12872882_xxl

Kobieto, chwal swojego mężczyznę!

Tradycyjny podział wygląda tak: kobieta powinna być nieustannie komplementowana, a mężczyzna powinien rzucać komplementami jak z rękawa. Rzadko zdarza się odwrotna sytuacja. Psycholodzy jednak udowodniają, że mężczyźni też potrzebują komplementów.

Kobiety, które uwielbiają słuchać komplementów na swój temat bardzo często zapominają, że i faceci ich potrzebują. Pochwały budują poczucie własnej wartości, o które musimy zadbać szczególnie w odniesieniu do swojej drugiej połówki. Mężczyźni niekoniecznie oczekują nieustannych zachwytów dotyczących ich wyglądu, jednak w innych sferach dobrze jest ich czasem pochwalić.

Złota rączka

Carpenter holding a screwdriver

Każdy z nas ma jakiś talent, jest w czymś wyjątkowo dobry. Domeną mężczyzn jest nieustanne doskonalenie się w różnych dziedzinach życia. Wiadomo, że każda kobieta uważa, że to do nich powinny należeć wszelkie mniejsze domowe prace, takie jak naprawianie zepsutej szafki czy przepychanie rury od zlewu. Nie oznacza to jednak, że po wykonanej pracy mężczyzna nie chciałby usłyszeć, że robi to doskonale. Pochwalenie go i podziękowanie za pomoc na pewno ogromnie poprawi mu humor, a przy okazji sprawi, że przy kolejnej podobnej sytuacji nie będziemy musiały się długo prosić o pomoc.

Poczucie bezpieczeństwa

Young couple in the autumn forest

Każdy mężczyzna, który ma u boku swoją ukochaną, odczuwa potrzebę chronienia jej. Instynkty sprawiają, że niemalże natychmiast robi wszystko, by kobieta czuła się przy nim bezpiecznie. Jego zapał jednak szybko zniknie, jeżeli za wszelką cenę będziemy udowadniać, że jesteśmy samowystarczalne i nie potrzebujemy jego troski. Zamiast tego od czasu do czasu szepnijmy mu do ucha, że bezpiecznie czujemy się w jego towarzystwie i same nie wiemy, jak wcześniej radziłyśmy sobie bez niego.

Miłe towarzystwo

Smiling couple

Wydaje Ci się, że skoro z nim jesteś, to oczywiste, że lubisz jego towarzystwo? Nie do końca tak jest. Mężczyzna lubi czuć się atrakcyjny nie tylko ze względu na to, jak wygląda, ale też ze względu na to, jaki jest. Jeżeli nie chcesz pozostawiać mu co do tego wątpliwości powtarzaj mu, że bardzo lubisz spędzać z nim czas. To bardzo ważne, by wiedział, że wspólne spotkania, przy których niewątpliwie bardzo się stara, sprawiają Ci przyjemność. Niech Twój mężczyzna wie, że nie nudzisz się przy nim i jest Ci z nim dobrze.

Ciesz się z prezentów!

Cheerful positive girl giving a present

Nawet jeżeli podarunek niekoniecznie przypadł Ci do gustu nie okazuj mu tego. Na pewno wychodził z siebie by kupić coś, co będzie Ci się podobało. Jeżeli mimo wszelkich jego starań prezent okaże się niewypałem, ogromną przykrością dla niego będzie widok niezadowolenia wypisanego na Twojej twarzy. To sprawi, że następnym razem powstrzyma się przed zrobieniem Ci prezentu i zdecydowanie straci na pewności siebie. Właśnie dlatego, nawet jeżeli apaszka, która dostałaś, nie pasuje Ci absolutnie do niczego, po otwarciu pudełka wykrzyknij „To najlepszy prezent, jaki dostałam!” Co z tego, że nie jest najpiękniejszy na świecie? Warto docenić gest, który naprawdę chwyta za serce.

Inteligencja

18136227_xxl

Każdy facet chciałby imponować swojej kobiecie. Większość z nich uwielbia popisywać się swoją wiedzą tylko po to, by wzbudzić podziw u płci przeciwnej. Nie powstrzymuj się przed wyrażaniem zachwytu nad tym, jak mądry jest Twój mężczyzna. Jeżeli będzie wiedział, że imponuje Tobie swoją wiedzą, będzie dużo pewniejszy siebie także w innych sferach życia.

Samochód

Retro red car stay on asphalt road at sunset

Mężczyźni dzielą się na tych, którzy są zakręceni na punkcie piłki nożnej i na tych, którzy mają fioła na punkcie samochodu. Do tej pory nie stwierdzono, która część przeważa, jednak warto postawić na tę drugą. Dobre prowadzenie auta to sprawa honoru, więc powtarzajmy nieustannie swojemu facetowi, jak świetnym jest kierowcą.

Prawiąc komplementy swojemu ukochanemu nie możemy jednak zapominać o tym, by wypływały one prosto z serca. W przeciwnym razie nasz mężczyzna może wyczuć, że są one nieszczere i mówione jedynie po to, by coś zyskać. Naczelna zasada powinna zatem brzmieć: traktuj ukochanego tak, jak sama chciałabyś być traktowana.

Gruppe junger Frauen macht Partyfoto

Jaki masz typ osobowości?

Typy osobowości, chociaż tak rzadko się o nich pamięta, mają ogromny wpływ na nasze życie. Ciągłe kłótnie z partnerem, kłopoty w pracy czy brak motywacji do robienia czegokolwiek może wynikać właśnie z tego, że nie orientujemy się, jakim typem jesteśmy i w jakie relacje powinniśmy w związku z tym wchodzić. Poznajcie 4 podstawowe typy osobowości.

Podział na 4 typy osobowości powstał jeszcze przed naszą erą. Jego twórcą był Hipokrates, grecki uczony, który wyróżnił cztery ciecze znajdujące się w każdym ludzkim organizmie. Są to: krew, flegma, żółć czarna i żółć żółta. Kilkaset lat później grecki lekarz Galen wydedukował, że jeżeli w ciele przeważa któraś konkretna ciecz, dany człowiek cechuje się określonym temperamentem. Na tej podstawie wyróżnił 4 podstawowe typy osobowości:

  • sangwinik (łac. sanguis czyli „krew”),
  • choleryk (gr. chole czyli „żółć”),
  • melancholik (gr. melanos – czarny + chole – żółć),
  • flegmatyk (gr. phlegma czyli flegma).

