Wpisy

01

5 kroków by zwolnić tempo życia i poczuć się lepiej

Współczesny świat kręci się kilka razy szybciej niż kiedyś. Tempo zmian jest tak zawrotne, że czasem zapominamy o tym, by zatrzymać się na chwilę i złapać trochę oddechu. W tym artykule poznacie kilka kroków, które pomogą Wam zwolnić tempo i zrobić coś dla siebie.

Czy można wygospodarować trochę czasu dla siebie i bliskich w codziennym maratonie dom-praca-dom-obowiązki i przy tym zrelaksować się? Wydaje się to nierealne gdy pomyślimy, że doba ma tylko 24 godziny, ale nigdy nie mów nigdy! Spróbuj zrealizować te kilka kroków, a będziesz na pewno szczęśliwszym człowiekiem.

1. Każdego dnia wygospodaruj dla siebie przynajmniej pół godziny. To ma być czas tylko dla Ciebie np. przeczytanie kilku stron ulubionej książki, obejrzenie ulubionego serialu, relaksująca kąpiel czy spacer. Nigdy nie odkładaj tego na inny dzień, nie pozwól by ktoś Ci w tym  przeszkodził. To Twój czas na wytchnienie.

02

2. Rano zacznij dzień od tego co Cię relaksuje, sprawia Ci przyjemność  – poranny prysznic, picie świeżo parzonej kawa, ciekawy artykuł, szybki taniec do ulubionej piosenki. To nie zajmie Ci dużo czasu a wpłynie pozytywnie na Twoje nastawienie, które przełoży się na resztę dnia. Z dobrym nastrojem wszystko staje się łatwiejsze do zrobienia.

03

3. Podziel obowiązki między całą rodzinę. Jeśli macie sprzątać, to podzielcie się pomieszczeniami lub rodzajem czynności porządkowych. Trzeba ugotować obiad dla wszystkich? Ktoś może nakryć do stołu, ktoś inny kroić warzywa itp. Nawet małe dzieci mogą nauczyć się traktować obowiązki jako wspólną zabawę – na pewno i dla nich znajdą się czynności, które spokojnie mogą wykonywać. Dzięki temu szybciej uporacie się z obowiązkami, które nie będą już takie straszne, a w dodatku razem spędzicie czas.

Family in the kitchen

4. Jeśli masz dłuuugą listę obowiązków i już wiesz, że nie dasz rady wszystkich odhaczyć – nie panikuj. Zawsze będzie coś do zrobienia, nie przeskoczysz tego. Wybierz z listy priorytetowe zadania, które nie mogą czekać do następnego dnia czy weekendu, a resztę odłóż, wrócisz do nich po zrealizowaniu tych najpilniejszych. Rób wszystko etapowo, krok po kroku, zamiast rzucać się na wszystko na raz – w przeciwnym razie Twoja wydajność i koncentracja spadną i może się okazać, że wiele spraw pod koniec dnia zostanie niedokończonych.

05

5. Nie zapominaj o urlopie, który Ci się należy. Pamiętaj by go wykorzystać i wówczas zupełnie odciąć się od pracy. To jest czas na Twoją regenerację, spożytkuj go jak najlepiej i naucz się wypoczywać. Przynajmniej raz w roku taki urlop powinien trwać nieprzerwanie dwa tygodnie!

06

To zaledwie wierzchołek góry lodowej w zwolnieniu tempa i zyskaniu lepszego samopoczucia. Mimo to trzeba od czegoś zacząć. Nie musisz od razu realizować wszystkich punktów. Spróbuj chociaż jeden w tym tygodniu, w następnym zrobisz juz dwa i pomału zaczniesz osiągając swój cel. Pamiętaj, że będąc szczęśliwszym dasz szczęście także tym, którzy Cię otaczają. To zaraźliwe ;)

 

Źródła: https://polki.pl/zdrowie/psychologiahttp://www.naszswiat.net/poradniki.

