belly-black-and-white-body-42069

Zacznij odchudzanie z 8 złotymi zasadami

Wiemy, że każdy organizm rządzi się trochę innymi prawami, dlatego nie ma jednej, uniwersalnej diety dla każdego. Istnieje jednak kilka zasad, które mogą zastosować wszystkie odchudzające się osoby. Dzięki temu będziemy mogli cieszyć się szczupłą sylwetką bez efektu jo-jo.

 black-watch-blogger-blue-cloth-179912

Po pierwsze: ruch

Zbilansowana dieta to jedno. Nic jednak nie zastąpi aktywności fizycznej, która wymodeluje, ujędrni i wyrzeźbi sylwetkę. A dodatkowo spali nadmiar kalorii. Najskuteczniejsza w zrzucaniu wagi jest kombinacja ćwiczeń siłowych (wielostawowych, angażujących całe ciało, a nie wyizolowanych ruchów na maszynach) i aerobowych, która zarówno przyspieszy spalanie kalorii po treningu, jak i podniesie metabolizm spoczynkowy (czyli spalanie kalorii nawet podczas siedzenia). Tutaj zasada jest jedna – trening trzeba po prostu zrobić i to najlepiej 3 razy w tygodniu. Biorąc pod uwagę częstotliwość ćwiczeń, wybierz zajęcie, które naprawdę lubisz. Jeśli spędzanie godzin na siłowni Cię odpycha albo nie znosisz biegać – nie rób tego. Możliwości jest wiele: pływanie, jazda na rowerze, zajęcia fitness, squash, tenis itd. itd.  Liczą się nie tylko spalane kalorie, ale i dobre samopoczucie. Nie zajeżdżaj się 5 godzin na siłowni, żeby potem nie móc ruszyć żadną kończyną. To bardzo obciąża organizm i lepiej taki wysiłek zostawić zawodowym sportowcom.

Po drugie: białko

Nie ma uniwersalnego przelicznika proporcji makroskładników, która zagwarantowałaby szybkie schudnięcie.  Trzymanie się limitu kalorii to połowa sukcesu. Ale czy jesteś w stanie powiedzieć ile z nich pochodzi z węglowodanów, a ile z tłuszczu? Bardzo ważne jest też, aby zadbać o wystarczającą ilość białka, które jest bardzo sycące, a w czasie redukcji wagi chroni mięśnie. Jeśli chcesz wiedzieć mniej więcej ile powinno się jeść białka dziennie – przemnóż swoją wagę przez 1,5 – tyle gramów protein powinno wystarczyć.

 food with vitamin c

Po trzecie: nie dostarczaj pustych kalorii

            Niestety, jeśli chcesz schudnąć na dobre, musisz wykreślić ze swojego menu kilka pozycji: słodycze, słodzone napoje, przetworzone jedzenie z dodatkiem cukru. Czy mamy jakąś dobrą wiadomość? Tak – w przypadku wielu osób już taka eliminacja wystarczy, aby zacząć chudnąć bez żadnego dodatkowego ograniczania kalorii. Nasza żywność jest tak przesiąknięta cukrem, że już małe ograniczenie znacznie wpłynie na naszą wagę. Cukier zakłóca poczucie głodu i dopiero po pewnym czasie od jego odstawienia, jesteśmy w stanie zacząć się nim kierować w uregulowany sposób.

Po czwarte: zdrowa żywność

            Zdrowa żywność nie oznacza, że masz jeść na obiad liść sałaty. Twoje menu powinno składać się z produktów jak najbardziej naturalnych, z dużą ilością błonnika.  Błonnik pęcznieje w brzuchu, powodując sytość, a do tego jest pożywką dla mikroflory jelitowej.  Odpowiednia porcja witamin, soli mineralnych i nawodnienia sprawia, że organizm funkcjonuje prawidłowo.  Tylko wtedy wszystkie procesy mogą zachodzić sprawnie, czyli między innymi odchudzanie.

Po piąte: dogadzanie

            Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że nie można traktować odchudzania jako tymczasowe przejście na dietę. Wtedy z pewnością zaraz po zakończeniu męczarni powrócisz do starych nawyków i nabawisz się efektu jo-jo. Musisz potraktować to jako stałą zmianę nawyków żywieniowych i dopiero wtedy Twój umysł przestawi się na nowy tryb życia. Jedzenie powinno być przyjemnością i gwarantujemy, że nawet zdrową żywność potrafi jej dostarczać. Wystarczy poszperać za różnymi przepisami i inspiracjami, a zobaczysz, że nie tylko słodycze potrafią poprawić Ci humor.

Po szóste: jedz wtedy kiedy chcesz

Podobno nie istnieją żadne przekonujące dowody naukowe, które potwierdzałyby teorię, że należy jeść w ciągu dnia dużo małych posiłków. Nie ma znaczenia czy tę samą liczbę kalorii rozłoży się na mniej czy więcej porcji. Wybierz model, który najbardziej odpowiada Tobie oraz Twojemu trybowi życia.

 Vegetables

Po siódme: ogranicz ważenie

            Nie stawaj co chwilę na wadze i nie licz obsesyjnie kalorii. Nie dość, że codzienne ważenie może Ci popsuć nastrój, to ciągłe liczenie kalorii doprowadzi Cię do szału. Wystarczy, że będziesz się ważyć raz w miesiącu, a kalorie będziesz szacować wg zasady: 1/2 talerza to warzywa (bez skrobi), 1/4 białko (mięso lub ryba), 1/4 węglowodany skrobiowe (np. kasza czy ryż).

Po ósme: zdrowy sen

            Nie widzisz związku między odchudzaniem a wysypianiem się? Sen reguluje wydzielanie hormonów oraz pomaga walczyć ze stresem, który często jest przyczyną tego, że się objadamy.  Wycisz się, przeczytaj książkę, wypij ciepłą herbatę ziołową i połóż się wcześniej spać. Zobaczysz jak dobrze będziesz się czuć rano.

Źródło:

https://www.womenshealth.pl/

256851-1FH315194786

Kupujesz błyszczące jabłka z supermarketu? Sprawdź czym to grozi!

Pośpiech i atrakcyjne promocje to czynniki, które niejako zmuszają nas do robienia pełnych zakupów w supermarketach. To właśnie tam kupujemy też owoce i warzywa, które na sklepowych półkach wyglądają idealnie. Czy są tak samo dobre dla naszego zdrowia?

 Ripe red apple close-up with apple orchard in the background.

Wiele osób z braku czasu oraz wygody robi cotygodniowe duże zakupy, uzupełniając zapasy na kolejne dni. Nie mamy czasu na wybieranie najlepszych warzyw i owoców z warzywniaków, straganów i ryneczków. A to niestety błąd, ponieważ perfekcyjna zielenina w marketach nie jest tak zdrowa na jaką wygląda. Dowiedz się dlaczego nie warto kupować błyszczących jabłek z supermarketu.

  1. Wiemy, że czerwone lub zielone, błyszczące jabłka, idealnie równo poukładane na sklepowych półkach, kuszą nas swoim wyglądem. Często nie jesteśmy w stanie oprzeć się ich kształtom i bez namysłu wrzucamy je do sklepowego wózka. Cena również odgrywa tutaj znaczącą rolę – zwykle jest bardzo niska lub obowiązuje jakaś promocja. Co więcej, wrzucając jabłka do koszyka, jesteśmy święcie przekonani, że robimy dla swojego zdrowia to, co najlepsze. Cieszymy się, że prowadzimy taki zdrowy tryb życia i z dumą jemy idealne jabłka.