Charakterystyka czterech typów osobowości

tempere

FLEGMATYK

Osoba nazywana flegmatykiem jest bardzo spokojna i opanowana. Rzadko kiedy daje znać o swoich emocjach, cechuje ją dużo równowaga emocjonalna. Niekiedy trudno jest dostrzec, czy jest w złym, czy w dobrym humorze. Nie przepada za byciem w centrum uwagi, dlatego najczęściej jest wycofana i mocno zdystansowana. Ma bardzo pozytywny stosunek do całego świata, jest z nim pogodzony i nie załamuje się niepowodzeniami wyznając zasadę, że „raz na wozie, raz pod wozem”.

To bardzo dobry typ osobowości w przypadku relacji międzyludzkich. Jest niezwykle uprzejmy wobec innych, okazuje im zainteresowanie i troskę. Zdecydowanie częściej woli słuchać niż mówić, dlatego inni dobrze czują się w jego towarzystwie mogąc zwierzać się ze swoich problemów. To także świetny rodzic, gdyż wiele uwagi poświęca swojemu dziecku. Ponadto cechuje go wyrozumiałość.

Flegmatyk w pracy najlepiej czuje się na stanowiskach, na których nikt nie oczekuje od nich podejmowania ważnych decyzji. Wolą spokojne zajęcia. Bardzo dobrze, jeżeli szef wyraźnie opowie mu o swoich wymaganiach i wyznaczy klarowne zasady. Żadną trudnością nie powinna być dla niego praca analityczna i taka, w której rutynowo wykonuje się pewne czynności – właśnie w takich czuje się najlepiej. Flegmatyk najbardziej spełniony zawodowo to taki, który pracuje jako psycholog lub mediator, ale nada się też idealnie jako pracownik naukowy.

MELANCHOLIK

Ten typ osobowości charakterystyczny jest dla osób często zadumanych, oddających się rozmyślaniu na rozmaite tematy. Jego domeną jest analizowanie niemalże wszystkiego. Cechuje go sumienność i silna determinacja, dlatego nigdy się na nim nie zawiedziemy powierzając jakieś ważne zadanie. Jest wymagający i tyczy się to zarówno jego osoby, jak i innych. Jest podatny na różne stany emocjonalne, dlatego można go łatwo zranić. Stawia przed sobą wysokie cele, a gdy ich nie osiąga traci poczucie własnej wartości.

Melancholik nierzadko jest bardzo uzdolniony artystycznie. Z wielką rozwagą dobiera sobie przyjaciół, a przede wszystkim życiowego partnera. Nie przepada za byciem duszą towarzystwa, jednak potrafi poświęcić się dla najbliższych i okazać im współczucie i empatię.

Ten typ osobowości świetnie sprawdza się w roli pracownika. Jest perfekcjonistą, więc dokładnie zrealizuje każde zadanie i  będzie dążył do wyznaczonych celów.

SANGWINIK

„Duże dziecko” to właśnie on. Wesoły, spontaniczny, uwielbia się dobrze bawić i zabawia wszystkich swoim poczuciem humoru. Jego przyszłość go nie interesuje – liczy się tu i teraz. Przez swoją gadatliwość zwykle to właśnie on bywa w centrum uwagi. Bardzo szybko zapomina o krzywdach, które wyrządzili mu inni. Jest świetnym kompanem zabaw z dziećmi.

Jego mniej pozytywną cechą jest to, że raczej nie lubi zbyt długo słuchać innych, więc często im przerywa. Ma tendencję do ubarwiania różnych historii, dlatego często ciąży na nim łatka kłamcy. Zadziera nosa i jest wobec siebie bezkrytyczny, dlatego z trudem znosi krytykę innych na swój temat. Nie dostrzega swoich wad, więc niełatwo będąc partnerem sangwinika wypracować w nim ich zmianę.

Jako pracownik świetnie sprawdzi się na stanowisku, gdzie potrzebna jest otwartość i nawiązywanie kontaktu z innymi ludźmi. Dobrze, jeżeli odda mu się duże pole do popisu i pozwoli na spontaniczność.

CHOLERYK

Zwykle określa się tym mianem osobę łatwo wpadającą w gniew. Wbrew pozorom jednak cholerycy to urodzeni przywódcy. Ich silna wola i nastawienie na osiągnięcie zamierzonych celów sprawiają, że na tego typu stanowiskach sprawdzą się najlepiej. Nie zważa na uczucia innych, mało go oni obchodzą, dlatego zwykle nie posiada zbyt wielkiego grona przyjaciół. Ceni sobie tylko takie osoby, które potrafią o siebie walczyć i nie poddają się.

Jego upór i pewność siebie zazwyczaj postrzegane są jako arogancja. Trudności w relacjach z cholerykiem potęguje również fakt, że bardzo rzadko usłyszymy z jego ust słowo „przepraszam”. Rzeczywiście, łatwo popada w gniew, ale równie szybko mu on mija, co jest zdecydowanie pozytywną cechą.

Typy-osobowosci-grafika-1024x455

Cztery opisane wyżej typy osobowości znacznie różnią się od siebie ale też uzupełniają. Kogo słuchałby flegmatyk, gdyby nie wygadany sangwinik?

Życie jednak nie jest aż tak proste, dlatego rzadko kiedy możemy spotkać osobę, która idealnie wpisuje się w konkretny model. Jednak wiedza na temat sposobu postępowania w danymi typami osobowości sprawia, że życie z nimi jest zdecydowanie łatwiejsze.

Żródła: www.brieftip.pl, www.jejswiat.pl

comment_JQPcKImxWimG5Wbk1dOl8U6lNFED873X

Wiosną budzisz się do życia

Pierwsze dni wiosny sprawiają, że znowu chce nam się żyć. Na nowo budzi się miejski gwar, restauratorzy wystawiają swoje ogródki, a my coraz chętniej przebywamy na dworzu. Budzi się także nasza psychika, jesteśmy bardziej weseli i mamy dużo więcej zapału do pracy.

Zakochaj się!

3204687_xxl
Kiedy wokół wszystko kwitnie, kwitniemy również i my. Wystarczy, że poddamy się działaniu natury. Jedyne, co musimy zrobić, to otworzyć się na świat, a kwitnąć zaczyna nasza psychika i cały organizm. Powoli przestawia się on na działanie na pełnych obrotach i coraz częściej czujemy, że jesteśmy gotowi na to, by stawić czoła nowym wyzwaniom. A stąd już tylko krok do zakochania. To właśnie dlatego najwięcej par przyznaje, że to właśnie wiosną narodziła się ich miłość.

