Czy bałagan niszczy Wasz związek?

Twoje Twój związek przechodzi ostatnio ciężkie chwile? Nerwowa atmosfera, kłótnie o drobiazgi, wzajemne pretensje i ciche dni? Nie zawsze przyczyną kryzysu są tak poważne sytuacje jak zdrada, oszustwo czy oziębłość. Czy wiesz, że przyczyną może być bałagan w Waszym domu? Właśnie tak!

 imgd

Utrzymywanie porządku wokół siebie to nie tylko stara śpiewka naszych mam. Większość ludzi potrafi dobrze się skupić tylko wtedy, kiedy ich biurko/pokój jest porządnie uprzątnięte. Nie bez kozery mówi się, że „bałagan na biurku, to bałagan w głowie” , ponieważ powstaje coraz więcej badań potwierdzających słuszność tej teorii.

Wg badań psycholożki behawioralnej i trenerki relacji Joe Hemmings, długotrwale panujący bałagan w domu może doprowadzić niektóre osoby do stanów depresyjnych oraz niskiego poczucia własnej wartości. Tak negatywne odczucia całkiem poważnie oddziałują na relacje rodzinne i między partnerami.

a4229039-18ae-45b3-a422-89df8985f608

Nieporządek szczególnie przeszkadza w miejscach, gdzie spędzamy większość czasu z bliskimi, czyli sypialnia, salon i kuchnia. Dlatego tak ważne jest utrzymanie czystości w tych obszarach. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w UCLA udowodniły związek pomiędzy usuniętym z pola widzenia bałaganem (czyli np. schowanie przedmiotów do szafy), a pozytywnym wpływem na nasz nastrój i poczucie własnej wartości.

Z kolei naukowcy z Uniwersytety Princeton wykazali, że chaos w mieszkaniu odciąga naszą uwagę od ważniejszych rzeczy i sytuacji. Bałagan walczy o naszą atencję, co powoduje znaczne zmniejszenie koncentracji i zwiększenie poziomu stresu. Obserwację tę potwierdzili w 2012 roku badacze z Centrum UCLA, którzy skupili się na relacji bałaganu i emocjami, które są przez niego wyzwalane. Wyniki swojej pracy opublikowali w książce „Życie w domu w XXI wieku”. Na podstawie swoich badań wykazali, że kobiety mieszkające w domach o dużym „zagraceniu” mają bardzo wysoki poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu. I choć wyluzowani z natury mężczyźni nie osiągają tak wysokiego poziomu, jak kobiety w takim otoczeniu, to i tak wynik jest wyższy niż w uporządkowanej przestrzeni. Zbadano, że kobiety odczuwają zaniepokojenie nawet wtedy, kiedy naczynia dopiero gromadzą się w zlewie. A wszystko przez przyzwyczajenia kulturowe, stereotypowe wzorce kobiet jako idealne gospodynie oraz przez z mass mediów, które kojarzą porządek ze szczęśliwą i odnoszącą sukcesy rodziną. To z kolei przekłada się na ogromną presję, która nawet nieuświadomiona, negatywnie wpływa na nasze samopoczucie.

mezczyzni-ktorzy-poszukuja-w-partnerce-matki-zamiast-zony