą i obowiązkami. Co może pójść źle?

Pomijając ekstremalne sytuacje, które mogą się wydarzyć: zgubienie bagażu, kradzież, złamanie kończyny, ciężki wypadek czy klęska żywiołowa, to istnieje kilka mniej hardcore’owych powodów, które potrafią skutecznie zrujnować wyjazd i odebrać dobry nastrój.

AdobeStock_145936781

Nie daj się zaskoczyć i przygotuj się na najbardziej typowe „rozwalacze” urlopu.

  1. Miesiączka

W wyobraźni widzisz już siebie leżącą w skąpym bikini na plaży, pływającą w basenie i morzu, a wieczorem przechadzającą się w białych szortach po promenadzie. Taaak…. a co jeśli dostaniesz okres? Ból brzucha, obfite krwawienie i dyskomfort związany z miesiączką może popsuć sporą część wakacyjnego wyjazdu. Jeśli nie bierzesz hormonów i Twojego okresu nie da się wyliczyć co do dnia, musisz liczyć się z tym, że istnieje ryzyko, że dostaniesz go niespodziewanie. Ale czy oczekiwany czy nie, warto zabezpieczyć się przed jego przykrymi skutkami. Pomyśl o dużych, chłonnych tamponach, zapasie podpasek i wkładek, rozgrzewającym termoforze, jeśli to lubisz oraz tabletkach rozkurczowych. Dzięki temu przetrwasz te parę dni i nie ominą Cię żadne atrakcje.

 

  1. Pogoda

Biorąc pod uwagę wszystkie zmiany klimatyczne, ciężko mieć 100% pewności, co do tego jaka pogoda będzie  Ci towarzyszyć podczas wyjazdu. Nawet obserwując długoterminowe prognozy można paść ofiarą niespodzianki Matki Natury. Na opasy, wiatr czy brak słońca nie mamy wpływu, dlatego warto przed wyjazdem sprawdzić alternatywne rozrywki i atrakcje, które można porobić, gdy za oknem mokro i zimno. Pamiętaj również o odpowiedniej odzieży na takie sytuacje.

 

  1. Hotel

Masz za sobą doświadczenie, że przyjeżdżasz do hotelu i zastajesz tam zupełnie co innego niż oferowano na oficjalnej stronie? Na zdjęciach pokój i hotel prezentował się wspaniale, a na żywo masz ochotę stamtąd uciec? Jeśli nie, to tak trzymaj – zawsze dokładnie sprawdź miejsce, do którego masz zamiar się udać. Korzystaj z opinii innych użytkowników, opisów i polecenia znajomych.

prehlada

  1. Choroba

Zmiana flory bakteryjnej, klimatu, jedzenia itp. potrafi bardzo osłabić nasz układ odpornościowy. Jesteśmy narażeni nie tylko na zwykłe przeziębienie, ale i na zatrucia pokarmowe, biegunki czy wymioty. Przed wyjazdem pamiętaj o wykupieniu przynajmniej podstawowego pakietu ubezpieczenia oraz odpowiednio wyposaż swoją podręczną apteczkę w leki, którymi podratujesz się w podbramkowych sytuacjach.

 

  1. Stres

Stres to nie tylko trudne sytuacje losowe, ale przede wszystkim chroniczne martwienie się z powodu pracy. Podczas wakacji skup się na sobie i wyłącz służbowy telefon, chat i pocztę. Ty masz się relaksować!

 

Warmth and sunshine

 

 

 

 

 

 

 

 

emsjtvkvdeqdbzjrerizk7qlysrjs2zhublozpjoivvwlmohmu7fzlqafokg9lca-

Jak opalać się zdrowo i bezpiecznie?

Słońce na które czekamy cały rok przyśpiesza starzenie się skóry, wysusza, czy nawet wywołuje przebarwienia. Co więc robić jeśli chcemy opalić nasze blade ciała po zimie, nie narażając się przy tym na przykre konsekwencje?

 me-fond

  1. Stosuj kremy ochronne z wysokim SPF

Dla nikogo nie będzie to zaskoczeniem, że aby chronić skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych należy używać kremów z filtrami. Wartość SPF powinna być odpowiednio dobrana do rodzaju karnacji, jednak niezależnie od tego nie powinna być ona niższa niż 30 SPF. Nie obawiaj się również, że smarując się takim kremem w ogóle się nie opalisz, ponieważ żaden kosmetyk nie jest w stanie ochronić Twojej skóry w 100%, dlatego brązowego odcienia i tak nabierzesz, tylko po prostu trochę wolniej.

  1. Unikaj słońca w godzinach okołopołudniowych

Bezpieczne opalanie polega na stopniowym przyzwyczajaniu skóry do coraz większej dawki promieni słonecznych. Dlatego kąpiele słoneczne należy zacząć od 15-20 minut i stopniowo wydłużać o około 10 minut. Najodpowiedniejszą porą na opalanie są godziny od 7 do 11 rano lub od 15 do 17 popołudniu. Unikniemy w ten sposób momentu w którym słońce świeci najintensywniej.

  1. Pamiętaj o okryciu głowy

Dobrym rozwiązaniem jest również noszenie kapeluszy z szerokim rondem, nie tylko dodają one uroku, ale również chronią naszą głowę i rzucają cień na twarz. Pamiętaj jednak przy jego wyborze – kolor biały odbija światło, a czarny je przyciąga.

 5b5e391f-70ce-4dc4-aa5a-8b91dc0d1df7-fotolia_133593101_subscription_monthly_m

  1. Ochraniaj miejsca szczególnie narażone na poparzenia

Szczególną troską powinniśmy zadbać o miejsca szczególnie narażona na poparzenia słoneczne. Takie miejsca jak nos, kark czy ramiona powinniśmy smarować grubszą warstwą kremu ochronnego. Nie zapominaj również o pieprzykach i znamionach, najlepiej będzie jak schowasz je pod jakimś lekkim ubraniem.

  1. Unikaj przeterminowanych kosmetyków

Często wybierając się na plaże przypominamy sobie o kremie ochronnym z ubiegłych wakacji i pakujemy go do walizki. Zawsze sprawdzaj datę ważności takiego produktu, ponieważ te przeterminowane mogą powodować podrażnienia oraz wysypki.

 Catch Summer Sun!

  1. Pamiętaj o nawadnianiu organizmu

Przebywając kilka godzin na słońcu łatwo o odwodnienie organizmu. Dlatego wybierając się na plażę koniecznie weź ze sobą butelkę wody, którą pij często, małymi łykami, nie doprowadzając do uczucia pragnienia, które jest pierwszym sygnałem odwodnienia organizmu. Nie należy gasić pragnienia napojami słodzonymi lub gazowanymi.