To wszystko za sprawą hormonów płciowych, które właśnie o tej porze roku przeżywają swoje apogeum. Dzięki temu jesteśmy bardziej otwarci na nową miłość i dużo łatwiej się zakochujemy. Nawet jeżeli jesteśmy zatwardziałymi singlami nasz organizm mimo woli zaczyna rozglądać się za poszukiwaniem partnera. Jeżeli natomiast uporczywie kogoś szukamy, to właśnie wiosna jest ku temu najlepszym okresem! Wystarczy tylko wyjść z domu i dobrze się rozejrzeć!

Bliżej natury

11265013_xl
Zimą nasza dieta jest zupełnie inna, niż w trakcie wiosny. Jemy dużo bardziej ciężkostrawne potrawy, co sprawia, że jesteśmy zdecydowanie bardziej ociężali i ospali. To nie sprzyja dobremu nastrojowi. Zatem gdy tylko przyjdzie wiosna czas zmienić nasz sposób odżywiania się.

Na straganach pojawiają się wczesne świeże warzywa i owoce. To potencjał, który warto wykorzystać komponując swój nowy jadłospis. Lekka i zdrowa dieta wpłynie na nasz organizm znacznie lepiej, niż niejeden lek. Dzięki wiośnie mamy dostęp do potężnej dawki witamin kryjących się w świeżym i nieprzetworzonym pożywieniu. Na naszych stołach powinny zagościć lekke sałatki i jak najmniej potraw ociekających niezdrowym tłuszczem.

Zmień swój styl!

10437883_xl
Kiedy minie pora ciężkiego śniegu i sporych przymrozków wymieniamy też naszą zimową garderobę. Zaczynamy nosić lżejsze ubranie. Niestety, częśniej także dostrzegamy to, jak bardzo zaniedbaliśmy w trakcie zimy. Nic straconego! Wraz z pierwszymi ciepłymi dniami warto postawić na aktywność fizyczną. To doskonały czas na to, by zadbać o swoją sylwetkę po to, by latem cieszyć się nienaganną figurą.

Popularne przysłowie głosi, że „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Dbając o aktywność fizyczną i regularnie trenując podziękuje nam za to nie tylko nasze ciało, ale i psychika. Częściej wychodząc na dwór aby trenować jogging albo wybierając się nawet na krótki spacer do parku zapewniamy sobie dużą dawkę promieni słonecznych, które mają na nas terapeutyczne działanie. To prawdziwy antydepresant! Wystarczy 15 minut, by nasz nastrój zmienił się o 180 stopni. Witamina D, którą dostarczamy organizmowi tym sposobem wzmacnia nasze kości, poprawia stan skóry i polepsza nasz stan psychiczny.

To właśnie dlatego, gdy tylko dni stają się dłuższe i znacznie cieplejsze czujemy, że możemy przenosić góry. A jeżeli wciąż jeszcze nie otrząsnęliśmy się z zimowego letargu pora założyć sportowe buty, wyjść na zewnątrz i dać się ponieść działaniu natury, to naprawdę działa!

Happiness

Dbaj o swoją odporność… psychiczną!

Tak samo jak nasze ciało potrzebuje odporności, aby uchronić się przed różnego rodzaju chorobami i infekcjami, tak i nasz umysł potrzebuje odporności psychicznej, aby mógł prawidłowo funkcjonować. Nie jest to jednak cecha nabyta. To raczej umiejętność, którą trzeba sobie wypracować. Jak to zrobić?


Work-stress

Dr Aldo Civivo, amerykański antropolog, po przeprowadzeniu szeregu badań na różnych osobach doszedł do wniosku, że kluczem do sukcesu jest właśnie odporność psychiczna. Oznacza to, że by osiągnąć cele, które sobie zamierzyliśmy, inteligencja i talent to nie wszystko. Odporność psychiczną możemy sobie wytrenować. Aby ją wzmocnić najlepiej codziennie praktykować tych kilka ćwiczeń:

  1. Czerp inspiracje

Można je znaleźć w książkach, w Internecie. Ważne, by wyszukiwać tego, co dobre, co poprawia nastrój. Pozytywne informacje potrafią podnieść na duchu i dodać energii do działania. Inspiruj się nimi i to na nich bazuj myśląc o swojej przyszłości.

  1. Nie duś w sobie emocjiodporność

Nie ma na świecie osoby, która w życiu nie przeżywałaby różnych stanów emocjonalnych. Są one z nami ściśle połączone, a tłumienie ich wewnątrz siebie zdecydowanie nam nie służy. Od czasu do czasu warto pozwolić sobie na śmianie się do rozpuku lub gorzki płacz. To nas uwalnia i pozwala odzyskać równowagę.

  1. Ruszaj się

Ruch to zdrowie nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. Pozwala zdystansować się do problemów, uwolnić negatywne emocje, pozbyć się stresu. Ruszając się wyzwalamy endorfiny, które poprawiają nam nastrój i podnoszą poziom energii.

  1. Czerp przykład z własnych doświadczeń

Przypomnij sobie momenty, w których napotkałeś pewne trudności, ale nie poddałeś się. Staraj się przywołać emocje, które Ci wówczas towarzyszyły. Takie wspomnienia pozwalają w ciężkich chwilach na nowo odzyskać motywację do ich pokonania.

  1. Otaczaj się przyjaciółmi

Nie unikaj kontaktu z innymi ludźmi. Człowiek potrzebuje drugiego człowieka, który jest mu bliski i daje mu poczucie bezpieczeństwa. Posiadanie przyjaciela, kogoś, komu możemy się zwierzyć, kto nas wysłucha i zrozumie sprawia, że mniej odczuwamy dolegliwości związane z przeżywanymi problemami. Rozmowa z przyjacielem pomaga również w uporządkowaniu własnych myśli. Możemy wówczas spojrzeć na sprawę z zupełnie innej perspektywy.

  1. Pozwól sobie na chwilę spokoju

Mediating woman in front of a lake

Wieczny pęd, praca, obowiązki domowe sprawiają, że w naszej głowie powstaje szum, który później trudno wyciszyć. Wzmaga on w nas poczucie niepokoju i obniża odporność na stres. W trosce o nasz umysł warto od czasu do czasu odizolować się od wszystkiego. Poświęcić jeden dzień na całodzienną wycieczkę poza miasto, z daleka od pracy, telewizora i telefonu komórkowego.