Apetycznie wyglądające jabłka tylko udają zdrowe. W rzeczywistości daleko im do owoców prosto z jabłoni, pełnych witamin, minerałów i cennych przeciwutleniaczy.

 bmfn

  1. Wiesz czego zasługą jest taki wygląd jabłek? I nie, nie są one po prostu umyte. Aby jabłka lepiej wyglądały, producenci używają specjalnych środków do nabłyszczania skórki. Najczęściej stosowaną substancją jest szelak, czyli naturalna żywica pozyskiwana z odchodów insektów. To właśnie dzięki temu jabłko ma błyszczącą skórkę i jest odporne na obicia. Zyskuje też dłuższe życie – wosk chroni przed zepsuciem, dlatego takie jabłka mogą dosyć długo leżeć w supermarkecie. Innym środkiem do upiększania jabłek jest wosk Carnauba pozyskiwany z liści palm rosnących w Brazylii. Warto wiedzieć, że oba rodzaje wosku wykorzystuje się poza przemysłem spożywczym np. do produkcji wosków do podłóg czy samochodów. Jesteś pewien, że chcesz taki wosk jeść razem z owocem?

  1. To, co kryje się pod woskowaną skórką, również przyprawia o dreszcze. Jabłka jako owoce, należą do jednych z najzdrowszych owoców, ponieważ zawierają wiele cennych witamin oraz pektyny, które pozytywnie wpływają na układ pokarmowy. Jedząc jabłka z supermarketu nie możesz się jednak cieszyć ich dobroczynnymi właściwościami. Przy uprawie zatrutych jabłek stosuje się pestycydy, które chronią plony przed szkodnikami. Silne substancje chemiczne nie pozostają bez wpływu na produkty, które później kupujemy. Pestycydy zanieczyszczają ziemię powietrze i wodę oraz gromadzą się w żywności. Niosą też za sobą ryzyko wielu ciężkich chorób – od zatruć pokarmowych, przez zaburzenia hormonalne, aż po nowotwory. Negatywne działanie pestycydów nie jest odczuwalne od razu, ale gromadzone przez lata szkodliwe substancje mogą wywołać problemy ze zdrowiem.

Jak więc znaleźć idealnie zdrowe jabłko? Zmień podejście do zakupów i zakoduj sobie w głowie, że idealne owoce i warzywa nie są naturalne. Wybieraj je od zaufanych sprzedawców, najlepiej na ryneczkach i straganach. I przede wszystkim, zawsze dokładnie myj wszystkie owoce i warzywa, zanim je zjesz.

Źródło:

https://portal.abczdrowie.pl/

268361-P55ZL5-783

3 błędy, które psują smak szparagów

Jesteś fanem szparagów, ale boisz się je samodzielnie przygotowywać w domu, bo za każdym razem coś wychodzi nie tak jak trzeba? Znamy kilka zasad, których należy przestrzegać, aby szparagi zawsze smakowały wyśmienicie. Sezon na szparagi trwa bardzo krótko, dlatego szkoda czasu na błędy!

pobrane

Jak kupić dobre szparagi?

Połowa sukcesu dań ze szparagami to wybór kupna najlepszych dostępnych na rynku. Wielu ludzi deklaruje, że nie przepada za szparagowymi posiłkami, jednak może ich problem polega na tym, że nigdy nie jedli prawidłowo przygotowanych szparagów. Aby były smaczne i prawidłowo przyrządzone, trzeba znać kilka kulinarnych trików. Unikniesz wtedy wpadek typu nieprzyjemny zapach, twardość czy łykowatość. Zanim jednak weźmiemy się za gotowanie, zacznijmy od podstaw, czyli kupna pełnowartościowych szparagów. Jakie błędy popełniamy najczęściej?

  1. Nieświeże szparagi – podczas rozglądania się za świeżymi warzywami, zwróć uwagę na obowiązujący sezon. Świeże szparagi są dostępne tylko od maja do czerwca. Główki takich szparagów powinny być domknięte, a po ściśnięciu końcówki będzie sączyć się sok.
  2. Kolor szparagów – świeże są żywozielone, a biała odmiana powinna mieć bardzo jasny odcień bieli. Końce nie mogą być ani suche, ani brązowe.
  3. Złe przechowywanie – nie przechowuj szparagów jak inne warzywa, to duży błąd. Potraktuj je jak żywe kwiaty – wstaw do wody i włóż do lodówki.

 Baked salmon garnished with asparagus and tomatoes with herbs

Jak przygotować szparagi?

Wrogowie szparagów zarzucają im, że są twarde i włókniste. To prawda – źle przyrządzone potrafią takie być, a co za tym idzie, ich cały smak ulega popsuciu. Co zrobić, żeby szparagi były miękkie, ale nieprzegotowane? Koniecznie odłam twarde końcówki szparagów – jeśli ją dłońmi, twarda część odłamie się w odpowiednim miejscu. Potem obierz szparagi przed ugotowaniem – oskrob szparagi za pomocą obieraczki podobnie jak marchewkę, do czasu, aż zobaczysz miękką, jasną część warzywa.

            Szparagi można przyrządzić al dente lub tak, aby rozpływały się w ustach:

- gotowanie szparagów – użyj specjalnego, wysokiego garnka. Gotuj je w pozycji pionowej, główki szparagów powinny pozostać nad powierzchnią wody, dzięki czemu nie ulegną rozgotowaniu.

- pieczenie szparagów – ułóż surowe na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skrop je niewielką ilością oliwy i posyp solą. Piecz przez 15 minut w temp. 200 st. C, aż będą lekko chrupkie.

- gotowanie szparagów na parze – to jeden z najzdrowszych sposobów przygotowywania szparagów. Ułóż je w garnku do gotowania na parze i gotuj maksymalnie 3-5 minut, aż nabiorą jasnozielonego koloru i staną się chrupiące.

- duszenie szparagów – włóż warzywa do niewielkiej ilości osolonej wody i duś pod przykryciem ok 4 minuty.

- grillowanie szparagów – ten sposób daje efekt podobny jak podczas pieczenia szparagów, grilluj je maksymalnie 10 minut.

Szparagi – czy są zdrowe?

To wyjątkowo lekkie i zdrowe warzywo. 100g ma zaledwie 20 kalorii. Są bogatym źródłem witaminy K, kwasu foliowego, błonnika, witaminy C, E oraz potasu i magnezu. Czy wiesz, że szparagi to silny afrodyzjak? Smacznego!

 asparagus-1317901

Źródło:

http://www.kobieta.pl/

ddc94f1f63a7f312ef29cdb6942552ec

Unikaj tych porad dietetycznych!

Nie trzeba być dietetykiem, żeby wiedzieć, że często to, co czytamy w Internecie to stek bzdur, z którymi ciężko się zgodzić. Całe szczęście jesteśmy coraz bardziej sceptyczni i staramy się weryfikować informacje, na które natrafiamy. Okazuje się bowiem, że media społecznościowe to najgorsze źródło wiedzy o odżywianiu i zdrowym odchudzaniu. Ty też trafiłeś na którąś z poniższych rad? Bądź ostrożny!

Diététique-et-thalasso

 

Internet pełen jest nieprawdziwych informacji i wprowadzających w błąd porad. Diety, na które możesz trafić na różnego rodzaju stronach, grupach i forach najczęściej opierają się na zakazach, strachu i wpędzaniu w poczucie winy. To niestety nie ma żadnego związku ze zdrowym trybem życia i zbilansowaną dietą. Oto lista najgorszych rad, z którymi możesz się spotkać w Internecie. Jeśli je zobaczysz – odpuść!

  1. Dieta ketogeniczna

To sposób odchudzania polegający na ograniczeniu węglowodanów i zwiększeniu ilości tłuszczów ( nawet do 70% dziennie). Jest bardzo drastyczna i obciąża organizm, dlatego została wytypowana przez dietetyków jako najgorsza dieta 2018 roku. Poza chwilową utratą wagi, uczy złych nawyków żywieniowych i gwarantuje efekt jo-jo.

naom_59afb177d38be

  1. Banany na cenzurowanym

W wielu miejscach możesz się natknąć na komunał mówiący o tym, że jedząc banany utyjesz. Zarzuca się im dużą ilość cukru, jednak nikt nie mówi o tym, że inne owoce również wiele go zawierają. Banany są bogatym źródłem potasu, który jest niezbędny przy prawidłowej budowie masy mięśniowej oraz funkcjonowaniu układu nerwowego.