Woman holding gift boxes over holidays lights background

Zwolnij, święta to nie wyścigi

Z czym kojarzy nam się grudzień? Od pewnego czasu wcale nie ze śniegiem, pięknie pachnącą kuchnią naszej mamy i bogato zdobioną choinką. Dziś myśląc o ostatnim miesiącu w roku przed oczami naszej wyobraźni pojawiają się obrazy typowe dla bożonarodzeniowej gorączki. Gonitwa za prezentami, dziesiątki świątecznych reklam, wszechobecne wyprzedaże, które mają nas skusić swoją ofertą. To wszystko sprawia, że coraz rzadziej myślimy o tym, co najważniejsze. Może jednak warto trochę zwolnić?

goraczka

Zwolennicy „slow life” czyli powrotu do bardziej prostego życia alarmują: pogoń za pieniądzem i dostatkiem w końcu nas zgubi. Prawdą jest, że najczęściej zapominamy o sprawach naprawdę ważnych. Konsumpcjonizm zawładnął nami do tego stopnia, że przestaje być dla nas istotne to, w jakiej atmosferze spędzimy święta albo to, że spotkamy się z najbliższymi, których, być może, bardzo dawno nie widzieliśmy. Dziś myślimy tylko o tym, aby kupić jak najwięcej, aby pokazać innym, że nas też stać na bardzo drogie prezenty.

Zacznij myśleć sercemhand

Jeżeli chociaż przez chwilę poddamy wszystkie nasze czynności pewnej refleksji z pewnością okaże się, że wiele rzeczy robimy zupełnie bez sensu. Po prostu dlatego, że społeczeństwo nas do tego przyzwyczaiło. Panika, że prezent, którym kogoś obdarujemy nie przypadnie mu do gustu niejednokrotnie spędza nam sen z powiek. Ale czy to naprawdę jest najważniejsze podczas świąt? Może lepiej samodzielnie zrobić coś od siebie. Takie prezenty zwykle są dużo bardziej doceniane.

Dzieje się tak, ponieważ obdarowana osoba ma poczucie, że w chwili ich wykonywania spędziliśmy czas na myśleniu właśnie o niej. Nam też przyniesie to wiele korzyści. Pozwoli się zrelaksować, oderwie nas od zagonionej rzeczywistości, pozwoli chwilę odetchnąć. Poświęcając trochę czasu na przygotowanie świątecznych prezentów rozładujemy stres, którego nabawiliśmy się planując nasze idealne święta. Z pewnością dużo lepiej wprawi też w świąteczny nastrój, niż na okrągło puszczane świąteczne przeboje w galeriach handlowych.

Obdaruj sobą, a nie drogim prezentem

Jak często mówimy bliskim ciepłe słowa? Jak często ich przytulamy, poświęcamy im swój czas? Paradoksalnie coś, co nic nie kosztuje może być dużo cenniejsze, niż nawet najdroższy zegarek, markowa torebka czy buty. Kiedy już zasiądziemy do świątecznego stołu podziękujmy mamie, za pyszne wigilijne dania, tacie za to, że znajduje dla nas czas, gdy potrzebujemy pomocy.

Przypomnijmy sobie w końcu, jak ogromną radością były dla nas święta Bożego Narodzenia, gdy byliśmy dziećmi. Gdzie podział się ten dziecięcy entuzjazm? Wiele osób powie, że przytłoczyło go codzienne życie. Ale właśnie teraz jest czas na to, by sobie o nim przypomnieć. Wszelkie troski, obowiązki, które nie są istotne na tę parę chwil odłóżmy na bok. I cieszmy się z tego, co mamy.

family-for-christmas-u2wg9och

Nie dajmy się zwariować

Jeżeli nas też ogarnie przedświąteczny szał zatrzymajmy się chociaż na chwilę. Zwolnijmy… Obejrzyjmy się za siebie. Czy coś albo ktoś nas goni, że tak pędzimy? Nie ma nikogo. A teraz rozejrzyjmy się wokół. Znajdziemy tam wiele osób, dla których ważna jest po prostu nasza obecność. Chwila bycia razem.

Źródła: www.poradnikzdrowie.pl, www.hellozdrowie.pl

Snail on the leaf

Slow life – czy potrafimy zwolnić?