  1. Zapisuj swoje myśli

Często przychodzi nam do głowy jakaś refleksja, o której szybko zapominamy. Pisanie pamiętników to nie tylko rozrywka dla nastolatek. To także świetne rozwiązanie dla dorosłych osób. Pozwala na zanotowanie własnych przemyśleń i powrót do nich w innym momencie. Spojrzenie na sprawę z dystansem.

  1. Pamiętaj o sobie

Empatia to bardzo dobra i ważna cecha, ale czasem skupiając się na innych zupełnie zapominamy o sobie. Budzimy się dopiero wtedy, gdy udało nam się zbawić niemalże cały świat wokół siebie, a sami popadliśmy w poważne tarapaty. Dlatego tak ważne jest, by dbać również o siebie. Pomyśl, co sprawia Ci prawdziwą przyjemność i pozwól sobie na nią. Niech te chwile staną się rutyną w codziennych planach.

Im częściej zaczniemy ćwiczyć odporność psychiczną na podstawie powyższych rad, tym łatwiej będzie nam opanować stres w chwilach kryzysu. A ponadto warto pamiętać o tym, że optymistom naprawdę żyje się lepiej!

Źródła: www.charaktery.pl, www.psychologia.pl

16238000_xxl

Prokrastynacja – problem XXI wieku?

Duży problem? Jutro się pomartwię! Wizyta u dentysty? Nic się nie stanie, jeżeli umówię się na nią w przyszłym tygodniu. Odkładanie wszystkiego na później jest prawdziwym problemem osób żyjących w XXI wieku. Zjawisko jest już obszernie opisane przez psychologię, zostały też opracowane metody pracy nad sobą. Czym dokładnie jest prokrastynacja?

Żyjąc w ciągłym pośpiechu to oczywiste, że raz na jakiś czas potrzebujemy trochę zwolnić. Kilka spraw, które nie wymagają pilnego rozwiązania, może być odłożonych na bardziej odległy termin. Problem pojawia się wówczas, gdy wszystko, co może sprawiać kłopot lub być dla nas pewną trudnością, przekładamy na bliżej nieokreślony termin.555-by-db77

Takie zjawisko nazywane jest w psychologii prokrastynacja. Słowo zostało zapożyczone z łaciny i oznacza „odroczenie” lub „zwłokę”. Jest to stała tendencja łącząca się z permanentnym odwlekaniem, opóźnianiem i odkładaniem na później różnych spraw pochodzących z rozmaitych dziedzin życia. Nawet groźba, że odłożenie jakiejś sprawy może doprowadzić do pojawienia się dużo większych trudności nie jest w stanie sprawić, by załatwić ją natychmiast.

Mechanizm prokrastynacji jest bardzo prosty. Dana osoba, kiedy spotka ją pewien problem, odwleka go w czasie. Dzięki temu początkowo poprawia się jej samopoczucie. Odczuwa radość i ulgę związaną z tym, że nie musi działać od razu, a co za tym idzie, może zająć się przyjemniejszymi zadaniami. Prokrastynacja może przejawiać się w sposób łagodny albo bardziej poważny.

Do tej pory nie zostały ustalone konkretne przyczyny jej pojawienia się. Naukowcy podejrzewają, że ma ona związek z pewnymi zaburzeniami osobowości, które wiążą się z obraniem postawy zwlekającej. Najczęściej dotyczy to osób dotkniętych depresją, stanami lękowymi lub też ADHD. Zachowanie odwlekające ma najczęściej na celu:

- próbę uniknięcia frustracji – odkładamy na później coś, co może w wywołać w nas irytację;

- ochronę samych siebie – czując, że podjęte przez nas działania mogą przynieść porażkę odkładamy je na później, by zachować odpowiednie poczucie własnej wartości;

- odczuwanie podniecenia wynikającego z życia w stresie;

- poczucie, że jeżeli będziemy robić coś na ostatnią chwilę da nam to większą mobilizację do działania.

prokrastynacja-10-638

Jak poradzić sobie z permanentnym odkładaniem spraw na później?

Niestety na prokrastynację nie wymyślono jeszcze żadnych środków farmakologicznych. Oznacza to, że żeby sobie z nią poradzić potrzebujemy naszej silnej woli i kilku sztuczek, do których musimy się zmobilizować. Istnieje kilka metod psychologicznych, które stopniowo mają możliwość oduczenia nas odkładania trudnych spraw na później. Oto niektóre z nich:

  1. Każdego ranka zastanów się, jakie są najważniejsze zadania, które trzeba wykonać danego dnia. Bardzo ważne jest, żeby zająć się nimi w pierwszej kolejności. To najlepszy sposób, aby nawet nieprzyjemne i trudne zadania mieć za sobą już na początku dnia.
  2. Ważne jest, aby wszystkie sprawy mieć dokładnie rozpisane. To prawdziwy klucz do sukcesu. Przypatrując się im ciągle będzie ciążył nam na sumieniu fakt ich odwlekania. Zwiększamy wówczas nasze szanse na zrealizowanie ich.
  3. Nawyk rozwiązywania problemu natychmiast, kiedy tylko się pojawi, pozwoli nam na to, by nasze sprawy nie piętrzyły się.
  4. Świetną i bardzo skuteczną metodą, zwłaszcza na samym początku walki z prokrastynacją, jest ustalanie nagrody dla siebie. Jeśli mamy poczucie, że gdy rozwiążemy problem w zamian czeka nas nagroda, dużo łatwiej będzie nam do niego podejść.

Nie trzeba oczywiście realizować wszystkich metod jednocześnie. Najlepiej wypróbować każdą z nich i wybrać tę, która najbardziej nam odpowiada. Pozwoli to raz na zawsze pozbyć się nawyku odkładania wszystkiego na później. A to naprawdę ogromnie ułatwia życie!

Źródła: www.naukawpolsce.pap.pl, www.styl.pl, www.michalpasterski.pl

12872882_xxl

Najpopularniejsze kłamstwa dotyczące miłości

Nie tak dawno temu obchodziliśmy Walentynki – święto zakochanych. Wylewu miłości z pewnością nie było wtedy końca. Nawet jeżeli nie jest to dla nas żaden wyjątkowy dzień, zawsze chętnie usłyszymy od swojej drugiej połówki, jak bardzo nas kocha i jak ogromnie chce z nami spędzić resztę życia. Uniesieni euforią wierzymy we wszystko – czy słusznie?

unlucky-inlove

Wokół miłości narosło wiele mitów. Ile razy nuciliśmy sobie w głowie tekst piosenki „Miłość Ci wszystko wybaczy…”? A za każdym razem, gdy śpiewamy ją sobie jeszcze raz, zaczynamy wierzyć w to, że rzeczywiście nie ma rzeczy, których miłość by nie zniosła. Naszą opinię utwierdzają też bajki i filmy romantyczne, w których cokolwiek by się nie działo z głównymi bohaterami, w jak wielkie tarapaty by nie wpadli, to pod koniec i tak wpadną sobie w ramiona i będą żyć długo i szczęśliwie.