  1. Dieta bez czerwonego mięsa

Oczywiście prawdą jest, że przetworzone czerwone mięso, jak np. parówki czy bekon, mogą prowadzić do rozwoju raka i chorób serca. Jednak nie ma dowodów na to, że w taki sam sposób wpływa na nasz organizm nieprzetworzone czerwone mięso dobrej jakość. Zalecamy przynajmniej 2 razy w tygodniu sięgnąć po chudą wołowinę, cielęcinę, jagnięcinę lub wieprzowinę, a masz pewność, że dostarczysz swojemu ciału dobrze przyswajalnego białka.

  1. Picie wody kokosowej po treningu

Choć nie do końca wiemy skąd wzięła się moda na picie wody kokosowej po wysiłku, jedno wiemy na pewno – woda kokosowa nie zawiera wystarczającej ilości sodu, który należy uzupełnić po wytężonym treningu. W czasie intensywnych ćwiczeń tracimy dużo elektrolitów, dlatego nie wystarczy tylko nawodnić organizm, ale i uzupełnić sód.

d020d08a-a225-4c5b-820b-76d48bc8185d-1920-1080

  1. Dieta na organicznych produktach

Jeśli decydujesz się na dietę organiczną, rób to z głową. Pamiętaj, że organiczne warzywa i owoce w rzeczywistości nie różnią się pod względem wartości odżywczych od „zwykłych” produktów. Organiczna żywność jest droga, dlatego ludzie, których nie do końca stać na taką dietę przestaje jeść np. warzywa, w obawie, że produkty nieorganiczne są szkodliwe. Skutkiem tego jest pozbawienie organizmu wiele ważnych witamin i minerałów.

  1. Dieta sokowa

Kilkudniowy detox za pomocą soków, raz na bardzo długi czas, wystarczy. Odradzamy pozbawiania się jedzenia zbyt często. Może to zaburzyć działanie układu trawiennego, organizm może reagować problemami żołądkowymi,  kiedy już odstawisz soki i wrócisz do dawnego stylu odżywiania.  Pamiętaj, że nasz organizm oczyszcza się regularnie dzięki sprawnej wątrobie i nerkom, nie trzeba katować go co chwilę dietą sokową.

  1. Wyklucz żółtka jajek

Znasz to niepotwierdzone info, że żółtka jajek podwyższają poziom cholesterolu? Żadne badania tego nie dowiodły. Wiadomo natomiast, że żółtko ma dużo więcej wartości odżywczych niż białko: witaminy A, B12, E , D i K oraz kwasy omega-3 czy antyoksydanty.

Źródło:

http://www.kobieta.pl/

obieranie-zielonego-ogorka-347378

Nie uwierzysz dlaczego warto jeść kiszonki

Jeśli pochodzisz z Polski, to z pewnością od czasu do czasu zajadasz się kiszonkami. Tradycja kiszenia sięga wiele wieków wstecz, warto więc przyjrzeć się bliżej tej metodzie konserwowania żywności oraz poznać jej właściwości zdrowotne.

3689,0,0

 

Kiszenie w Polsce to tradycja stara jak świat, jednak na początku kiszono głównie kapustę. Oczywiście proces kiszenia był najbliższy mieszkańcom wsi, kiedy to na zakończenie prac w polu zabierano się za kiszenie kapusty. Przy okazji zbierano się do wspólnych rodzinnych i sąsiedzkich spotkań, które kończyły się śpiewem, tańcami i wspólnym muzykowaniem.

Dzisiaj samodzielne kiszenie znowu powraca do łask. W dobie ekotrendu coraz więcej ludzi decyduje się na przygotowanie kiszonych warzyw czy owoców w zaciszu własnej kuchni, gdyż chcą mieć pewność, że jedzą najzdrowsze kiszonki. Kiszone warzywa znalazły swoje stałe miejsce w wielu restauracjach, a kursy domowego kiszenia są coraz bardziej popularne. Jeśli nie masz czasu na kiszenie w domu, łatwo znajdziesz gotowe kiszonki w supermarketach oraz sklepach ze zdrową żywnością. Jak wybrać te najlepsze oraz dlaczego w ogóle warto je jeść?

Kiszonki są świetną alternatywą dla sezonowych warzyw i owoców, gdy nie ma dostępu do świeżych dostaw. Dlatego jedz ich jak najwięcej późną jesienią i zimą. Jednak ze względu na niezastąpione źródło cennych dla organizmu witamin i składników mineralnych, warto sięgać po nie przez cały rok. Co kiszonego możesz znaleźć dla siebie? Kiszoną kapustę, ogórki, czosnek, buraki, pomidory, cytrynę, paprykę, jabłka czy pieczarki.

            Proces kiszenia powoduje rozkład cukrów prostych do kwasu mlekowego, dzięki czemu w przetworach powstają witaminy z grupy B, które nie tylko pomagają trawić węglowodany, tłuszcze i białka, ale i regulują przemianę materii. W kiszonkach znajdziesz również witaminy  A, C, PP, K oraz E, a także wapń, magnez, potas i żelazo. Nie zapominaj, że nie tylko przetwory są bogate w te dobroczynne składniki, ale i sok, w którym się znajdują.

Spreewald-4-agurker-1-1024x683

            Kiszonki świetnie wpływają na stan jelit, które są kluczem do ogólnego, dobrego stanu zdrowia. Sfermentowane produkty posiadają mnóstwo bakterii mlekowych, które pozytywnie wpływają na ich prawidłowe funkcjonowanie, gdyż poprawiają wchłanianie i trawienie. Dodatkowo chronią przed rozwojem bakterii gnilnych oraz zmniejszają poziom złego cholesterolu. W procesie fermentacji spada zawartość cukru, a zwiększa się ilość wody – to właśnie dzięki temu warzywa i owoce tracą kalorie.

            Kiszone warzywa są polecane osobom, które chciałyby stracić kilka kilogramów. Zawierają one dużo cennego błonnika, który nie tylko zapobiega zaparciom oraz pomaga utrzymać prawidłową wagę, ale i zapewnia uczucie sytości na dłużej. To dzięki temu zmniejsza chęć na podjadanie między posiłkami. Oprócz tego kiszonki regulują gospodarkę kwasowo-zasadową organizmu, oczyszczają z toksyn oraz łagodzą objawy nietolerancji laktozy. Ale to jeszcze nie koniec – są one bowiem bogatym źródłem probiotyków, pomagają w dolegliwościach związanych ze stanami zapalnymi oraz wrzodami.

            Co jeszcze daje nam  regularne spożywanie kiszonek? Otóż wzmocnienie organizmu, usuwanie wolnych rodników, które sprzyjają procesom starzenia się oraz zwiększają ryzyko wystąpienia miażdżycy. Wysoka zawartość witaminy C pomaga osobom żyjącym w chronicznym stresie, palaczom, seniorom, kobietom stosującym środki antykoncepcyjne oraz karmiącym piersią.

            Wydawać by się mogło, że jest to żywność dla każdego, jednak ze względu na wysoką zawartość sodu, nie są polecane osobom mającym problemy z układem krążenia lub z podwyższonym ciśnieniem krwi.

            Jeśli nie masz czasu na kiszenie żywności w domu i masz zamiar kupić gotowce w supermarkecie, zwróć szczególną uwagę na opakowanie. Przy wyborze produktów, kieruj się przede wszystkim określeniem czy są to przetwory kiszone czy kwaszone. I nie, nie są to synonimy. Kiszenie i kwaszenie to dwa różne procesy. Kwaszenie to proces sztucznie przyspieszony za pomocą substancji chemicznych, takich jak kwas octowy, benzoesan sodu (E211), sorbinian potasu (E202), a także cukrów.