Żyjemy w ciągłym biegu zawaleni obowiązkami. Pobudka, do pracy, później szybkie zakupy, gotowanie lub zamawianie posiłku, sprzątanie i leżymy w łóżku, by znowu rano wstać. Dni stają się podobne do siebie i dziwimy się, że czas tak szybko leci.  Jedne święta, drugie, masa przygotowań i kolejny rok za nami… Brzmi znajomo, prawda? Przyzwyczailiście się? Myślicie, że inaczej już nie będzie? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco, to pora na to, żeby wyprowadzić Was z błędu – poznajcie zasady slow life!

5041641_xxlSlow life to po prostu powolne życie. Określenie „powolny” niekoniecznie budzi pozytywne skojarzenia, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy wszystko musi być zrobione w szybkim tempie – bary szybkiej obsługi, szybkie wysyłki, szybka nauka języka, szybkie przejazdy, szybki montaż , można tak wyliczać w nieskończoność. Wydawałoby się, że kiedy technologia coraz bardziej się rozwija i powinna ułatwiać nam życie, a nawet zastępować w wielu czynnościach, to my powinniśmy mieć dużo więcej czasu dla siebie. Nic bardziej mylnego. Nasze życie nabrało tempa  wraz z szybkim rozwojem cywilizacji.  Gdy się chwilę zastanowimy, zaczynamy odczuwać tęsknotę za tym, by coś zrobić powoli. Jednak nawet kiedy już znajdziemy dla siebie trochę wolnego czasu, nie potrafimy w pełni go kontemplować. Wszystko zaplanowane jest tak, byśmy zdążyli w dane miejsce na konkretną godzinę, a przy okazji po drodze załatwili coś  jeszcze. Chwila spokoju i zaczynamy się niepokoić, czy aby na pewno wszystko zrobiliśmy i nie powinniśmy lepiej wykorzystać tych ostatnich wolnych minut. Staliśmy się nałogowymi „biegaczami”. Tym bardziej spróbujmy zwolnić! Slow life ma pozwolić na dbanie o swoje podstawowe potrzeby. Ważnym elementem idei Slow life jest pielęgnowanie naszych relacji i cieszenie się czasem, który spędzamy z bliskimi nam ludźmi. Ważne jest abyśmy żyli uważnie i świadomie w naszej uczuciowej sferze życia, w której cenne są kontakty i chwile spędzone z drugim człowiekiem. Dlatego odstawmy na chwilę zegarek na bok, i zróbmy coś w swoim własnym tempie. Zacznijmy smakować życie, delektować się nim, jak ulubionym deserem. Przejmijmy kontrolę nad naszym życiem i jego tempem, bo nim się obejrzymy szybko się skończy, a my będziemy żałować, że nie poświęciliśmy czasu na wiele rzeczy, które mieliśmy ochotę zrobić.  Tylko jak się do tego zabrać?

Miły poranek

Zacznijmy od pierwszych chwil rozpoczętego dnia. Kiedy się budzimy, nie wyskakujmy w biegu z łóżka. Poleżmy jeszcze chwilę, dajmy całusa partnerowi, pomyślmy co miłego zrobimy dzisiejszego dnia. W naszym harmonogramie musi się znaleźć taka chwila, która sprawia nam ogromną przyjemność. Może to być przeczytanie kilku stron książki, przygotowanie ulubionego posiłku, telefon do przyjaciela. Takie pozytywne plany i myśli od samego rana zmienią nasze nastawienie na resztę dnia.

Zasłużony urlop

Zaplanujmy sobie urlop, a kiedy już się na niego wybierzemy, schowajmy zegarki. Korzystajmy z nich tylko w naprawdę potrzebnych sytuacjach, np. gdy mamy wyznaczoną konkretną godzinę odjazdu autobusu lub godzinę zamknięcia obiektu turystycznego. Poza tym nie wolno nam mierzyć czasu, lecz kontemplować chwile tak długo, jak długo mamy na to ochotę. Nie myślmy o urlopie, jako o czasie, w którym musimy nadrobić jakieś rzeczy, bądź koniecznie coś zobaczyć. Dajmy się ponieść chwili, porozmyślajmy, posmakujmy życia w spokoju. Pamiętajmy o zasadzie, ze na urlopie  „nie musimy”!