Omotani takim właśnie obrazem miłości rozpoczynamy nasze dzielne poszukiwania księcia z bajki lub długowłosej księżniczki. A gdy tylko nasz partner lub partnerka nie do końca wpasowują się w ten obraz, czujemy się oszukani i rośnie w nas frustracja. Niestety, podobnych kłamstw na temat miłości jest bardzo dużo. Warto więc poznać je wszystkie, by w przyszłości uniknąć niemiłego rozczarowania.

  1. Jeśli kocha, to wybaczy

Od naszego partnera najczęściej oczekujemy nieustannego powtarzania dwóch słów „kocham” i „przepraszam”. I zazwyczaj nawet gdy coś przeskrobiemy to żyjemy w przekonaniu, że skoro nas kocha, to przebaczy nam wszystko, nawet największą głupotę. Rzeczywiście, w zdrowych relacjach ludzie potrafią przyjąć skruchę i wybaczyć. Bez problemu przyznają się również do tego, że nie mieli racji. Często jednak nadmierny upór i duma biorą górę, a wówczas nici z przeprosin…

  1. Ślepa miłość
    love

Wydaje nam się, że skoro nas kocha, to możemy robić wszystko. Wchodzenie na głowę, wymaganie gruszek na wierzbie, nawet najbardziej szalone zachcianki powinny być spełniane, bo przecież w ten sposób partner powinien okazywać nam swoją miłość. Wszystko jednak ma swoje granice. Jesteśmy skłonni przymknąć oko na niewielkie wady swojej drugiej połówki, jednak wykorzystywanie nas przez nią często doprowadza do takiego wyczerpania, że w końcu zaczynamy mieć tego po prostu dosyć.

  1. Dwa przeciwstawne bieguny

On woli morze, a Ty góry? To nic złego, przecież przeciwieństwa się przyciągają! Owszem, ale również do czasu. Dwie osoby skrajnie się od siebie różniące raczej nie stworzą udanego związku. Uniesieni zakochaniem nie będą z pewnością na samym początku tego zauważać, jednak w miarę, jak zaczną oswajać swoje uczucia, różnice zaczynają doskwierać. Aby relacje były zdrowe i właściwe trzeba przede wszystkim dużo rozmawiać po to, by obrać swoje wspólne cele i plany na przyszłość. A najlepiej, jeśli obojgu będzie wówczas po drodze.

  1. Miłość i konkretna osoba są nam pisane

No tak, więc w zasadzie to najlepiej nie robić nic, bo przecież w końcu sama pojawi się przed nami nasza druga połówka. Nie musimy wkładać w to żadnego wysiłku. Z takim myśleniem nie zdziwmy się, że za pewien czas ockniemy się i będziemy sami jak palec. Takie rzeczy zdarzają się najczęściej w filmach i książkach, jednak nie w prawdziwym życiu. Dobrze jest więc samemu rozglądać się za kimś, kto jest wart naszej uwagi, a jeśli już wpadnie nam w oko po prostu się o niego starać.

  1. Prawdziwa miłość to rzadkość

Na koniec optymistyczny akcent. To nieprawda, że prawdziwa miłość zdarza się raz na milion lat! Aby taką przeżyć wystarczy wyzbyć się złudzeń przedstawionych powyżej i być świadomym tego, że prawdziwa miłość to także nasza ciężka praca. W życiu nic nie jest nam dane tak po prostu. O wszystko trzeba walczyć, a gdy już to mamy, powinniśmy dbać o to, by nigdy nam tego nie odebrano.

old-love

Kłamstw na temat miłości przez wieki powstało bardzo wiele. Nie oznacza to jednak, że nie jest to uczucie piękne i warte przeżycia. Wszystko jest dla ludzi, jednak trzeba umieć rozsądnie z tym postępować.

Źródła: www.edarling.pl, www.republikakobiet.pl

14902148_xxl

Jak wysoką masz inteligencję emocjonalną?

W swoim życiu każdy choć raz mierzył sobie swój poziom IQ. Jesteśmy ciekawi, jaki mamy iloraz inteligencji, bo naukowcy twierdzą, że od tego zależy sukces w naszym życiu. Jednak już od pewnego czasu teza ta wypierana jest przez inną, mówiącą o tym, że równie ważna, o ile nie ważniejsza, jest nasza inteligencja emocjonalna.

AAEAAQAAAAAAAAgoAAAAJDljMjczNTMzLWQzNDktNDhmYS1iZjIxLTBiOWQxNmE5YWQ4Yg

Co to jest inteligencja emocjonalna?

Pojęcie to zostało wprowadzone do psychologii przez Daniela Golemana, pracownika naukowego Harvardu, który napisał nawet kilka książek na ten temat. Ogólnie rzecz ujmując są to zdolności do rozpoznawania przez nas samach zarówno naszych osobistych uczuć, jak i uczuć innych osób. To także umiejętność właściwego motywowania się i kierowania tymi emocjami, również tak samo u siebie jak i u innych.

To właśnie Goleman zakwestionował tezę głoszącą, że poziom IQ to klucz do wszelkich życiowych sukcesów. Przez wiele lat prowadził badania, na podstawie których stwierdził, że zarówno w naszym życiu osobistym jak i zawodowym dużą rolę odgrywa właśnie inteligencja emocjonalna. Wpływa ona na to, w jaki sposób korzystamy z naszej wiedzy i umiejętności. Na jej całokształt wpływa pięć głównych czynników:inteligencja-emocjonalna-a-zarzadzanie-emocjami_3352842

- samoświadomość (wiedza na temat swoich stanów wewnętrznych),

- samoregulacja (panowanie nad swoimi wewnętrznymi impulsami i emocjami),

- motywacja,

- empatia (umiejętność wczuwania się w uczucia i potrzeby innych),

- umiejętności społeczne – łatwość nawiązywania relacji ze światem i podtrzymywania ich.