Kiszenie natomiast wykorzystuje naturalnie zachodzące procesy, dzięki czemu jest to żywność o wiele zdrowsza niż ta napędzana chemicznie. Kupując gotowce sprawdzaj skład na opakowaniu i szukaj tych bez sztucznych dodatków i cukrów. Pamiętaj, że kiszonki najlepiej spożywać w surowej postaci, gdyż podczas obróbki termicznej (smażenie, pieczenie, gotowanie) tracą swoje najcenniejsze wartości odżywcze.

letni-przysmak-do-obiadu-sprawdz-nasze-przepisy-na-ogorki-malosolne-2381884

Źródło:

https://portal.abczdrowie.pl/

Assorted raw organic vegetables

Jakie dania na kwiecień? Zobacz, co warto przygotować

Weszliśmy w nowy miesiąc, a wraz z nim, coraz większe możliwości kulinarne. Z każdym tygodniem w sklepach i na bazarkach  będzie coraz więcej świeżych warzyw i owoców, z których można wyczarować przepyszne potrawy. Ponadto, warto odświeżyć swoje zimowe nawyki i wprowadzić nowe pomysły do swojej kuchni.

 

Zobacz, jakie dania na kwiecień proponuje magazyn-kuchnia.pl

 1. Kasza jaglana z warzywami (dla 1 osoby)

z12389950Q,Kasza-jaglana-z-warzywami

Składniki:

100 g kaszy jaglanej, 1 mały ogórek, 1 żółta papryka, garść pomidorków cherry, kilka listków mięty, sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Kaszę gotujemy na sypko zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Nieobranego ogórka oraz paprykę kroimy w kostkę, a pomidorki – na połówki lub w ćwiartki. Ugotowaną kaszę przelewamy zimną wodą, odcedzamy, mieszamy z warzywami oraz posiekaną miętą, doprawiamy solą i pieprzem. Do kaszy możemy dodać kukurydzę z puszki lub szynkę albo żółty ser (pokrojone w kostkę). Do śniadaniówki warto spakować również suszone figi, morele, migdały oraz pestki dyni i słonecznika.

2. Jaglana z selerowym pesto i prażonymi nerkowcami

z17279601Q,Jaglana-z-selerowym-pesto-i-prazonymi-nerkowcami

Pesto:

kawałek selera korzeniowego (obrany) średniej wielkości, łyżka dobrego oleju słonecznikowego, łyżka obranych migdałów, szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu, obrany i rozgnieciony ząbek czosnku (może być, nie musi), szczypta różowej soli, 3 suszone pomidory (z zalewy), łyżeczka koncentratu pomidorowego, najlepiej domowego, 4 zielone oliwki

 

Oraz:

filiżanka kaszy jaglanej, łyżka masła klarowanego, nieobrany plaster świeżego imbiru, garść nerkowców, łyżka lub dwie pesto selerowego na porcję kaszy, kilka listków świeżego majeranku

Sposób przygotowania:

Robimy pesto: selera kroimy na kawałki i gotujemy na parze. Wkładamy do wysokiego naczynia, dodajemy kolejno pozostałe składniki, miksując blenderem. Kaszę jaglaną płuczemy na gęstym sicie, przelewamy dwa razy wrzątkiem. W garnku rozgrzewamy połowę masła i podprażamy kaszę. Dodajemy imbir, zalewamy dwiema filiżankami wody. Gotujemy, aż kasza wchłonie prawie całą wodę, zdejmujemy z ognia i odstawiamy pod przykryciem. Na pozostałym maśle podprażamy nerkowce. Do miski wkładamy dwie solidne łyżki kaszy i porcję pesto. Posypujemy orzechami i majerankiem.

3. Śniadaniowe burrito z jajecznicą z chorizo (dla 4 osób)

z13832094Q,Sniadaniowe-buritto-z-jajecznica-z-chorizo

Składniki:

2 ząbki czosnku, 2 cebule, 3 łyżki oliwy, 200 g chorizo, 1 papryczka chilli, 200 g czerwonej fasoli z puszki, 4 tortille kukurydziane, 1 dojrzałe awokado, 1 limonka, 5 jajek (z wolnego chowu), sól, pieprz, 1 garść startego sera żółtego (może być cheddar), 1 mały pęczek kolendry

Sposób przygotowania:

Posiekany czosnek i cebulę szklimy na oliwie. Chorizo kroimy w kostkę, chili siekamy (usuwamy pestki, jeśli nie lubimy zbyt ostrych potraw), fasolę odcedzamy i płuczemy. Przygotowane składniki mieszamy z cebulą na patelni, podsmażamy 3 minuty. Podgrzewamy tortille w piekarniku (2-3 minuty w 180°C). W tym czasie rozcinamy na pół awokado, wyjmujemy pestkę, oddzielamy miąższ od skóry, kroimy w cienkie plasterki i skrapiamy sokiem z ćwiartki limonki. Na patelnię z chorizo i fasolą wbijamy jajka, doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy starty ser i mieszamy, aż jajka się zetną, ale w dalszym ciągu pozostaną kremowe. Na koniec wrzucamy połowę posiekanej kolendry. Nakładamy obfitą porcję jajecznicy z chorizo na każdą ciepłą tortillę, układamy na niej plasterki awokado, posypujemy resztą kolendry i skrapiamy pozostałym sokiem z limonki.

4. Grillowany kurczak po kubańsku (dla 6 osób)

z11405881Q,Grillowany-kurczak-po-kubansku

Sos pomarańczowy:

1 szklanka oliwy, 3/4 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy, 1 łyżka skórki otartej z pomarańczy, 1 łyżka miodu, 1 łyżka sosu sojowego, sól, pieprz

 

Kurczak:

2 łyżeczki kuminu, 6-8 roztartych ząbków czosnku, 1 oczyszczona z pestek i posiekana zielona papryczka chili, 3/4 szklanki oliwy, 3 łyżki soku pomarańczowego, 3 łyżki soku z limonki, 6 pojedynczych piersi kurczaka, 1/2 łyżeczki soli

 

Oraz:

2 pokrojone na kawałki mango, 2 obrane, pokrojone na kawałki awokado, 30 dag mieszanych drobnolistnych sałat, garść nerkowców (prażonych i solonych)

Sposób przygotowania:

Robimy sos, mieszając oliwę, sok i skórkę z pomarańczy, miód oraz sos sojowy. Solimy i pieprzymy do smaku. Przyrządzamy marynatę do kurczaka: ziarna kuminu prażymy 1-2 minuty na suchej patelni; zdejmujemy, kiedy zaczną pachnieć. Dodajemy czosnek, chili i szczyptę soli, rozcieramy na jednolitą pastę. Na patelni, na której prażyliśmy kumin, rozgrzewamy oliwę, wlewamy do mieszaniny przypraw i czosnku, dokładnie mieszamy i odstawiamy na 15 minut, aby smaki się przegryzły. Dodajemy sok pomarańczowy i limonkowy, mieszamy. Gotową marynatą polewamy piersi kurczaka, kilka razy odwracamy mięso, aby dobrze pokryło się marynatą. Przykrywamy, wstawiamy na godzinę lub dłużej do lodówki. Mieszamy mango i awokado z kilkoma łyżkami sosu pomarańczowego. Rozgrzewamy piekarnik, włączając opcję grill. Kurczaka wyjmujemy z marynaty i grillujemy po 5 minut z każdej strony. Po kilku minutach kroimy w plasterki. Sałatę przekładamy do miski, skrapiamy kilkoma łyżkami sosu pomarańczowego, mieszamy. Przyprawiamy, jeśli trzeba, solą i pieprzem, rozkładamy na talerzach. Na sałacie układamy plasterki kurczaka, na nich mango i awokado. Posypujemy nerkowcami. Resztę sosu pomarańczowego podajemy obok, w miseczce.

5. Sałatka z kurczaka i awokado w sosie musztardowym (dla 2 osób)

z10785662Q,Salatka-z-kurczaka-i-awokado-w-sosie-musztardowym

Składniki:

piersi kurczaka, sól, świeżo zmielony pieprz, 2 łyżki oliwy, 1 awokado (pozbawione pestki)

 

Sos musztardowy:

odrobina cukru, 2 łyżeczki musztardy, 4 łyżeczki białego octu winnego, 10-15 dag pomidorków koktajlowych, sól, świeżo mielony pieprz, 2 łyżki oliwy

Sposób przygotowania:

Rozgrzewamy piekarnik (do 220°C) oraz patelnię grillową. Mięso kurczaka nacieramy solą i pieprzem, smarujemy oliwą, układamy na gorącej patelni. Grillujemy po 4-5 minut z każdej strony. Układamy połówki awokado w żaroodpornym naczyniu, pieczemy 5-6 minut. Po wyjęciu z piekarnika czekamy, aż wystygnie i obieramy ze skórki. Robimy sos musztardowy, ucierając oliwę z cukrem, musztardą i octem. Doprawiamy solą i pieprzem. Pomidorki kroimy na połówki, układamy na talerzykach razem z pokrojonym w plasterki awokado oraz mięsem kurczaka pokrojonym w paseczki. Polewamy sosem musztardowym.

