pregnancy-pregnant-mom-dad

Adopcja komórki jajowej – szansą na ciążę

W życiu większości kobiet pojawia się moment, kiedy zaczynają myśleć o macierzyństwie.  A co jeśli  nie jesteś w stanie zajść w upragnioną ciążę i wizja adoptowania dziecka to za mało? Medycyna wychodzi takim kobietom naprzeciw z możliwością adopcji komórki jajowej. Jak wygląda taka procedura?

pexels-photo-57529

 

Trzeba przede wszystkim wiedzieć, że procedura obejmująca zapłodnienie in vitro z wykorzystaniem komórki jajowej od anonimowej dawczyni dla kobiety (biorczyni), która nie posiada  własnych komórek rozrodczych, jest procesem bardzo złożonym. Jednak nie kwestiami technicznymi będziemy się zajmować. Ważna, z punktu widzenia tego artykułu, jest kwestia dotycząca możliwości stworzenia bezpłodnym pacjentkom szansy na ciążę i poród. Urodzone przez nich dzieci mają materiał genetyczny obcej kobiety, a sama procedura nazywana jest adopcją komórek jajowych.

To właśnie obecność obcego materiału genetycznego, jest dla wielu kobiet ogromnym problemem, który budzi wątpliwości co do przyszłej więzi z dzieckiem. Zakwalifikowane do programu in vitro pacjentki, martwią się czy ich relacja z dzieckiem będzie tak silna, jak u innych matek. Mają obawy czy dziecko będzie szukało „biologicznej” matki, czy dawczyni będzie odgrywać jakąkolwiek rolę w ich życiu itp. Jak to właściwie jest?

Dawczyni z założenia jest anonimową pomocą przy zabiegu in vitro. Wg obowiązującej ustawy o leczeniu niepłodności, która zdecyduje się na oddanie własnych komórek jajowych do banku oocytów, robi to w 100% anonimowo. W praktyce oznacza to,  że para, która skorzysta z jej komórek rozrodczych do zapłodnienia pozaustrojowego nie ma i nie będzie miała możliwości nawiązać z nią kontaktu. To samo dotyczy dzieci urodzonym dzięki tej metodzie, one również nie będą mogły poznać jej tożsamości.

Tak skonstruowane prawo ma na celu ochronę obu stron. Dawczyni zostaje pozbawiona możliwości roszczenia sobie praw do dziecka, które w połowie posiada jej geny, ale urodziło się w rodzinie stworzonej przez biorczynię i jej partnera (najczęściej ma jego materiał genetyczny). Z drugiej strony, dzieci, które przyszły na świat dzięki adopcji komórki jajowej, nie mogą wysuwać żadnych roszczeń w stosunku do niej.

Dawczyni w świetle prawa jest matką biologiczną dziecka, jednak jej rola w życiu dziecka kończy się z chwilą oddania gamet. Gdy pobrana od niej komórka jajowa zostanie zapłodniona, a uzyskany w trakcie in vitro zarodek będzie umieszczony w jamie macicy pacjentki, zgodnie z prawem matką dziecka będzie biorczyni. Taki zapis powinien uspokoić rodziny w kwestiach prawnych. Co natomiast ze sferą emocjonalną?

adult-baby-background-bump-41286

Przebieg ciąży po in vitro z komórką jajową od dawczyni, nie różni się od ciąż innych kobiet. Pacjentka doświadcza tych samych dolegliwości ciążowych, jej ciało zmienia się, pojawiają się pierwsze ruchy płodu, może obserwować na USG jego rozwój. Tak samo jak inne kobiety doświadcza różnego rodzaju obaw i wątpliwości, a jej hormony przechodzą taką samą burzę. Ma tyle samo czasu, czyli 9 miesięcy, na przygotowanie się do porodu i przywitanie się z upragnionym maleństwem.

Mimo, że kobieta, która decyduje się na adopcję komórki jajowej w pełni świadomie, często nawet po potwierdzeniu ciąży z in vitro, zadręcza się pytaniami czy pokocha dziecko z genami innej kobiety, tak samo jak pokochałaby „swoje” oraz czy dziecko pokocha ją tak, jakby kochało „biologiczną” matkę. Takie obawy należy jednak odłożyć na bok – obustronna więź matki z dzieckiem powstaje na długo przed porodem, dzięki działaniu kobiecych hormonów. Instynkt macierzyński buduje się automatycznie, gdy wyczekiwane, wymarzone dziecko jest w drodze. Nawet jeśli istnieją jakiekolwiek wątpliwości, pod wpływem przypływu instynktu, bardzo szybko się rozpłyną.

Bierzmy pod uwagę, że biorczynie komórek jajowych, to zwykle kobiety, które długo i bezskutecznie starały się o dziecko lub kobiety, które z różnych przyczyn nie posiadają własnego materiału rozrodczego. Ciąża to dla nich największe marzenie – czy w takiej sytuacji fakt, że dziecko poczęto przy pomocy dawczyni, ma jakiekolwiek znaczenie?

Dawczyni komórek jajowych nie będzie uczestniczyć w życiu dziecka, któremu dała połowę genów, ale należy pamiętać, że to dzięki niej na świat przyjdzie nowy człowiek. Matka-biorczyni, kochając i troszcząc się o dziecko, nawiąże z nim taka samą więź, jak każda inna matka.

Źródło:

https://republikakobiet.pl/

0 komentarzy

Napisz komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Napisz komentarz!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>