Człowiek posiadający wysoki poziom inteligencji emocjonalnej potrafi żyć w harmonii między tym, co podpowiada mu rozum, a tym, co mówi serce. To sprawia, że ma w sobie większą pewność siebie, jest pełny energii, pomysłowy, radzi sobie ze stresem, nawiązuje z innymi dobre relacje i optymistycznie patrzy na świat i swoje życie. Dopiero o kimś takim można powiedzieć, że jest prawdziwym człowiekiem sukcesu i bije od niego dobra aura.

Jak zachowuje się człowiek o wysokiej inteligencji emocjonalnej?

W życiu zawodowym, jeżeli ktoś taki piastuje stanowisko kierownicze bez problemu będzie można się z nim dogadać. Osoba ta zdaje sobie bowiem sprawę z tego, że atmosfera w pracy w dużej mierze zależy od niej. Spokojnie wysłuchuje więc, co mają do powiedzenia jej pracownicy i bierze pod uwagę ich opinię. Jest w stanie bez żadnych przeszkód kontrolować swoje emocje i nigdy nie uważa, że ostatecznie to ona ma zawsze rację. Potrafi nawet, kiedy jest taka potrzeba, przyznać się do popełnionego błędu.inteligencja-emocjonalna

Inteligencja emocjonalna przydaje się także w życiu osobistym. Kiedy kobieta o jej wysokim poziomie dowiaduje się o tym, że jej mąż ją zdradza nie załatwia wszystkiego awanturą od razu po tym,jak się dowiedziała. Woli porozmawiać dopiero wówczas, gdy opadną pierwsze emocje. Wie bowiem, że dopiero wtedy będzie mogła porozmawiać z mężem na spokojnie. Rozmowa przebiegnie wtedy w zdecydowanie bardziej stonowany sposób, a małżonkowie nie będą się wzajemnie obrażać i krytykować. Być może na samym końcu dojdą do wspólnego wniosku, że warto walczyć o ten związek i oboje chcą się o to postarać.

Teoria a praktyka

Chociaż idealny model wysokiej inteligencji emocjonalnej zakłada, że wszystkie jej komponenty są na równym poziomie, to w życiu bywa różnie. Niektórzy mają bardzo wysokie zdolności empatyczne i bez problemu potrafią wczuć się w sytuację innych, ale mimo to nie sprawdzą się dobrze w roli kierownika zespołu w pracy. Nie wszyscy obok zdolności empatii równie wysoko mają wykształconą zdolność panowania nad własnymi emocjami.

Jeżeli natomiast rozpoznamy u siebie niski stopień inteligencji emocjonalnej nie oznacza to, że sprawa jest całkowicie przesądzona. Nad emocjami można pracować i nawet należy to robić. Doraźnie trzeba z pewnością zwolnić trochę tempo życia. Praca przez długie godzinny, przeładowane aktywnością weekendy i brak czasu dla innych na pewno nie sprzyja poprawie relacji z najbliższymi. Nie umożliwi też nam nabycia umiejętności panowania nad własnymi emocjami.

Jeżeli chcielibyśmy się tego nauczyć warto rozejrzeć się nad kursami prowadzonymi przez wyspecjalizowanych psychologów. Podczas grupowych lub indywidualnych sesji będziemy w stanie nauczyć się rozpoznawania naszych stanów wewnętrznych, co odbije się także na naszym życiu w społeczeństwie.

Badania psychologów Harvardu pozwalają dojść do bardzo istotnej konkluzji. To, że posiadamy naprawdę dużą wiedzę nie oznacza, że w życiu osiągniemy sukces. Równie ważne jest to, w jaki sposób traktujemy innych i jak regulujemy własne emocje. To od nich tak naprawdę zależy najwięcej.

Źródła: www.poradnikzdrowie.pl, www.psychologia.edu.pl

Shy woman and man sitting close to each other on couch.

Nie zmieniaj się dla partnera!

Kobiety zwykle wychowywane są w poczuciu, że mają obowiązek całkowicie poświęcić się swojej miłości. Gdy kochają, niemalże zapominają o sobie, po to tylko, by spełnić każde życzenie swojego partnera. Nieważne, czy jest to zgodne z ich własnymi pragnieniami, czy też nie.

We współczesnych czasach, na szczęście, coraz bardziej odchodzi się od takiego sposobu myślenia. Dziś kobieta w związku jest równie ważna, co mężczyzna. Ich relacje budowane są na zasadach partnerstwa, a specjaliści podkreślają, że jest to najlepszy model w relacji kobiety i mężczyzny. Zdarzają się jednak przypadki, gdy nasz partner jest niezwykle zaborczy i roszczeniowy. Próbuje wywierać na nas presję, abyśmy zmieniły się tak, jak jemu będzie się to podobało. Oto 5 sfer życia, w których kobiety najczęściej poświęcają się dla swojej miłości:

  1. Praca

computer-help-1

Mężczyznom często nie odpowiada praca ich kobiet. Mają pretensje, że poświęcają jej zbyt dużo czasu. Wymuszają więc jej porzucenie lub prowokują taką zmianę jej traktowania, aby to im było wygodnie. Nie zapominajmy jednak, że praca to nam ma dawać satysfakcję. To my do niej chodzimy i spędzamy w niej kilka godzin. Jeżeli jesteśmy z niej zadowolone nie ma powodu, by pod wpływem partnera rezygnować z niej.

  1. Styl ubierania się

Fashionable beautiful big red handbag on the arm of the girl in

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby raz na jakiś czas założyć sukienkę, która podoba się naszemu partnerowi. Na pewno sprawi mu to przyjemność, gdy akurat wybieracie się na elegancką kolację. Nie musimy jednak robić tego codziennie. Jeżeli mamy swój określony styl ubierania, to nie zmieniajmy go. To on właśnie wyraża po części to, jakie jesteśmy.

  1. Najbliżsi przyjaciele

Gruppe junger Frauen macht Partyfoto

Odkąd się spotykacie masz coraz mniej czasu dla swoich przyjaciół? Zawsze, gdy proponujesz swojemu facetowi wspólny wypad na miasto on wykręca się wymyśloną na poczekaniu wymówką? A może mówi Ci wprost, że nie przepada za Twoimi znajomymi i doradza Ci ich zmianę? Nie możesz się na to zgodzić. Nie wszyscy muszą się lubić. Jeżeli Twój partner nie przepada za Twoimi znajomymi to nie musi oznaczać, że jest z nimi coś nie tak. Nie rezygnuj z nich. Pamiętaj, że to właśnie oni dają Ci wsparcie w gorszych chwilach.