6. Twarożek z kaparami (dla 2 osób)

z11716991Q,Twarozek-z-kaparami

Składniki:

200 g miękkiego białego twarogu, 4 łyżki naturalnego jogurtu, 4 rzodkiewki, 2 łyżki kaparów, 1 pęczek szczypiorku, sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Ser rozcieramy z jogurtem, dodajemy posiekane rzodkiewki i odcedzone z zalewy kapary. Wrzucamy posiekany szczypiorek, doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z pieczywem – najlepsze będą paluchy piwne lub precle.

7. Spring rolls

z16051750Q,Spring-rolls

Składniki:

10 arkuszy papieru ryżowego, 20 krewetek tygrysich, 1 strąk czerwonej papryki, 1 pęczek szczypiorku, roszponka, 1/2 opakowania makaronu ryżowego nitki, 2 łyżki masła, 2 ząbki czosnku, sól, sos do sajgonek

Sposób przygotowania:

Jeśli mamy krewetki mrożone, rozmrażamy je, a następnie usuwamy ogonki. Na patelni rozgrzewamy masło. Dorzucamy krewetki i przeciśnięty przez praskę czosnek. Solimy i podsmażamy 5-7minut. Odstawiamy do wystygnięcia. Makaron ryżowy zalewamy gorącą wodą, przykrywamy i odcedzamy po 5 minutach, również pozostawiając go do wystygnięcia. Paprykę kroimy w drobne słupki. Zamaczamy po jednym arkuszu papieru ryżowego w ciepłej wodzie i rozkładamy na desce kuchennej. Na środku układamy listki roszponki, szczypiorek, paprykę, po dwie krewetki i po porcji makaronu ryżowego. Zawijamy szczelnie, zgodnie z opisem na opakowaniu, jak krokiety. Podajemy z sosem do sajgonek TaoTao. Spring rollsy możemy również usmażyć partiami w dużej ilości oleju lub posmarować tłuszczem i upiec w piekarniku.

8. Biały ser z wędzoną makrelą (dla 3 osób)

z12261126Q,Bialy-ser-z-wedzona-makrela

Składniki:

2 filety lub 1 cała wypatroszona i oczyszczona makrela, 25 dag półtłustego twarogu (powinien być wilgotny), 200 ml naturalnego jogurtu, pęczek szczypiorku, sok z 1/2 cytryny, sól i pieprz, ew. świeża kolendra, mięta i cytryna

Sposób przygotowania:

Rybę osuszamy ręcznikiem papierowym. Wędzimy filety na ciepło przez godzinę w puszce ustawionej na średnim ogniu. Jeśli używamy do wędzenia grilla, układamy na nim całą rybę i zostawiamy na 45 min. W beczce wędzimy 30-45 min. Twaróg mieszamy z jogurtem i dodajemy kawałki ryby (bez ości), a następnie posiekany szczypiorek oraz sok z cytryny; przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Możemy dodać też kolendrę, miętę i skropić całość oliwą.

9. Creme brulee z granatami (Dla 6 osób)

z13385443Q,Creme-brulee-z-granatami

Składniki:

500 ml kremówki śmietany, 90 g cukru, ziarenka z 1 laski wanilii, 6 żółtek, 6 łyżeczek pestek granatu, 6 łyżeczek cukru do posypania

Sposób przygotowania:

Zagotowujemy śmietanę z cukrem i wanilią. Odstawiamy, aby śmietana trochę przestygła. Żółtka lekko ubijamy mikserem – nie powinny być puszyste. Powoli wlewamy je do śmietany, mieszając. Staramy się nie napowietrzyć kremu. Masa nie może być puszysta, tylko gładka i błyszcząca. Do niedużych płaskich kokilek wkładamy pestki granatu, wlewamy przez sitko krem (to pozwoli nam uniknąć grudek w deserze) do wysokości mniej więcej 2-2,5 cm. Pieczemy przez 60-90 minut w piekarniku nagrzanym do 90°C. Wstawiamy na kilka godzin do lodówki, potem wyjmujemy, posypujemy cukrem i karmelizujemy palnikiem lub specjalnym żelazkiem do crema catalana.

11. Pinzimonio (dla 4 osób)

z12903398Q,Pinzimonio

Nazwa pochodzi prawdopodobnie od czasownika pinzare, czyli ‚szczypać’ (chodzi o brane z talerza palcami kawałki jarzyn). Surowe warzywa z oliwą, solą, czasem z dodatkiem pieprzu i octu we Włoszech jada się na początku lub na końcu posiłku. Pinzimonio jest popularne o każdej porze roku. W sklepach można kupić zastawy do pinzimonio z porcelany i terakoty: duży okrągły półmisek i małe miseczki, by biesiadnicy mogli komponować w nich sos wedle uznania. Każdy bierze z półmiska kawałki warzyw, a następnie macza je we własnoręcznie zmieszanym sosie.

Składniki:

marchewki, 2 świeże ogórki, 1 pęczek rzodkiewek, 1 papryka żółta, 1 czerwona papryka, 2 bulwy kopru włoskiego, 4 serca selera naciowego (czyli gałązki z młodymi listkami ze środka wiązki), oliwa extra vergine, sól aromatyzowana, ocet z czerwonego wina, pieprz

Sposób przygotowania:

Marchewki i ogórki obieramy i kroimy w słupki. Rzodkiewki myjemy, odcinamy liście. Papryki myjemy, usuwamy nasiona oraz białą błonę i kroimy w szerokie paski. Z kopru włoskiego usuwamy pierwszą warstwę, po czym kroimy bulwy w ćwiartki, wyjmujemy z wiązek łodyg selera naciowego ich „serca”, czyli najdelikatniejsze gałązki razem z listkami. Układamy warzywa na półmisku. Osobno podajemy oliwę, sól, ocet i pieprz.

11. Sałata z roszponki z karmelowym winegretem (dla 4-6 osób)

z13421036Q,Salata-z-roszponki-z-karmelowym-winegretem

Składniki:

1 filiżanka cukru, 6 łyżek wody, 7 łyżek octu balsamicznego, 1 filiżanka oleju z orzechów włoskich, 3 ząbki czosnku, 1 łyżeczka soli, pieprz do smaku, 12 przepiórczych jajek, 2 opakowania roszponki lub mizuny, 1 opakowanie sera brie, 15 pomidorów koktajlowych, 1 zielony ogórek, 1 paczka orzeszków pinii, 1 filet z kurczaka, 3 łyżki sosu sojowego, pieprz, olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Przygotowujemy sos do sałaty: cukier wsypujemy na patelnię z możliwie najgrubszym dnem. Dodajemy 4 łyżki wody. Podgrzewamy mieszając, aż do zagotowania. Gdy tylko cukier zacznie nabierać złotego koloru, zdejmujemy patelnię z ognia. Cukier zamienia się w karmel w mgnieniu oka, więc trzeba uważać, żeby go nie spalić. Do karmelu dodajemy powoli ocet balsamiczny, ubijając mieszaninę trzepaczką.

Uwaga – może pryskać! Część cukru może też zmienić się ponownie w kryształki. Jeśli tak się stanie, ponownie stawiamy patelnię na małym ogniu i mieszamy do rozpuszczenia cukru. Do gotowego karmelu wlewamy powoli, cienkim strumyczkiem, cały czas mieszając, olej orzechowy. Dodajemy 2 łyżki wody, zgnieciony w prasce czosnek, sól i pieprz.