10246798_xxl (1)Czas dla innych

Kiedy mamy wolny czas, odstawmy smartfony, laptopy, ipady i wszelką elektronikę, której używamy do korzystania z portali społecznościowych lub sprawdzania wiadomości. Wyłączmy telewizor. Skupmy się na sobie i najbliższych, którzy są obok nas. Choć raz w tygodniu zjedzmy wspólny posiłek z rodziną, przy spokojnej rozmowie. Zmotywujmy pozostałych członków rodziny, przyjaciół, aby wspólnie przygotować posiłek. Znajdźmy czas na spotkanie się ze znajomymi, których dawno nie widzieliśmy, bo warto pielęgnować przyjaźnie. Szkoda je tracić, tłumacząc się brakiem czasu. Przy okazji można razem robić rzeczy, które oni także wykluczyli ze swojego życia ze względu na nieustanny bieg.

Szacunek dla pracy, ale i dla siebie

Wprowadźmy ideę slow life także w pracy. Oczywiście nie mówimy tu o zaniedbywaniu swoich obowiązków i wymigiwania się od pracy. Jednak umiejmy powiedzieć sobie „nie”, gdy planujemy zostać w pracy „po godzinach”, tłumacząc takie działanie późniejszymi zyskami. Jeśli nie mamy gwarancji na to, ze zostaniemy za to wynagrodzeni, szkoda naszego cennego czasu, który możemy poświęcić na przyjemniejsze sprawy.  Kultywujmy także spokojny lunch poza miejscem pracy, aby dać odpocząć naszym umysłom i odpocząć w innym otoczeniu. To pozwoli nam odprężyć się.

Przyjemność bycia

Pozwólmy sobie na chwile nudy – to czas kiedy nie musimy robić zupełnie nic, a przyjemność będziemy czerpać z siedzenia w fotelu i wyglądania przez okno na otaczający nas świat, lub obserwowania naszego pupila podczas zabawy.

8786133_xlMatka natura i ludzie

Poświęćmy chwile, by pójść na spacer i pobyć na świeżym powietrzu. Warto przejść się do parku, by mieć choć trochę kontaktu z przyrodą, która działa na nas wyciszająco i relaksująco. Może po drodze spotkamy sąsiada, lub znajomego, z którym wymienimy parę zdań, uśmiechniemy się. Dzięki temu  odnowimy nasze relacje z ludźmi.

To, co tygryski lubią najbardziej

Warto skupić się na rzeczach, które lubimy. Przypomnijmy sobie jakie mieliśmy hobby, z którego zrezygnowaliśmy na koszt pracy i innych obowiązków.  Może warto do niego wrócić? Tylko od nas zależy, czy wygospodarujemy kilka godzin w tygodniu na to, co sprawia nam wielką przyjemność i sprawia, że czujemy, że żyjemy.

Słodkie sny

Na koniec pamiętajmy o ważnym elemencie naszego życia – śnie. Dajmy sobie ten potrzebny czas na wyspanie się, byśmy mogli czerpać jak najwięcej z życia za dnia.

 

 

Naprawdę, warto poświęcić nasze wolne chwilę na refleksję, chwilę uwagi, większą koncentrację. Przypomnijmy sobie, jak to jest zachwycić się czymś, czerpać radość z rzeczy małych, przypomnieć sobie kim naprawdę jesteśmy i kim są dla nas nasi najbliżsi. Zdefiniowanie na nowo naszych życiowych wartości, ocena jakości naszego życia pozwolą nam na wprowadzenie zmian w naszym stylu życia, które uczynią nas szczęśliwszymi ludźmi.

 

 

Źródła: kobieta.onet.pl, spaeden.pl, zwierciadlo.pl, kobieta.gazeta.pl, w-spodnicy.ofeminin.pl