  1. Zainteresowania

Young woman sitting in bed while reading a book

Często bywa tak, że gdy kobieta jest omotana miłością ma coraz mniej czasu na to, co ją naprawdę interesuje. Chociaż wtedy, gdy uczucie jest naprawdę silny zwykle nie przeszkadza nam to, jednak gdy związek staje się już dla nas codziennością, zaczynamy tęsknić za pasją, której z takim zapałem oddawałyśmy się wcześniej. Nie warto z niej rezygnować, zwłaszcza, że z pewnością daje nam ona dużą przyjemność. Zwłaszcza pod wpływem partnera, który być może pozwala sobie na komentarze, że jesteśmy dziecinne, a nasze zainteresowania są głupie.

  1. Poglądy

Woman Performing Yoga

To oczywiste, że dwoje ludzi, którzy spędzają ze sobą mnóstwo czasu, jest dla siebie nawzajem dużą inspiracją. Wielogodzinne rozmowy sprawiają, że zaczynamy współdzielić swoje poglądy, dostrzegamy, że mamy podobne zdania na wiele różnych tematów. Są jednak sfery, w których nie do końca się ze sobą zgadzamy. Mogą to być tematy polityczne lub te dotyczące życia duchowego. Partner nie powinien jednak wywierać na nas presji, abyśmy je zmienili. Życie w atmosferze wzajemnego szacunku jest jednym z filarów trwałego i wartościowego związku.

Nawet najbardziej idealny związek nigdy nie będzie wyglądał tak, że w swoim partnerze lub partnerce widzimy wyłącznie same pozytywne cechy. Ważne jednak, by mówić o nich delikatnie i nie wywierać żadnej presji. Nie zawsze jest to proste, jednak akceptacja siebie nawzajem takich, jakimi jesteśmy, to z pewnością klucz do sukcesu w wielu relacjach.

Źródła: www.styl.fm

Young brunette woman with long hair shouting

Zimowa chandra – objawy i leczenie

Zimowa chandra to inaczej sezonowe zaburzenia nastroju. Jej znakami charakterystycznymi jest permanentne poczucie zmęczenia, brak energii, który w szczególnych przypadkach może nawet zakończyć się depresją. Przypadłość ta dotyka sporą część społeczeństwa, szacuje się, że od 2 do 5%. Może nas dopaść, gdy mamy coraz mniejszy dostęp do naturalnego światła, co ma miejsce zazwyczaj właśnie zimą.

deprecha zima

Pierwsze objawy chandry możemy zauważyć u siebie już jesienią, zanim spadnie śnieg. Trwać może aż do wiosny. W tym okresie bardzo wiele osób narzeka na brak słońca. Można zauważyć u nich wówczas znaczący spadek energii, zwłaszcza podczas szarych dni.

Jaki jest powód sezonowego zaburzenia nastroju?

Najprawdopodobniej przyczyną tego schorzenia jest fakt, że zimą dni stają się coraz krótsze, natomiast gruczoł szyszynki w dalszym ciągu wytwarza w naszym organizmie hormon snu, nawet, gdy już się przebudzimy. Melatonina, czyli właśnie hormon snu, wydzielana jest nocą i wprowadza ciało i umysł w tryb odpoczynku. Podczas innych pór roku jej produkcja ustaje wraz z nadejściem poranka i wschodem słońca. Jednak zimą zazwyczaj wstajemy zanim jeszcze zacznie świtać. To sprawia, że melatonina wciąż jest produkowana, wskutek czego mózg nie zaczyna działać jeszcze dostatecznie sprawnie, a my czujemy się senni.

Jakie są objawy zimowej chandry?deprecha

Objawy mogą być bardzo różne i występować cyklicznie. Nasilają się, gdy dni robią się coraz krótsze i tracą powoli swą moc podczas pierwszych dni astronomicznej wiosny. Do najczęściej spotykanych należą:

  • zaburzenia snu – senność, brak energii w ciągu dnia, niespokojny, przerywany sen, częste pobudki,
  • trudności w funkcjonowaniu w czasie dnia,
  • wzmożony apetyt na słodycze,
  • apatia i objawy typowe dla depresji,
  • rozdrażnienie i poczucie irytacji,
  • spadek libido,
  • wahania nastroju.

Jak sobie radzić z zimową chandrą?

Przede wszystkim musimy pozwolić naszemu organizmowi czerpać jak najwięcej z naturalnego światła. Nie od dziś wiadomo, że słońce pozwala nam wytworzyć witaminę D3, zwaną inaczej, nie bez przyczyny hormonem szczęścia. W tym wypadku bardzo wskazane są wszelkie zimowe aktywności na świeżym powietrzu. Niskie temperatury nie powinny zrazić nas do krótkich spacerów, porannego joggingu czy wyjazdu na narty.

Oprócz tego należy zadbać o odpowiednią dietę. Najlepiej odstawić wszelkie produkty bogate w cukry. Być może pobudzą nas one na chwilę, jednak zaraz potem spowodują jeszcze większy spadek nastroju. Nasz jadłospis powinien być bogaty w owoce i warzywa, a także tłuszcze. Ważne, żeby posiłki obfitowały w kwasy omega – 3, które znajdują się w rybach. To składnik bardzo przydatny w leczeniu wszelkiego rodzaju depresji.

Warto zadbać też o różnego rodzaju suplementy. Żeń szeń, multiwitaminy i zielone produkty pokarmowe świetnie radzą sobie w terapii sezonowego zaburzenia nastroju. Pomogą pozbyć się wahań nastroju i dodadzą trochę energii.

Śmiech to zdrowie

To przysłowie ma swoją szczególną moc zwłaszcza zimą i jesienią. Nie bez przyczyny mówi się, że „Nie śmiejemy się dlatego, że jesteśmy szczęśliwi, ale jesteśmy szczęśliwi, bo się śmiejemy!”. Jest w tym bardzo dużo prawdy. Jeżeli więc wybieramy się do kina, to dużo lepszym pomysłem będzie wybranie lekkiej komedii, niż dramatu, który tylko pogłębi nasz zły nastrój. Śmiejmy się jak najczęściej, a wkrótce zapomnimy o czymś takim, jak zimowa chandra.

Najważniejsze jednak, by nie poddać się całkowicie złemu nastrojowi. Należy pamiętać, że po zimie w końcu przychodzi wiosna, więc nie warto popadać w depresję.