Taki sos karmelowy można przechowywać w zamkniętym pojemniczku w lodówce przez ok. 2 tygodnie. Przed użyciem trzeba go lekko podgrzać, bo schłodzony jest bardzo gęsty.

Przygotowujemy sałatę: gotujemy jajka przepiórcze na twardo, schładzamy, obieramy i dzielimy na połówki. Liście roszponki lub mizuny myjemy i suszymy, wsypujemy do salaterki. Dodajemy wcześniej przygotowane jajka. Ser brie kroimy w małą kostkę, rozsypujemy na sałacie. Umyte pomidorki koktajlowe dzielimy na połówki i dodajemy do miski. Ogórka kroimy w małe słupki i rozsypujemy na liściach. Orzeszki pinii delikatnie rumienimy na gorącej, suchej patelni, cały czas mieszając. Dodajemy do sałaty. Przygotowujemy filet z kurczaka: kroimy go w drobną kostkę, przyprawiamy sosem sojowym i pieprzem, smażymy krótko na rozgrzanym oleju. Gorące kawałki kurczaka kładziemy na gotowej sałacie, polewamy sosem i podajemy.

Smacznego!

Źródło:

http://magazyn-kuchnia.pl/

Fotolia_110550499_XXLmale

Właściwości brzozy, o których nie mieliście pojęcia!

Wyjątkowość brzozy dostrzeżono już wielu wieków temu. To właśnie dlatego drzewo to zostało obdarzone szczególnym kultem. Brzoza była zwiastunem nadejścia wiosny i odradzającego się życia. Wierzono, że posiada moc chronienia ludzi przed złymi duchami, przypisywano jej także wiele innych magicznych cech. A jak jest naprawdę?

4d2b398d7223bb84196f28fa21b00883

Faktem jest, że posiada ona wiele właściwości prozdrowotnych, z których warto korzystać także w dzisiejszych czasach. Właściwie każdy fragment tego drzewa jest bardzo często używany w medycynie ludowej.

Liście

Zazwyczaj przygotowuje się z nich specjalny napar, który ma oczyścić organizm z toksyn. Jeżeli będziemy robić to regularnie, bardzo szybko dostrzeżemy, że polepszył się nasz metabolizm. To jednak nie wszystko. Dostrzeżono także jego działanie antycellulitowe i moczopędne. Napar jest bardzo prosty do samodzielnego przygotowania. Wystarczy zebrać młode liście brzozy (najlepiej zrobić to w kwietniu), ususzyć je w temperaturze ok. 40 stopni Celsjusza z dala od światła. Warto zwrócić uwagę na miejsce, w którym je zbieramy. Najlepiej zrobić to z dala od miast, gdzie narażone są na różne zanieczyszczenia. Kiedy są już odpowiednio zasuszone zalewamy je wrzącą wodą i sporządzamy wywar poprzez gotowanie przez czas około trzech minut. Gotowy płyn trzymamy pod przykryciem kolejne 15 minut, a następnie odcedzamy i wypijamy. Liście brzozy można także kupić w aptekach i sklepach zielarskich.

Kora brzozy

Ta z kolei wykorzystywana jest przy produkcji kosmetyków. Zawiera naturalne antyoksydanty , które sprawiają, że nasza skóra otrzymuje ochronę przed wolnymi rodnikami, co z kolei opóźnia proces jej starzenia się. Kora brzozy jest bardzo pomocna w leczeniu atopowego zapalenia skóry. Koi ból i łagodzi objawy choroby. Poradzi sobie również w walce z trądzikiem. Ponadto warto szukać też kosmetyków do włosów, które zawierają ją w swoim składzie, gdyż ma korzystny wpływ na kondycję włosów – wzmacnia ich cebulki.

Terapia wśród brzóz

Jeżeli w pobliżu znajduje się lasek brzozowy warto skorzystać z dendroterapii. Spacer pomiędzy drzewami brzozy to naturalny antydepresant. Potrafi ukoić skołatane nerwy, naładować pozytywną energią. Dzięki temu dotleniamy też organizm, co skutecznie niweluje stres i działa detoksykująco.

Sok z brzozy

Birch juice

To chyba najpopularniejszy produkt wydobywany z tego cudownego drzewka. Skutecznie gasi pragnienie latem, ale to nie koniec jego właściwości. Zawiera ogromne ilości witaminy C i witamin z grupy B, oprócz tego miedź, potas, żelazo, fosfor, wapń, kwas cytrynowy, kwas jabłkowy oraz wiele aminokwasów – jednym słowem samo zdrowie! Oczyszcza organizm, zwalcza anemię i choroby serca, działa antynowotworowo, wzmacnia włosy i poprawia kondycję skóry, a nawet zwalcza grupę i wspomaga odporność.

Brzoza w gastronomii

Walory smakowe brzozy docenione zostały w gastronomii. Jest ona bardzo często wykorzystywana do produkcji deserów. Ze słodkiego soku z brzozy można zrobić pyszny, puszysty sernik. Warto dodać go także do orzeźwiającej lemoniady domowej roboty.

vegetation-vegetable-brussels

Poznaj 5 powodów, dla których warto polubić brukselkę

            Na myśl o brukselce marszczysz nos i skręcają się jelita? Tak, ma ona wielu zatwardziałych przeciwników. Poznaj jednak powody, dla których warto jeść to warzywo.

brussels-sprouts-sprouts-cabbage-grocery-41171

 

Brukselka, czyli kapusta brukselska to skrzyżowanie jarmużu i kapusty, a swoją nazwę zawdzięcza stolicy kraju, z którego pochodzi, czyli Belgii. Dlaczego brukselka nie cieszy się zbyt dużą popularnością? Pewnie z powodu charakterystycznego zapachu oraz smaku. Musisz jednak wiedzieć, że zawiera wiele cennych wartości odżywczych i z tego względu powinna znaleźć się w naszym menu. Poznaj te 5 ważnych powodów.

  1. Cenne źródło witamin, minerałów i antyoksydantów

Te niezbyt ładnie pachnące zielone warzywka to bogactwo dobroczynnych substancji. Brukselka jest źródłem witamin A, C, E, K oraz witamin z grupy B. Zawiera żelazo, magnez, fosfor, cynk, miedź, wapń, mangan, selen oraz potas.
Dołóż do listy przeciwutleniacze, które chronią komórki przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

 

  1. Usprawnienie układu trawienia

W jaki sposób brukselka poprawia trawienie? Wszystko z powodu dużej ilości zawartego w niej błonnika, dzięki któremu czujemy się dłużej syci, a układ trawienny lepiej funkcjonuje. W 100g warzywa znajduje się 4-5g błonnika, a to już 20% dziennego zapotrzebowania na ten składnik. Błonnik usprawnia pracę jelit, zapobiega zaparciom i wpływa na utratę zbędnych kilogramów. Udowodniono również, że chroni przed nowotworami przewodu pokarmowego, np. rakiem jelita.

 

  1. Zabezpieczenie przed nowotworami

Brukselka pochodzi z rodziny warzyw krzyżowych, a te znane są ze swoich właściwości zapobiegających nowotworom. Te małe, zielone kulki również zawierają dużo glukozynolanów, czyli substancji, które skutecznie chronią przed rakiem piersi, prostaty, płuc czy żołądka. Zawiera również izotiocyjaniany, które eliminują substancje rakotwórcze z organizmu oraz minimalizują ryzyko wystąpienia zawału serca.

 

  1. Przyspiesza proces odchudzania

100g brukselki zawiera tylko 37 kcal, co jest świetną propozycją dla osób, które planują zgubić kilka kilogramów. Ma ona mało tłuszczu, ale dużo błonnika i białka, dzięki czemu spożywając ją czujemy się najedzeni i nie mamy ochoty na podjadanie. Osoby na diecie powinny zastanowić się nad zamianą kolejnej porcji brokułów czy sałatki, na porcję gotowanej brukselki. Sami zobaczycie jak Wasza waga spada, a przy okazji dostarczycie sobie  cennych witamin i minerałów.

