pexels-photo-257961

Jak się przygotować do pierwszego wyjazdu na narty?

O tym jak zacząć swoją przygodę z nartami można przeczytać niejedną, całkiem pokaźną książkę. I oczywiście to dobre dla osób, które mają na to czas. My proponujemy krótką ściągę z najważniejszych informacji, żeby w razie nadarzającej się okazji, nie wycofywać się ze wspólnego wyjazdu ze znajomymi, w obawie przed kompromitacją.

pexels-photo-356808

Aby wyjechać na narty nie musisz być królem stoku. Jest to sport przeznaczony zarówno dla dzieci i dorosłych, kobiet i mężczyzn, jak i najmłodszych i tych w podeszłym wieku.  Zawsze jest dobra okazja i czas, aby się nauczyć jeździć na nartach. Jeśli Twoi znajomi planują wspólny wypad w góry, nie rezygnuj mówiąc, że nie potrafisz. Bez problemu możesz się tego nauczyć. Oczywiście najlepiej zacząć od kilku lekcji z instruktorem, jednak jeśli nie masz dodatkowego budżetu na to, poproś po prostu bardziej doświadczoną osobę o kilka wskazówek na początek i towarzystwo na tzw. oślej łączce.

Od czego zacząć?

Przygotowanie do jazdy na narty może być kosztowną inwestycją. Komplet sprzętu może być warty nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dolicz do tego karnety, noclegi, przejazdy itd. – brzmi jakby było poza Twoim zasięgiem? Rozumiemy. Dlatego właśnie warto zacząć od korzystania z wypożyczalni. Nie ma sensu wydawać dużych pieniędzy na sprzęt, jeśli jedziemy pierwszy raz i nawet nie mamy pojęcia, jak nam się to spodoba. Wypożycz narty, snowboard i buty na miejscu lub w Twoim mieście. Kombinezon możesz pożyczyć od znajomego, który akurat z Wami nie jedzie lub zabrać ze sobą inną odzież, która naprawdę dobrze chroni przed zimnem i wilgocią.

Jak się przygotować?

Jednym z warunków komfortu na stoku, jest swobodne, nie krępujące ruchów ubranie, które jednocześnie będzie Cię chronić przed warunkami atmosferycznymi. Załóż na siebie kilka warstw ubrań, nawet jeśli uważasz, że w ruchu może Ci być za gorąco. Pamiętaj, że w wietrzne dni, nawet krótki postój w kolejce do wyciągu lub odpoczynek, narazi Cię na utratę ciepła. Lepiej mieć o jedną warstwę za dużo, żeby móc ją zdjąć, niż o jedną za mało, żeby bardzo zmarznąć.

Do inwestycji, które warto podjąć przed wyjazdem, na pewno zalicza się bielizna termiczna, która dobrze przylega do ciała i zatrzymuje ciepło. Na stoku priorytetem jest chronienie dłoni i stóp. Jedni wolą rękawice z pięcioma palcami, inny decydują się na dwupalczaste. Najważniejsze jednak, aby były nieprzemakalne oraz żeby posiadać drugą, awaryjną parę w plecaku. Skarpety powinny sięgać prawie do kolan i najlepiej gdyby były termoaktywne.

Co z kaskiem? Nie jest on obowiązkowym wyposażeniem narciarza, ale uważamy, że lepiej go mieć niż nie mieć – zwłaszcza dla początkujących. Na stoku może wydarzyć się mnóstwo potencjalnie niebezpiecznych sytuacji np. zderzenie z drzewem lub potrącenie przez innego narciarza. Kask ochroni Twoją głowę przed niebezpiecznymi urazami. Gogle to kolejny atrybut narciarza – chronią oczy przed wiatrem, śniegiem i słońcem. Zaparowane łatwo wyczyścić małą ściereczką z mikrofibry. Nie myśl, że wystarczą Ci zwykłe okulary przeciwsłoneczne – są niewygodne na stoku, łatwo je zgubić oraz nie ochronią Twoich oczu przed wiatrem.