Źródła: www.biomedical.pl, www.educover.pl

Anger

Złościć się jest rzeczą ludzką

Spośród całego wachlarza emocji, jaki dany został człowiekowi, złość jest emocją, którą najczęściej boimy się wyrażać. To uczucie, które jest niemalże nieakceptowalna dla nas zarówno u samych siebie, jak i u innych osób. Bardzo często więc tłumimy złość głęboko w sobie. Niekiedy w wyniku takiego działania dochodzi do sytuacji, gdy wielokrotnie tłamszona złość musi wreszcie znaleźć jakieś ujście i wówczas wybuchamy niepohamowanym gniewem.

złość

Skąd wzięła się tak zła opinia na temat złości?

O tym, że jest to emocja klasyfikowana jako jedna z najbardziej negatywnych mówi nam już sama warstwa językowa. Słowo „złość” pochodzi bowiem z tej samej rodziny wyrazów, co słowo „zło”. Ten sposób klasyfikowania tego uczucia od razu narzuca nam odpowiednią interpretację. Jeżeli oba wyrazy mają takie samo źródło, oznacza to, że złość jest czymś złym i nie należy w żadnym wypadku do niej dopuszczać.

Nasza opinia na temat złości kształtowana jest już w okresie dzieciństwa. Ile razy zdarzało nam się usłyszeć słowa: „nie złość się, bo złość piękności szkodzi” albo „grzeczne dzieci się nie złoszczą”? To podstawowy błąd w wychowywaniu dzieci. Żyją one później z poczuciem, że jeżeli tylko się rozgniewają, to skażą się na wykluczenie ze swojej społeczności, przestaną być lubiani, a przyjaciele się od nich odwrócą. Co ciekawe, taką opinię zdecydowanie częściej rozpowszechnia się wśród dziewczynek, niż u chłopców.

Czym tak naprawdę jest złość?

Faktem jest, że złość to jedna z podstawowych emocji, dlatego, jak każda inna, ma absolutną rację bytu. Dzięki niej potrafimy zdać sobie sprawę z tego, że to, co przed chwilą się wydarzyło nie odpowiada mi, jest sprzeczne z moimi planami i nie życzę sobie tego. To znak, że w naszym otoczeniu zdarzyło się coś, co stanowi sprzeczność wobec naszych osobistych potrzeb i naruszyło granice naszej strefy komfortu. Odczuwana wtedy złość jest dla nas motorem, aby zadziałać w ten sposób, by na nowo przywrócić potrzebną nam równowagę.zlosc

To, czy drugi człowiek się złości, jest bardzo proste do rozpoznania. Zdradza nam to mimika twarzy i ruchy ciała danej osoby. Oczy robią się bardziej zwężone, brwi marszczą się, twarz nabiega krwią, a pięści mimowolnie się zaciskają. Ciało tej osoby jest gotowe do konfrontacji, a jednocześnie daje nam znak, że coś zakłóciło relację miedzy nami a tym człowiekiem. Złość jest zatem również sygnałem wysyłanym otoczeniu.

W skrócie złość:

- pomaga ludziom rozpoznać ich potrzeby i je zaspokoić,

- sygnalizuje nam, że dzieje się coś niedobrego,

- pozwala nam bronić granic swojej strefy komfortu i sprawia, że mamy poczucie własnej odrębności,

- mobilizuje do tego, abyśmy podjęli działania mające na celu wyjście z trudnej sytuacji,

- stymuluje naszą kreatywność.

Dobra i zła złość

Taka złość, która została opisana wyżej to bezsprzecznie pozytywne uczucie, które pozwala nam wytyczyć wyraźne granice. Umożliwia nam ona zachowanie poczucia własnej odrębności. Dzięki niej wiemy, na co możemy sobie pozwolić, a co sprawia, że czujemy się niezbyt komfortowo.

Są jednak osoby, które złoszczą się notorycznie. W tym wypadku mamy do czynienia z tzw. chroniczną złością. Przysłania ona danej osobie cały świat, zastępuje niemalże wszystkie inne emocje. Złość chroniczna niezwykle skutecznie potrafi zatruć nam życie i odebrać na zawsze szczęście, do którego zostaliśmy powołani. Niejednokrotnie potrafi ona skrzywdzić inną osobę, na której ją wyładowujemy. Bardzo często może dojść nawet do aktów agresji, które są absolutnie niedozwolone.

Jak radzić sobie z nieustanną złością?

angry

W życiu nie ma sytuacji bez wyjścia. Jeżeli cierpimy na chroniczną złość musimy wprawdzie podjąć pewien wysiłek, ale opanowując kilka metod uda nam się w końcu pozbyć notorycznego uczucia złości. Da się bowiem wyrażać swój gniew w ten sposób, aby nie krzywdzić przy okazji innych. Należy wówczas zastosować procedurę P. Butler, czyli wykonać 4 kroki:

  1. Poinformuj osobę, która Cię irytuje, że to, w jaki sposób się zachowuje przeszkadza Ci. Określ dokładną przyczynę swojego zdenerwowania i poproś o zaprzestanie tych działań.
  2. Jeżeli sytuacja się nie zmienia tym razem musimy wysłać stanowczy komunikat: „nadal to robisz, przestań natychmiast”.
  3. Informujemy o konsekwencjach, to znaczy oświadczamy danej osobie, że jeżeli sytuacja się nie zmieni, będziemy musieli zrobić coś, co pozwoli uniknąć narastającej złości, na przykład: jeżeli zaraz nie przestaniesz – wyjdę i zakończę nasze spotkanie.
  4. Realizujemy ostrzeżenie.

W efekcie z pewnością będziemy z siebie dumni, że nie dopuściliśmy do tego, by totalna złość wzięła nad nami górę. Zapanowaliśmy nad nią, pozwoliliśmy jej zaistnieć, ale bardzo szybko pokonaliśmy to uczucie i z całej sytuacji wyszliśmy obronną ręką. To bardzo ważne, aby nie pozwalać sobie na eskalację złości. Jeżeli więc jakaś rozmowa powoli wzbudza nasz coraz większy gniew, warto chociaż na chwilę opuścić pomieszczenie: wyjść na spacer, pobiegać. Wówczas będziemy w stanie uporządkować swoje myśli i powrócić do tematu, kiedy już nieco ochłoniemy. Takie zachowanie w delikatny sposób poinformuje też naszego rozmówcę, że nie wszystko jest w porządku.

Podsumowując: myślenie o złości jako czymś negatywnym nie jest poprawne. Złość, jak każde inne uczucie, jest dla nas czymś dobrym. Zły i niedobry może być jedynie sposób, w jaki tę złość okazujemy.

Źródła: L. Golińska, Złość.