  1. Oczyszczanie organizmu

Jeśli planujesz oczyszczenie organizmu z toksyn, powinieneś włączyć brukselkę do swojego menu i spożywać ją regularnie. Tak skuteczny detoks jest możliwy dzięki zawartej w niej siarce, witaminie K oraz kwasom omega-3, które likwidują stany zapalne w organizmie. Duża zawartość błonnika pomaga zmniejszyć poziom cholesterolu i pozytywnie wpływa na pracę układu pokarmowego.

 

Kto powinien uważać na brukselkę? Przede wszystkim osoby z niedoczynnością tarczycy, ponieważ jak wszystkie warzywa krzyżow, zawiera ona substancje goitrogenne (wolotwórcze).

Jak ją najlepiej przygotowywać? Najlepiej gotuj ją na parze, grilluj albo upiecz. Pamiętaj, żeby nigdy nie doprowadzić do jej rozgotowania, ponieważ właśnie to powoduje nieprzyjemny zapach oraz brak smaku. Do tego potraci wszystkie cenne wartości odżywcze. Dla wyjątkowo opornych – lekko zgrilluj brukselkę z dodatkiem aromatycznego parmezanu, soku z cytryny i dobrej oliwy.

 

 

Źródło:

https://portal.abczdrowie.pl/

 

Processed with VSCO with e8 preset

Jak właściwie spożywać niektóre warzywa i owoce? To ma znaczenie!

Mimo, że jesteśmy coraz bardziej świadomi swoich wyborów żywieniowych i staramy się podejmować coraz lepsze decyzje, wciąż zdarza nam się popełniać błędy, które dyskredytują nawet najlepsze intencje. Nawet najzdrowsze produkty, przygotowywane w niewłaściwy sposób, mogą stracić swoje drogocenne wartości odżywcze, a nawet stać się bardziej kaloryczne. Zobacz o jaką żywność chodzi!

potatoes-french-mourning-funny-162971

 

  1. Słodkie ziemniaki

Słodkie ziemniaki są cenne z wielu względów, ale najczęściej chwali się je za wysoką zawartość witaminy A, działanie przeciwutleniające i przeciwzapalne. Jeśli chcesz jednak czerpać korzyści zdrowotne z jedzenia słodkich ziemniaków, nie możesz spożywać ich w formie smażonej. Jeśli więc myślałeś, że frytki ze słodkich ziemniaków są dobrą alternatywą dla tych tradycyjnych – byłeś w błędzie.  Olej, w którym są smażone to prawdziwa bomba kaloryczna, obciążająca Twoją wątrobę i jelita. Najlepiej jeść słodkie ziemniaki w wersji gotowanej (o ile nie dodasz do nich masła ani tłuszczów pochodzenia zwierzęcego) oraz na parze.

 

  1. Fasola

pexels-photo-168287

To warzywo jest polecane przede wszystkim osobom , które chcą zgubić kilka dodatkowych kilogramów bez zagładzania się, ponieważ zawiera niewiele ilości tłuszczu, a jest bardzo sycąca. Fasola jest świetnym źródłem cennego białka i błonnika, który usprawnia pracę układu pokarmowego.  Wszystko to jednak jest dla nas dostępne, jeśli jemy ją w postaci nieprzetworzonej. Fasola przechowywana w puszkach zawiera dużą ilość BPA, czyli związku chemicznego, który poważnie szkodzi naszego zdrowiu, przyczyniając się do powstania choroby serca, a nawet nowotworów. Także fasolę najlepiej przygotowywać samemu.

 

  1. Brokuł

Najczęstszym błędem w przygotowywaniu brokułu do spożycia, jest zbyt długie wystawianie go na wysokie temperatury. Inaczej mówiąc, brokułowi szkodzi zbyt długie gotowanie lub przyrządzanie na parze. Podczas zbyt długiej ekspozycji na wysoką temperaturę, traci on swoje cenne mikroelementy oraz ilość witamin. Jeśli zależy Ci na wszystkich jego właściwościach , najlepiej spożywać go na surowo lub gotować tylko do momentu, aż jego łodyga lekko zmięknie, a kolor delikatnie pojaśnieje.

 

  1. Jabłka

pexels-photo-262876

Jeśli jabłka, to tylko w skórce. Wiele osób ma nawyk obierania jabłek ze skórki, jednak pozbawia się wtedy sporych ilości witaminy A i C, a także wapnia, potasu, kwasu foliowego i żelaza. To właśnie skórka zawiera tych mikroelementów najwięcej. Jabłka są idealnym źródłem błonnika, a dzięki dużej zawartości soku zaspokaja zarówno głód, jak i pragnienie.  Pamiętajmy również o stopniu dojrzałości – im jabłko bardziej dojrzałe, tym dostarcza nam większych ilości przeciwutleniaczy zwalczających wolne rodniki.

 

  1. Czosnek

pexels-photo-242178

Czosnek od setek lat wykorzystywany jest jako jeden z najbardziej popularnych leków naturalnych, ponieważ zawiera on ogromną ilość leczniczych substancji – flawanoidy, aminokwasy, witaminy, sole mineralne, mikroelementy.  Dzięki swojemu charakterystycznemu smakowi i zapachowi jest też świetnym dodatkiem do potraw jako cenna przyprawa. Jak można zniszczyć jego właściwości? Otóż krojenie czosnku znacznie redukuje stężenie dobroczynnych związków. Nie bez powodu zaleca się miażdżyć czosnek i odstawić go na kilka minut przed użyciem.

 

 

Źródło:

https://portal.abczdrowie.pl/

Various chocolates on wooden background

Ciasto czekoladowe w kilku wersjach

Nie daj się zimowej chandrze i popraw sobie humor solidną porcją czekolady! Dzisiaj wybraliśmy dla Was kilka przepisów na pyszne czekoladowe ciasta, które już od pierwszego kęsa sprawią, że dzień stanie się lepszy

Organic Dark Chocolate Candy Bar

 

  1. Ciasto podwójnie czekoladowe

doble_chocolate-1024x683

Składniki:

gorzka czekolada 60% 200 g

mleczna czekolada 100 g

Kostka do pieczenia  200 g

Jajka 4 szt.

Cukier 200 g

Mąka 150 g

proszek do pieczenia 1 łyżeczka

posiekane orzechy włoskie 200 g

Polewa:

Mleko 75 ml

śmietanka 30% 50 ml

gorzka czekolada 60% 90 g

mleczna czekolada 30 g

 

Sposób przygotowania:

  1. W kąpieli wodnej rozpuść Kasię z 200 g gorzkiej czekolady i 100 g mlecznej czekolady. Zdejmij z kuchenki.
  2. Zmiksuj jajka z cukrem. Dodaj roztopioną czekoladę i wymieszaj na jednolitą masę. Dodaj mąkę, proszek do pieczenia i posiekane orzechy i wymieszaj wszystko dokładnie.
  3. Wysmaruj formę o średnicy 22 cm Kasią i wyłóż ją papierem do pieczenia. Wlej masę do formy. Następnie wstaw formę do piekarnika rozgrzanego do temperatury 175˚C i piecz przez 30 minut.
  4. Kiedy ciasto się upiecze, odstaw je do ostygnięcia. W międzyczasie przygotuj polewę, zagotowując mleko ze śmietanką i dodając 90 g gorzkiej i 30 g mlecznej czekolady. Następnie zdejmij garnek z kuchenki i mieszaj, aż czekolada zupełnie się rozpuści.
  5. Kiedy ciasto wystygnie, wyjmij je z formy, polej równomiernie polewą i odstaw do zastygnięcia.

  1. Ciasto kawowo-czekoladowe

6a3abec0053af7640398f895c21f11e2

Składniki:

Mąka 300 g

Cukier 150 g

Kostka do pieczenia 150 g

ciemne kakao 3 łyżki

proszek do pieczenia 15 g

orzechy włoskie lub migdały 150 g

zaparzona mocna kawa 150 ml

jajka 4 szt.