Na koniec plecak. Zaopatrz się w mały, wygodny i pojemny (15-20l ), do którego można włożyć wszystkie potrzebne Ci rzeczy, w tym: termos z ciepłym napojem, dodatkowa para skarpet i rękawiczek czy balsam do ust i krem ochronny, które zadbają o Twoją skórę. Wybierz krem z wysokim filtrem UV – promienie słoneczne odbijane od śniegu potrafią błyskawicznie opalać, a chyba nie chcesz wrócić do kwatery z białymi śladami gogli na czerwonej twarzy.

pexels-photo-134069

Jakie buty i deski?

Tak jak wspomnieliśmy wyżej, warto przed wyjazdem zajrzeć do wypożyczalni w Twoim mieście. Będzie tam prawdopodobnie nie tylko dużo taniej niż w narciarskich kurortach, ale i powinien być większy wybór. Dobrze jest pójść tam na kilka tygodni przed planowanym wyjazdem, aby jak najlepiej dopasować narty i buty.

Początkującym poleca się wybierać stosunkowo krótkie, lekkie i miękkie narty, tzw. „półkarwingi”. Zanim wyjdziesz na stok, upewnij się, że są one ok. 20-30cm krótsze niż Twój wzrost. Krótkie narty zapewniają większą zwrotność, co ułatwia naukę pierwszych skrętów.

Buty na początek nie powinny być bardzo twarde. W zbyt sztywnych bardzo ciężko jest na początku utrzymać odpowiednią pozycję. Nie można wtedy zgiąć kolan, a co za tym idzie, łatwo o upadek. Odchylenie do tyłu spowoduje, że ciężar ciała będzie oparty na tyle nart, a to oznacza o wiele mniejszą kontrolę ruchów. Podczas przymierzania butów pamiętaj o założeniu grubych skarpet, żeby mieć pewność, że na stoku będziesz mieć buty w odpowiednim rozmiarze.

Prawidłowa postawa

Wiemy, że ciężko tylko czytać o właściwej postawie, gdyż to praktyka dopiero pozwala nam na pełne zrozumienie, co tak właściwie mamy robić. Przedstawimy jednak w dużym uproszczeniu, na co należy zwrócić uwagę.  Najbardziej stabilne ułożenie nóg to rozstawienie ich na szerokość barków, przody stóp zwracając do siebie, a pięty na zewnątrz, tak aby narty tworzyły kształt litery V. Jest to pozycja nazywana „pług”, w której można pewnie stać, jak zacząć jazdę. Zacznij zjeżdżanie od minimalnych pochyleń, ośla łączka będzie odpowiednia. Teraz ugnij kolana i pochyl się do przodu. Ramiona trzymaj szeroko, tak jakbyś chciał kogoś objąć. Poczuj jak ciężar Twojego ciała równomiernie się rozkłada.  Teraz po prostu zjedź.

pexels-photo-286581

Skręcanie

Przy skręcaniu należy przede wszystkim pamiętać o ustawianiu nart jak najbardziej równolegle względem siebie.  Poprawnie wykonany skręt wygląda następująco – ugnij nogi w kolanach, pochyl tułów do przodu oraz skręć biodra w tę stronę, w którą chcesz skręcić. Jeśli zaczniesz jazdę na krawędziach, wyraźnie poczujesz, że skręcasz.

Jazda równoległa jest niezwykle ważna dla bezpieczeństwa na stoku, gdyż pozwala w szybki i skuteczny sposób zatrzymać narty. Jeśli chcesz zacząć jeździć szybciej i lepiej się bawić, musisz dobrze opanować równoległe prowadzenie nart. Bez tej umiejętności szybkie zjazdy są śmiertelnie niebezpieczne.

Praktyka czyni mistrza

Licz się z tym, że początki, tak jak w każdym sporcie, bywają trudne i pewnie nie raz się wywrócisz. Pamiętaj jednak, że to nie jest żadna magia ani wybitny talent – wystarczy praktyka i wprawa, żeby zacząć poruszać się po stoku. Dlatego nie poddawaj się i wytrwale ćwicz, czerpiąc z tego maksimum przyjemności. Z uśmiechem wysłuchuj każdej porady bardziej doświadczonych narciarzy, gdyż oni też kiedyś stawiali swoje pierwsze kroki na oślej łączce. Po kilku dniach wytrwałego trenowania, Twoje ciało zacznie automatycznie reagować, zanim pomyślisz o kolejnym ruchu.

Przyjemnej jazdy!

Źródło:

https://www.womenshealth.pl/fitness/

0 komentarzy

Napisz komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Napisz komentarz!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>