 

Sposób przygotowania:

  1. Jaja ubić z cukrem na puszystą masę.
  2. Dodać roztopioną Kasię.
  3. Mąkę, proszek do pieczenia, cukier i kakao połączyć ze sobą.
  4. Masę margarynową połączyć z sypkimi produktami, wlać kawę. Na koniec dodać orzechy.
  5. Przelać do wysmarowanej Kasią i wysypanej bułką tartą formy keksówki. Piec ok. 45 min.

 

  1. Bezglutenowa tarta czekoladowa

 

Składniki:

czekolada mleczna lub gorzka 300 g

Kostka do pieczenia 200 g

mąka kukurydziana 3 łyżki

kakao (bezglutenowe) 15 g

proszek do pieczenia (bezglutenowy) 1 łyżeczka

średnie jajka 4 szt.

cukier puder 100 g

ekstrakt waniliowy 0,25 łyżeczek

 

Sposób przygotowania:

 

  1. Rozpuść Kasię i 200 g czekolady w rondelku na niewielkim ogniu, ciągle mieszając. Odstaw do przestygnięcia. W tym czasie dokładnie posiekaj resztę czekolady.
  2. Nagrzej piekarnik do 180°C (piekarnik z termoobiegiem – do 160°C, oznaczenie piekarnika – 4). Posmaruj tłuszczem formę do pieczenia o długości 20 cm lub tortownicę o takiej średnicy.
  3. Wymieszaj mąkę kukurydzianą, kakao (bezglutenowe) i proszek do pieczenia (bezglutenowy).
  4. Mikserem ubij jajka z cukrem pudrem i wanilią na lekką i gładką masę. Powoli wlewaj masę do Kasi rozpuszczonej z czekoladą. Ostrożnie dodaj posiekaną czekoladę i mieszankę z kakao, mąki kukurydzianej i proszku do pieczenia.
  5. Ciasto wylej do natłuszczonej formy i piecz w nagrzanym piekarniku przez 20-25 minut.
  6. Poczekaj, aż tarta wystygnie, oprósz cukrem pudrem i ciesz się smakiem tarty czekoladowej.

 

 

 

  1. Ciasto eden

HAA55a447_Cokoladovy_raj

 

Składniki:

Woda 1 szklanka

cukier puder 1,5 szklanka

Kostka do pieczenia  375 g

Jajka 6 szt.

mąka pszenna 2 szklanki

proszek do pieczenia 15 g

kakao 7 łyżek

wiśnie w syropie 1 szklanka

 

Sposób przygotowania:

 

  1. Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Pół szklanki wody, kakao, cukier i Kasię zagotować.
  2. Następnie wystudzić i dodać pół szklanki wody, mąkę, żółtka i proszek do pieczenia ciągle mieszając.
  3. Z białek ubić pianę.
  4. Następnie wymieszać z ubitą pianą z białek i dodać wiśnie z syropu lub kandyzowane.
  5. Piec około 60 minut.

 

  1. Czekoladowy placek z kabaczkiem

 

Składniki:

ciasto

Kostka do pieczenia  200 g

Cukier 200 g

cukier waniliowy 2 łyżeczki

soda oczyszczona 1 łyżeczka

sól 1 szczypta

jajka 2 szt.

mąka pszenna 300 g

ciemne kakao 1 łyżka

jogurt naturalny 200 g

czekolada mleczna 100 g

kabaczek lub cukinia 600 g

Polewa:

gorzka czekolada 100 g

śmietanka 30% 100 ml

 

Sposób przygotowania:

  1. Kabaczka obierz, usuń pestki ze środka i zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Odciśnij na sicie. Odmierz 300 g.
  2. Kasię utrzyj z cukrem i cukrem wanilinowym. Dodaj kolejno sodę, proszek do pieczenia, sól, a następnie po jednym jajku.
  3. Mąkę wymieszaj z kakao i dodawaj partiami do utartej Kasi na przemian z jogurtem, nie przerywając miksowania.
  4. Gdy składniki połączą się dodaj odciśniętego na sicie kabaczka oraz startą na tarce czekoladę. Całość wymieszaj.
  5. Tortownicę o średnicy 24 cm wyłóż papierem do pieczenia. Przełóż do niej ciasto i piecz 60-70 minut w temperaturze 180 stopni. Sprawdź patyczkiem czy ciasto jest suche w środku. Wystudź w uchylonym piekarniku.
  6. Śmietankę podgrzej, dodaj połamaną czekoladę i mieszaj, aż się rozpuści. Otrzymana masa powinna być gładka i lśniąca. Przestudzone ciasto polej przygotowaną polewą i odstaw do zastygnięcia.

 

 

 

 

  1. Ciasto Sowa

7463b0f4305335b9f298aebeccdd2882

Składniki:

Podstawowe ciasto czekoladowe:

mleko półtłuste 150 ml

Kostka do pieczenia  110 g

drobny cukier 220 g

mąka 175 g

jajka duże 2 szt.

soda oczyszczona 1 łyżeczka

sok z cytryny 4 łyżeczki

kakao 50 g

Krem:

cukier puder przesiany 220 g

Kostka do pieczenia 125 g

Kakao 100 g

Mleko 2 łyżki

Dekoracja:

wiórki czekoladowe z gorzkiej czekolady 50 g

biała plastyczna masa cukiernicza

pomarańczowa plastyczna masa cukiernicza

draże czekoladowe

 

 

Sposób przygotowania:

  1. W misce wymieszaj mleko i sok z cytryny. Odstaw na bok.
  2. Ucieraj Kasię z cukrem na lekką, puszystą masę (przez ok. 1,5 minuty mikserem). Dodaj jajka, jedno po drugim, cały czas dokładnie ucierając masę. Przesiej do masy resztę mąki z sodą oczyszczoną i kakao i starannie wymieszaj, aż składniki się połączą. Dodaj mleko i wymieszaj całość na gładką masę.
  3. Wylej ciasto do posmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia formy o boku 20 cm. Piecz na środkowej półce piekarnika nagrzanego do 180°C (piekarnik z termoobiegiem – do 160°C, oznaczenie piekarnika – 4) przez 70 minut.
  4. Przygotuj krem ucierając Kasię z cukrem pudrem i 50 g kakao. Dodaj niewielką ilość mleka, aby uzyskać konsystencję umożliwiającą rozsmarowanie.
  5. Wyrównaj wierzch ciasta. Rozsmaruj na nim krem, aby stworzyć oczy i dziób sowy. Do kremu dodaj pozostałe 50 g kakao dla uzyskania ciemniejszego koloru. Dodaj niewielką ilość mleka, jeśli to konieczne. Przygotowanym kremem posmaruj boki ciasta i nieposmarowane części wierzchu.
  6. Posyp ciasto wiórkami z czekolady, aby stworzyć uszy i skrzydła sowy. Z białej masy cukierniczej wytnij dwa kółka i połóż w miejscu oczu sowy. Z pomarańczowej masy cukierniczej wytnij dziób. Dwie czekoladowe draże posłużą jako źrenice.

 

 

  1. Brownie krówkowo-czekoladowe

54bbf5bee39652dc90c9940a9cb1ced9

Składniki:

masa krówkowo – kajmakowa 400 g

Kostka do pieczenia 1 opak.

gorzka czekolada 3 szt.

Kakao 4 łyżeczki

cukier puder 1 szklanka

jajko 6 szt.

Mąka 200 g

bułka tarta do wysypania formy

 

Sposób przygotowania:

 

  1. Czekoladę i Kasię rozpuść w kąpieli wodnej.
  2. Przełóż do miski, dodaj kakao i cukier puder. Wszystko razem wymieszaj mikserem.
  3. Do masy dodawaj partiami jajka i mąkę, ciągle mieszając .
  4. Tortownicę o średnicy 24 cm wysmaruj Kasią i posyp bułką tartą.
  5. 3/4 ciasta przełóż do tortownicy. Na ciasto wyłóż masę kajmakową.
  6. Całość przykryj resztą pozostałego ciasta. Piecz około 35 minut w 180 st.C. Wystudzone ciasto odłóż na godzinę do lodówki, by masa krówkowa zgęstniała.

 

Źródło przepisów i zdjęć:

https://www.przepisy.pl